
Co najmniej 188 ofiar śmiertelnych, 157 zaginionych po rzadkim podwójnym trzęsieniu ziemi w Wenezueli
Para potężnych trzęsień ziemi nawiedziła północną Wenezuelę 24 czerwca, zabijając co najmniej 188 osób, raniąc ponad 1500 i pozostawiając 157 zaginionych. Międzynarodowe zespoły ratownicze mobilizują się, a oficjalna liczba ofiar śmiertelnych ma wzrosnąć.
Trzęsienia ziemi
W środę 24 czerwca o godzinie 18:04 czasu lokalnego (22:04 GMT) trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,2 nawiedziło północną Wenezuelę. Zaledwie 39 sekund później silniejsze wstrząsy o magnitudzie 7,5 uderzyły około 45 km dalej, według Amerykańskiej Służby Geologicznej (USGS). Następujące po sobie wstrząsy sprawiły, że mieszkańcy mieli wrażenie niekończącego się drżenia. „To właśnie sprawia, że osoby narażone na wstrząsy miały wrażenie jednego trzęsienia ziemi, które trwałoby bardzo długo” – powiedział Thomas Lecocq, sejsmolog z Królewskiego Obserwatorium w Belgii, opisując, dlaczego podwójne zdarzenie było tak dotkliwe.
- Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,2 uderza na głębokości 21,9 km, około 200 km na zachód od Caracas.
- Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,5 uderza 45 km od pierwszego epicentrum, na głębokości 10 km.
- Pełniąca obowiązki prezydenta Delcy Rodríguez informuje o 164 zabitych, prawie 1000 rannych i ogłasza stan wyjątkowy na terenie całego kraju.
- Przewodniczący parlamentu Jorge Rodríguez aktualizuje dane: 188 zabitych, 1520 rannych i 157 zaginionych.
Ofiary i akcja ratunkowa
Do czwartku 25 czerwca przewodniczący parlamentu Jorge Rodríguez podał oficjalną liczbę 188 zabitych, 1520 rannych i 157 zaginionych. Była to korekta wcześniejszych danych – 164 zabitych i około 1000 rannych – podanych przez jego siostrę Delcy Rodríguez, pełniącą obowiązki prezydenta. USGS ostrzegło, że liczba ofiar może wynieść od 10 000 do 100 000, choć dane te nie zostały potwierdzone na miejscu. Jeden z wczesnych raportów mówił nawet o 30 000 zaginionych. W Caracas i nadmorskim stanie La Guaira zespoły ratownicze pracowały w gruzach, gdzie rodziny szukały bliskich.
Nic nam nie zostało. Nic, nawet siły ani odwagi, by tam wejść.
Potrzebujemy ludzi, którzy przyjdą pomóc. Jest tu mała dziewczynka uwięziona od wczorajszej nocy, możemy ją wydostać, potrzebujemy koparki.
Przeciążony system opieki zdrowotnej
Szpitale szybko zostały przytłoczone. Doktor Rafael Arreaza powiedział RFI, że chroniczne braki i przerwy w dostawie prądu utrudniały operacje ratunkowe. „W szpitalach nie ma nic” – powiedział. „Pacjenci trafiają do szpitala, ale nie ma możliwości natychmiastowego przeprowadzenia operacji z powodu np. braku prądu. Wczoraj przez sześć godzin byliśmy bez prądu.” Pełniąca obowiązki prezydenta Delcy Rodríguez ogłosiła stan wyjątkowy na terenie całego kraju około trzy godziny po trzęsieniach. Międzynarodowe lotnisko w Maiquetii zostało zamknięte z powodu uszkodzeń konstrukcji, co skomplikowało przybycie pomocy z zewnątrz.
Reakcja międzynarodowa
Szef humanitarny ONZ Tom Fletcher nazwał katastrofę sytuacją wymagającą „masowego wysiłku zbiorowego”. Sekretarz stanu USA Marco Rubio obiecał „znaczącą, szybką i skuteczną” odpowiedź, a Waszyngton zobowiązał się do udzielenia pomocy w wysokości 150 mln dolarów i wysłania zespołów ratowniczych. Chiny, Indie, Iran, członkowie Unii Europejskiej oraz kilka krajów Ameryki Łacińskiej również zaoferowały zespoły poszukiwawcze i sprzęt medyczny. Hiszpańska organizacja pozarządowa Strażacy bez Granic poinformowała, że jej zespół 13 osób i trzech psów był gotowy do wyjazdu, ale został zablokowany przez zawieszenie lotów.
Dlaczego podwójne wstrząsy mają znaczenie
Oba trzęsienia ziemi wystąpiły wzdłuż granicy, gdzie płyty tektoniczne karaibska i południowoamerykańska przesuwają się względem siebie. Sejsmolodzy określili to zdarzenie jako rzadki „dublet” – dwa duże wstrząsy o niemal równej sile w szybkiej sukcesji na różnych odcinkach tego samego uskoku, a nie główny wstrząs z mniejszymi wstrząsami wtórnymi. Ostatnie duże trzęsienie ziemi w tym rejonie miało miejsce w 1900 roku. Połączenie małej głębokości (21,9 km i 10 km), bliskości Caracas oraz osłabionego systemu opieki zdrowotnej sprawiło, że szkody były szczególnie poważne.


