
Zmarła Ilva Spalletti, matka trenera Juventusu Luciano Spallettiego. Miała 93 lata
Matka trenera Juventusu, która w 1970 roku uszyła wielką włoską flagę na mistrzostwa świata, zmarła w poniedziałek w wieku 93 lat.
Ilva Spalletti, matka trenera Juventusu Luciano Spallettiego, zmarła w poniedziałek 27 lipca w wieku 93 lat, poinformowały włoskie media. Mieszkała w Spicchio-Sovigliana, miejscowości niedaleko Empoli w Toskanii, i towarzyszyła synowi przez całą jego karierę, od początków aż po obecną pracę w turyńskim klubie.
Więź na całe życie
Spalletti (67 lat), pochodzący z Certaldo, często mówił o matce jako o swojej przewodniczce. Objął Juventus w minionym sezonie, zastępując Igora Tudora, a wcześniej poprowadził Napoli do mistrzostwa Serie A i zarządzał włoską reprezentacją narodową. Przez te wszystkie lata Ilva pozostała w rodzinnych stronach, niedaleko klubu, w którym jej syn rozpoczynał karierę piłkarską. Przyjaciele i dawni koledzy z boiska wspominali jej cichą, ale stałą obecność w jego życiu.
Flaga z 1970 roku
Jedna z najbardziej poruszających historii, którymi Spalletti podzielił się publicznie, pojawiła się podczas jego prezentacji jako selekcjonera Włoch w październiku 2023 roku. Wspominał, jak jako 11-latek poprosił matkę o uszycie ogromnej włoskiej flagi, by uczcić zwycięstwo reprezentacji 4:3 w półfinale mistrzostw świata w 1970 roku w Meksyku. Ta anegdota, opisana po raz pierwszy przez La Gazzetta dello Sport, stała się symbolem głębokiego przywiązania trenera do korzeni.
Jako 11-latek poprosiłem mamę o uszycie wielkiej flagi. Trwały mistrzostwa świata w Meksyku, mamy szyły w domach, a ja poszedłem do swojej, żeby zrobiła największą możliwą włoską flagę, by uczcić to fantastyczne 4:3 z Niemcami.
Dodał, że zabierał tę samą flagę na linię boczną boiska, mając nadzieję na ożywienie marzeń dla nowego pokolenia. „Teraz ta bajka przydarzyła się mnie” – mówił wówczas, obiecując, że będzie wnosił flagę na murawę.
Obelgi na stadionie Franchi
Siła tej więzi była widoczna również podczas bolesnego epizodu w sierpniu 2022 roku. Gdy Spalletti prowadził Napoli, kibice Fiorentiny na stadionie Artemio Franchi przez cały mecz obrażali jego matkę. Po spotkaniu Spalletti powiedział: „Obrażali moją matkę, która ma 90 lat, przez cały mecz”. Incydent doprowadził do ostrej wymiany zdań z niektórymi fanami i wyraźnie poruszył trenera.
Sama Ilva wypowiedziała się później dla gazety La Nazione, wykazując się opanowaniem i odmawiając eskalacji sprawy.
To było brzydkie zachowanie, niezależnie od wszystkiego, i nie mam zamiaru spotykać się z tym kibicem. Nieważne, czy nas obrazili, tak się nie robi. Futbol musi pozostać zabawą, a nie głupotą. Rozumiem reakcję Luciano, poczuł się głęboko dotknięty i tak zareagował. A pomyśleć, że zawsze był kibicem Fiorentiny, zawsze chodził na stadion.
Kondolencje od klubów
Juventus był jednym z pierwszych, który zareagował, publikując w swoich oficjalnych kanałach: „Juventus wspiera trenera Spallettiego i jego rodzinę w obliczu straty jego drogiej matki, Ilvy”. Napoli, klub, który Spalletti poprowadził do Scudetto w sezonie 2022–23, również wydał oświadczenie. Prezydent Aurelio De Laurentiis i cały klub wyrazili „głęboki smutek” oraz solidarność z trenerem.
- 11-letni Spalletti prosi matkę o uszycie wielkiej włoskiej flagi na półfinał mistrzostw świata z RFN.
- Kibice Fiorentiny obrażają Ilvę podczas meczu; Spalletti staje w jej obronie.
- Spalletti opowiada historię flagi podczas prezentacji jako selekcjoner reprezentacji Włoch.
- Ilva Spalletti umiera w wieku 93 lat.

