Iran przeprowadził we wtorek kilka fal ataków rakietowych na Izrael, uruchamiając syreny alarmowe także w Tel Awiwie. Stało się to mimo zapowiedzi Donalda Trumpa o pięciodniowym wstrzymaniu planowanych uderzeń na irańską infrastrukturę energetyczną. Według Waszyngtonu mają trwać rozmowy dyplomatyczne, ale Teheran stanowczo temu zaprzecza.
Iran ponownie ostrzelał Izrael
We wtorek Iran przeprowadził kilka fal ataków rakietowych na Izrael. Syreny alarmowe rozległy się także w Tel Awiwie. Na północy kraju odłamki po przechwyceniu uszkodziły domy, ale nie było ofiar śmiertelnych.
Trump ogłosił ograniczoną pauzę
Pięciodniowe wstrzymanie planowanych uderzeń USA ma dotyczyć wyłącznie irańskiej infrastruktury energetycznej. Według relacji Semafor nie obejmuje celów wojskowych, marynarki, pocisków balistycznych ani przemysłu obronnego.
Teheran zaprzecza rozmowom z USA
Trump mówi o „bardzo dobrych i konstruktywnych” rozmowach, ale Mohammad Baqer Qalibaf twierdzi, że żadnych negocjacji nie było. IRGC uznał słowa prezydenta USA za operacje psychologiczne.
Rynki reagują na sprzeczne sygnały
Po chwilowym spadku poniżej 100 dolarów cena ropy Brent wróciła do 104,21 dolara za baryłkę. Inwestorzy reagują na rozbieżne komunikaty z Waszyngtonu i Teheranu oraz ryzyko dla transportu przez Cieśninę Ormuz.
Pakistan proponuje miejsce rozmów
Islamabad jest przedstawiany jako możliwe miejsce bezpośrednich rozmów USA–Iran. Według źródeł Reutersa takie spotkanie mogłoby dojść do skutku już w tym tygodniu.
Konflikt rozszerza skutki w regionie
Arabia Saudyjska podała, że zniszczyła 19 irańskich dronów, w Kuwejcie wystąpiły przerwy w dostawach prądu, a w Bahrajnie uruchomiono alarmy rakietowe. Izrael uderzył też w południowe przedmieścia Bejrutu.
Iran przeprowadził we wtorek kilka fal ataków rakietowych na Izrael, uruchamiając syreny alarmowe w całym kraju, w tym w Tel Awiwie. Prezydent USA Donald Trump ogłosił jednocześnie pięciodniowe wstrzymanie planowanych uderzeń na irańską sieć energetyczną, tłumacząc to – jak napisał – postępem w rozmowach dyplomatycznych. Izraelska armia potwierdziła ataki. W jednym z incydentów na północy Izraela uszkodzone zostały domy po tym, jak po przechwyceniu pocisku spadły odłamki. Nie odnotowano ofiar śmiertelnych. Trump napisał na swojej platformie Truth Social, że obie strony przeprowadziły „bardzo dobre i konstruktywne” rozmowy, których celem jest „pełne i całkowite zakończenie działań zbrojnych na Bliskim Wschodzie”. Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Baqer Qalibaf stanowczo zaprzeczył, by doszło do jakichkolwiek negocjacji. Oceniał relację Trumpa jako „fake news”, służący manipulowaniu rynkami finansowymi i rynkiem ropy. IRGC podał osobno, że rozpoczyna nowe ataki na cele amerykańskie, a wypowiedzi Trumpa uznał za „operacje psychologiczne”, które nie mają wpływu na działania wojskowe Teheranu.
Pauza Trumpa obejmuje tylko obiekty energetyczne, nie cele wojskowe Ogłoszone pięciodniowe wstrzymanie dotyczy wyłącznie irańskiej infrastruktury energetycznej – przekazał amerykański urzędnik cytowany przez Semafor. Taki zakres jest znacznie węższy, niż wynikało z publicznych wypowiedzi Trumpa. „Wstrzymanie ataków na pięć dni dotyczy tylko ich obiektów energetycznych” – powiedział urzędnik portalowi Semafor. „Nie dotyczy obiektów wojskowych, ani marynarki, ani pocisków balistycznych, ani zaplecza przemysłu obronnego. Początkowe działania Operation Epic Fury będą kontynuowane” – dodał. Reuters podał, że nie mógł od razu potwierdzić informacji Semafor. Biały Dom, Departament Stanu i Pentagon nie odpowiedziały na prośby o komentarz. Trump początkowo wyznaczył Iranowi termin do późnego poniedziałku czasu waszyngtońskiego na ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz, grożąc w przeciwnym razie atakami na elektrownie. Następnie przedłużył ten termin o pięć dni. Iran dopuścił do ograniczonego ruchu części statków przez cieśninę, ale zapowiedział, że nadal będzie atakować jednostki powiązane ze Stanami Zjednoczonymi, Izraelem lub ich sojusznikami.
20 (%) — udział światowego transportu ropy i LNG przechodzącego przez Cieśninę Ormuz
„Nie prowadzono żadnych negocjacji z USA, a fakenews wykorzystuje się do manipulowania rynkami finansowymi i rynkiem ropy oraz do wydostania się z bagna, w którym ugrzęzły USA i Izrael.” — Mohammad Baqer Qalibaf via Reuters
Ropa wróciła do 104 dolarów po krótkim spadku poniżej 100 Na rynkach finansowych doszło do wyraźnych wahań po sprzecznych sygnałach z Waszyngtonu i Teheranu. Zapowiedź Trumpa z poniedziałku na krótko obniżyła ceny ropy poniżej 100 dolarów za baryłkę i podniosła notowania akcji, odwracając wcześniejszy spadek wywołany weekendowymi groźbami prezydenta USA oraz zapowiedziami odwetu ze strony Iranu. We wtorek rano kontrakty terminowe na ropę Brent odbiły jednak do poziomu 104,21 dolara za baryłkę, co oznaczało wzrost o 4,2 proc. Z kolei cena amerykańskiej ropy wzrosła o 4,3 proc. do 91,93 dolara za baryłkę, gdy inwestorzy analizowali sprzeczne komunikaty obu rządów. Według AP News ropa Brent podrożała o ponad 40 proc. od czasu, gdy Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły wojnę 28 lutego. Rentowności amerykańskich obligacji skarbowych wzrosły, a dolar odrobił straty. Analityk rynku w IG Tony Sycamore ocenił sytuację jako „nadal wyjątkowo kruchą albo podatną na zapłon”.
2026-03-21: 94, 2026-03-23: 110, 2026-03-24T06:00: 99, 2026-03-24T10:00: 104
Pakistan wskazuje Islamabad jako miejsce bezpośrednich rozmów pokojowych Państwa regionu próbują ograniczyć konflikt środkami dyplomatycznymi, choć walki trwają. Jak podał Bloomberg, pakistański szef sił obrony, marszałek polny Asim Munir, rozmawiał z Trumpem w poniedziałek. Pakistan przedstawia Islamabad jako możliwe miejsce bezpośrednich rozmów między USA a Iranem. Pakistański urzędnik i drugie źródło powiedzieli Reutersowi, że takie rozmowy mogłyby rozpocząć się już w tym tygodniu. Europejski urzędnik przekazał, że choć nie doszło do bezpośrednich negocjacji między Waszyngtonem a Teheranem, to Egipt, Pakistan i państwa Zatoki przekazują wiadomości między obiema stronami. Trump powiedział dziennikarzom, że specjalny wysłannik USA Steve Witkoff oraz jego zięć Jared Kushner, którzy uczestniczyli w dyplomacji z Iranem przed wybuchem wojny, rozmawiali w niedzielę wieczorem z wysokim rangą irańskim urzędnikiem i mieli kontynuować te kontakty w poniedziałek. Izraelski urzędnik i dwa inne źródła zaznajomione ze sprawą wskazały, że irańskim rozmówcą był w tych kontaktach przewodniczący parlamentu Qalibaf, choć on sam temu zaprzeczył. Premier Izraela Benjamin Netanyahu powiedział w nagraniu wideo, że rozmawiał z Trumpem i że Izrael będzie kontynuował uderzenia w Libanie i Iranie niezależnie od ewentualnego amerykańskiego toru dyplomatycznego.
Amerykańsko-izraelska kampania wojskowa przeciwko Iranowi, znana jako Operation Epic Fury, rozpoczęła się 28 lutego 2026 roku. Pod koniec marca 2026 konflikt wszedł w czwarty tydzień. Iran prowadził negocjacje dyplomatyczne ze Stanami Zjednoczonymi przed niespodziewanym atakiem, który rozpoczął wojnę, a także rozmawiał rok wcześniej, gdy amerykańskie i izraelskie uderzenia wymierzone były w jego obiekty nuklearne podczas 12-dniowego konfliktu. Ministerstwo Obrony Arabii Saudyjskiej podało, że podczas ostatniej fali ataków zniszczyło 19 irańskich dronów lecących w kierunku bogatej w ropę Prowincji Wschodniej. W Kuwejcie odłamki obrony przeciwlotniczej uderzyły w linie energetyczne, powodując częściowe przerwy w dostawach prądu, które trwały kilka godzin.
Tymczasem regionalne skutki konfliktu się poszerzyły. Ministerstwo Obrony Arabii Saudyjskiej poinformowało, że zniszczyło 19 irańskich dronów wymierzonych w Prowincję Wschodnią. W Kuwejcie doszło do częściowych przerw w dostawach energii po tym, jak odłamki obrony przeciwlotniczej uszkodziły linie energetyczne. W Bahrajnie uruchomiono syreny alarmowe ostrzegające przed pociskami. Izrael uderzył także w południowe przedmieścia Bejrutu, podając, że celem była infrastruktura używana przez powiązany z Iranem Hezbollah. Konflikt, który trwa już czwarty tydzień, wywołał wstrząs energetyczny o globalnych konsekwencjach gospodarczych, zwiększając obawy przed recesją i wywierając presję na Trumpa przed listopadowymi wyborami uzupełniającymi w USA.
Mentioned People
- Donald Trump — prezydent Stanów Zjednoczonych
- Mohammad Baqer Qalibaf — przewodniczący parlamentu Iranu
- Asim Munir — pierwszy szef sił obrony Pakistanu i 11. szef sztabu armii tego kraju
- Steve Witkoff — specjalny wysłannik Stanów Zjednoczonych na Bliski Wschód i do misji pokojowych
- Jared Kushner — amerykański przedsiębiorca i zięć prezydenta Stanów Zjednoczonych
Sources: 22 articles
- Where do reported US-Iran 'negotiations' leave Israel? (Al Jazeera Online)
- "If it goes well we're going to end up with settling this otherwise we're going to keep bombing our little hearts out," says Trump in response to Iranians' 'fake news' dismissal (Irish Independent)
- Explosions in Tel Aviv as Iran strikes Israel after denying Trump 'peace talks' (Evening Standard)
- Iran War Live Updates: Israel Attacks in Lebanon and Reports Missile Launches From Iran (The New York Times)
- Iran has finally exposed the limits of Trump's power (The Independent)
- Iran launches fresh strikes on Israel despite Trump's 'very good' talks claim (TheJournal.ie)
- US-Israel war on Iran: What's happening on day 25 of attacks? (Al Jazeera Online)
- The secret talks pushing America and Iran towards peace (The Telegraph)
- Tehran denies entering into negotiations with US after power grid bombing is suspended (Irish Independent)
- US to continue Iran strikes, pause applies only to energy sites, Semafor reports (Reuters)