
Borussia Dortmund i SC Freiburg wygrywają i utrzymują się na szczycie Bundesligi
Borussia Dortmund pokonała w sobotę SC Paderborn 3:0, a SC Freiburg wygrał z Borussią Mönchengladbach 5:0. Oba kluby pozostają na szczycie tabeli z dorobkiem dziewięciu punktów po trzech kolejkach.
Dortmund utrzymuje perfekcyjny start przeciwko Paderborn
Borussia Dortmund zapewniła sobie trzecie z rzędu zwycięstwo w Bundeslidze, wygrywając u siebie 3:0 z beniaminkiem SC Paderborn. Trener Niko Kovac dokonał rotacji w składzie po wtorkowym zwycięstwie 3:2 w Lidze Mistrzów z Villarrealem, dając portugalskiemu napastnikowi Fabio Silvie pierwszy występ w wyjściowej jedenastce w tym sezonie. Silva otworzył wynik w piątej minucie, wykorzystując podanie Serhou Guirassy'ego po 30-metrowym rajdzie. Guirassy miał dwie kolejne okazje, jednak w pierwszej połowie sędziowie odgwizdali spalone. Rezerwowy Felix Nmecha przypieczętował zwycięstwo w końcówce spotkania, trafiając do siatki w 80. minucie, a następnie dokładając drugiego gola przewrotką w 89. minucie. Mecz był również powrotem kapitana drużyny Nico Schlotterbecka, który wystąpił po raz pierwszy od czasu kontuzji kostki na Mistrzostwach Świata.
Jeszcze nie komunikowaliśmy się zbyt wiele, bo nie chciałem tego robić. Bardzo mi tego brakowało. To była poważna kontuzja, ale cieszę się, że już wróciłem.
Po meczu dyrektor sportowy Lars Ricken potwierdził, że badania medyczne Kostasa Karetsasa nie wykazały żadnych problemów po jego zasłabnięciu w meczu z Villarrealem, co pozwala zawodnikowi na powrót do treningów w nadchodzącym tygodniu.
Freiburg gromi osłabioną Borussię Mönchengladbach
SC Freiburg awansował na pierwsze miejsce dzięki lepszemu bilansowi bramek po zwycięstwie 5:0 nad Borussią Mönchengladbach przy 34 700 widzach. Yannik Engelhardt otworzył wynik w 23. minucie, gdy bramkarz gości Moritz Nicolas źle ocenił lot piłki po rzucie rożnym wykonywanym przez Derry'ego Scherhanta. Igor Matanović podwyższył prowadzenie w 29. minucie po podaniu Matthiasa Gintera w swoim 50. występie w Bundeslidze. Kapitan Mönchengladbach Tim Kleindienst otrzymał drugą żółtą kartkę w 52. minucie, co zmusiło gości do gry w dziesiątkę. Matanović strzelił kolejnego gola w 77. minucie, w 79. minucie drugie trafienie dołożył Engelhardt, a wynik ustalił w 86. minucie Maximilian Eggestein. Rezultat ten przedłużył serię Freiburga bez porażki u siebie z Mönchengladbach do 19 meczów w Bundeslidze na przestrzeni niemal 25 lat.
- Yannik Engelhardt strzela głową pierwszego gola dla Freiburga
- Igor Matanović podwyższa prowadzenie Freiburga
- Kapitan Mönchengladbach Tim Kleindienst otrzymuje czerwoną kartkę
- Igor Matanović strzela trzeciego gola dla Freiburga
- Yannik Engelhardt strzela czwartego gola
- Maximilian Eggestein strzela piątego gola
Późne wyrównania i rekordy rzutów karnych w lidze
FC Augsburg stracił szansę na dołączenie do Freiburga i Dortmundu z dziewięcioma punktami po remisie 2:2 u siebie z Bayerem Leverkusen. Christian Kofane otworzył wynik dla Leverkusen w 18. minucie, ale Michael Gregoritsch odpowiedział bramkami w 50. i 55. minucie, przy drugiej asystował Fabian Rieder. Patrik Schick wyrównał strzałem piętą w 89. minucie, pozostawiając Augsburg na trzecim miejscu z siedmioma punktami. W derbach Nadrenii-Men Eintracht Frankfurt odniósł pierwsze ligowe zwycięstwo w sezonie pod wodzą powracającego trenera Adiego Hüttera, pokonując Mainz 05 3:1. Can Uzun strzelił dwa gole, Jonathan Burkardt dołożył trafienie w doliczonym czasie pierwszej połowy, a bramkarz Noah Atubolu obronił rzut karny wykonywany w 43. minucie przez Nadiema Amiriego, notując szóstą z rzędu skuteczną interwencję przy jedenastce w Bundeslidze. W innym meczu TSG 1899 Hoffenheim pokonało VfB Stuttgart 2:1 dzięki dwóm bramkom Adama Hložka w 13. i 67. minucie, mimo wyrównania Maximiliana Mittelstädta dla Stuttgartu w 48. minucie.
- SC Freiburg
- 9 pkt
- Borussia Dortmund
- 9 pkt
- FC Augsburg
- 7 pkt


