
108-dniowa wojna USA-Iran zakończona remisem; sankcje złagodzone, a Cieśnina Ormuz otwarta
108-dniowy konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Iranem zakończył się memorandum o porozumieniu, które częściowo znosi sankcje, otwiera Cieśninę Ormuz i wznawia negocjacje nuklearne, choć globalne szkody gospodarcze pozostają, a Europa wychodzi z konfliktu osłabiona.
Wojna trwająca 108 dni kończy się bez zwycięzcy
Stany Zjednoczone i Iran toczyły 108-dniową wojnę, która zakończyła się podpisaniem memorandum o porozumieniu. Według analizy w „Le Figaro”, prezydent USA Donald Trump nie osiągnął żadnego ze swoich celów wojennych. Irański reżim pozostaje u władzy, uzyskawszy częściowe zniesienie sankcji w zamian za ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz – szlaku wodnego, który był otwarty przed konfliktem – oraz wznowienie negocjacji nuklearnych, które toczyły się już w poprzednich latach.
Gospodarcze blizny i zawirowania na rynku ropy
Konflikt wyrządził wyraźne szkody w gospodarce światowej. Głównym czynnikiem było zamknięcie Cieśniny Ormuz, przez którą przechodzi 20% światowego eksportu węglowodorów. „Les Echos” zauważa, że samo odblokowanie cieśniny jest niewystarczające dla szybkiego spadku cen ropy, biorąc pod uwagę rozległe zniszczenia rafinerii, składów, portów i infrastruktury logistycznej w regionie. „L'Opinion” donosi, że Europa wychodzi z konfliktu osłabiona, z wyższą inflacją i stopami procentowymi, nawet jeśli ceny ropy zaczęły spadać.
- Cieśnina Ormuz
- 20 %
- Inne szlaki
- 80 %
Skutki geopolityczne i spory wewnątrz OPEC
Poza natychmiastowym zawieszeniem broni, rola Iranu wewnątrz OPEC wywołała tarcia. „Les Echos” cytuje ekspertów twierdzących, że Iran zasiał niezgodę wewnątrz kartelu. Choć porozumienie wznawia rozmowy nuklearne, szerszy krajobraz geopolityczny pozostaje niestabilny, z obnażoną wrażliwością energetyczną Europy i USA, które nie odniosły decydującego zwycięstwa.


