Pentagon wystąpił o ponad 200 mld dol. dodatkowego finansowania na dalsze działania wojenne przeciwko Iranowi. Wniosek potwierdził sekretarz obrony Pete Hegseth, ale Biały Dom nie przekazał go jeszcze formalnie do Kongresu, gdzie sprzeciw zgłaszają Demokraci i część Republikanów. Tymczasem pojawiają się doniesienia o ruchach amerykańskich okrętów i marines, a Donald Tusk wyklucza udział Polski w operacji.

Pentagon chce dodatkowych środków

Resort obrony USA wystąpił o ponad 200 mld dol. na dalsze działania wojenne przeciw Iranowi i uzupełnienie zużytej amunicji.

Kongres nie dostał jeszcze formalnego wniosku

Donald Trump nie przekazał jeszcze dokumentu do Kongresu, gdzie sprzeciw zgłaszają Demokraci i część Republikanów.

Trwają spekulacje o operacji lądowej

Media cytowane przez forsal.pl i portalobronny.se.pl informują o ruchach amerykańskich okrętów i marines w stronę Iranu.

Polska nie wyśle żołnierzy

Donald Tusk wykluczył udział polskich wojsk w Iranie, a sondaż wskazuje, że większość Polaków sprzeciwia się takiemu krokowi.

Rosną pytania o strategię zabójstw celowanych

Analitycy i media zwracają uwagę na skutki prawne i strategiczne kampanii, w której zginął Ali Khamenei.

Pentagon wystąpił o ponad 200 mld dol. dodatkowych środków na kontynuację wojny z Iranem. Wniosek potwierdził sekretarz obrony Pete Hegseth, który stwierdził, że „eliminowanie groźnych przeciwników kosztuje”, jak podał Reuters. Prezydent Donald Trump nie skierował jeszcze formalnie tego wniosku do Kongresu USA, gdzie propozycja spotyka się ze sprzeciwem zarówno Demokratów, jak i części Republikanów. Część pieniędzy miałaby zostać przeznaczona na uzupełnienie zapasów amunicji uszczuplonych przez trwającą kampanię, rozpoczętą 28 lutego 2026 r. wspólną operacją USA i Izraela Operation Epic Fury. Skala wniosku od razu zwróciła uwagę Kapitolu, gdzie politycy obu partii zaczęli kwestionować koszty i strategiczny kierunek konfliktu. Biały Dom przedstawia sprawę przede wszystkim jako konieczność odbudowy zapasów wojskowych i utrzymania tempa operacji przeciwko celom irańskim.

Okręty i marines mają kierować się w stronę Iranu Równolegle do sporu o finansowanie pojawiają się doniesienia, że amerykańskie okręty i marines są przemieszczane w ramach przygotowań do możliwego uderzenia lądowego lub operacji naziemnej w Iranie, jak wynika z publikacji cytowanych przez forsal.pl i portalobronny.se.pl. Nie jest jednak rozstrzygnięte, czy Waszyngton rzeczywiście przygotowuje operację lądową, czy wykorzystuje koncentrację sił jako narzędzie nacisku. Analitycy są podzieleni w ocenie intencji administracji. Kampania lądowa oznaczałaby wyraźne rozszerzenie działań poza naloty i uderzenia rakietowe, które dominują w tym konflikcie od końca lutego. Przerzut sił morskich i jednostek marines wskazuje, że Pentagon co najmniej utrzymuje taką możliwość. Niepewność wokół strategii Trumpa w rejonie Zatoki stała się przedmiotem komentarzy mediów międzynarodowych. Kilka redakcji podawało w wątpliwość spójność długofalowego planu administracji, o czym wspomniał przegląd prasy międzynarodowej RFI opublikowany 20 marca. 200 (billion USD) — Dodatkowy wniosek Pentagonu o finansowanie wojny z Iranem

Polacy przeciw wysłaniu wojska, Tusk wyklucza taki ruch W Polsce sondaż opublikowany 20 marca przez forsal.pl pokazał, że większość obywateli sprzeciwia się wysłaniu polskiej armii na Bliski Wschód. Z danych wynika, że najwyższe poparcie dla takiego kroku – na poziomie 31 proc. – odnotowano wśród osób niebiorących udziału w wyborach. To sugeruje, że zwolennicy tego rozwiązania pozostają polityczną mniejszością we wszystkich głównych blokach partyjnych. Premier Donald Tusk oświadczył, że Polska nie wyśle swoich żołnierzy do Iranu, ponieważ konflikt nie dotyczy bezpośrednio bezpieczeństwa Polski. Takie stanowisko zbliża Warszawę do kilku innych rządów europejskich, które odmówiły udziału w amerykańsko-izraelskich działaniach wojskowych. Polska należy do najbardziej aktywnych państw wschodniej flanki NATO we wspólnej obronie Europy, jednak Tusk wyraźnie oddzielił to zobowiązanie od ewentualnego udziału w operacjach na Bliskim Wschodzie. Wynik badania wpisuje się w szerszy europejski sceptycyzm opinii publicznej wobec wojny z Iranem i ryzyka jej rozszerzenia na region.

Strategia zabójstw celowanych pod rosnącą presją analityków Szersza debata strategiczna i prawna wokół kampanii USA i Izraela nasiliła się po analizie opublikowanej 20 marca przez SRF News, która stawia pytanie, czy polityka zabójstw celowanych nie otwiera czegoś, co redakcja określiła jako puszkę Pandory. W ramach kampanii zginęli wysocy przedstawiciele władz irańskich, w tym najwyższy przywódca Ali Khamenei, zabity w pierwszych uderzeniach operacji Operation Epic Fury 28 lutego. Iran następnie 9 marca 2026 r. powierzył to stanowisko Mojtabie Khameneiemu, synowi zmarłego przywódcy. Wojna USA i Izraela z Iranem rozpoczęła się 28 lutego 2026 r. operacją Operation Epic Fury, w której początkowych uderzeniach zginął najwyższy przywódca Ali Khamenei. Stanowisko irańskiego Najwyższego Przywódcy objął następnie 9 marca 2026 r. Mojtaba Khamenei. Konflikt jest pierwszym bezpośrednim wielkoskalowym zaangażowaniem militarnym USA przeciw Iranowi i rodzi pytania o stabilność regionu obejmującego Zatokę, Irak, Syrię i Liban. Część wyborców Trumpa publicznie wyraża rozczarowanie konfliktem. Jeden z nich, cytowany przez „Wprost”, nazwał go „głupią wojną” i stwierdził, że rezultat nie odpowiada temu, czego oczekiwał, oddając głos. Kongres USA nie głosował jeszcze nad dodatkowym wnioskiem o 200 mld dol., a termin formalnego przekazania dokumentu przez Biały Dom pozostaje niejasny. Połączenie oporu w polityce wewnętrznej USA, niechęci w Europie i nierozstrzygniętej kwestii możliwej operacji lądowej sprawia, że pod koniec marca 2026 r. dalszy przebieg wojny z Iranem pozostaje trudny do przewidzenia.

Mentioned People