
Mężczyzna zadźgany nożem na plaży w Savonie po kłótni; podejrzany poddaje się policji w Mediolanie
36-letni mężczyzna zmarł po ugodzeniu nożem podczas bójki na zatłoczonej plaży w Savonie we Włoszech. Podejrzany, 52-letni Włoch, uciekł z miejsca zdarzenia, ale później zadzwonił na policję z Mediolanu, aby się poddać i został zatrzymany.
Atak na plaży
W niedzielę, 5 lipca 2026 roku, około godziny 15:00, doszło do kłótni między grupą mężczyzn na bezpłatnej plaży Prolungamento w Savonie. Spór szybko się zaostrzył i jeden z mężczyzn wyciągnął nóż, zadając cios w brzuch Yassine'owi Mirinioui, lat 36 (niektóre źródła podają 37). Napastnik następnie uciekł wzdłuż linii brzegowej, znikając w tłumie plażowiczów.
- Kłótnia eskaluje; napastnik dźga ofiarę w brzuch i ucieka wzdłuż plaży.
- Ofiara dociera do schodów i upada w pobliżu atrakcji wesołego miasteczka; wezwano służby ratunkowe.
- Ofiara trafia do szpitala San Paolo w stanie zatrzymania krążenia, przechodzi pilną operację.
- Ofiara umiera w nocy pomimo wysiłków medycznych.
- Podejrzany dzwoni na policję z Mediolanu, aby się poddać.
- Policja aresztuje 52-letniego podejrzanego w Mediolanie.
Ofiara i reakcja medyczna
Mirinioui, urodzony w Maroku 20 grudnia 1989 roku, był z przyjaciółmi, gdy doszło do ataku. Po ugodzeniu nożem udało mu się dojść do pobliskich schodów, po czym upadł w pobliżu atrakcji wesołego miasteczka. Służby ratunkowe przybyły niezwłocznie, zastając go w stanie zatrzymania krążenia, leżącego w kałuży krwi. Ratownicy przywrócili akcję serca i przewieźli go w stanie krytycznym do szpitala San Paolo. Pomimo pilnej operacji zmarł w nocy.
Ucieczka i poddanie się podejrzanego
Napastnik, opisany jako 52-letni Włoch, początkowo uciekł, zmieniając ubranie i wtapiając się w tłum na promenadzie. Policja, karabinierzy i straż przybrzeżna rozpoczęli wspólne poszukiwania, analizując nagrania z monitoringu w okolicy. 6 lipca mężczyzna zadzwonił na policję z Mediolanu z zamiarem poddania się. Funkcjonariusze namierzyli połączenie i aresztowali go na komisariacie w tym mieście, gdzie jest obecnie przesłuchiwany.
Relacja świadka
Benedetto Brandolani, 18-letni turysta z Codogno, znajdował się kilka metrów dalej ze swoją dziewczyną i przyjacielem. Opisał scenę dla Il Secolo XIX.
Widziałem mężczyznę w kąpielówkach podchodzącego do faceta całkiem blisko nas. Ich krzyki przykuły moją uwagę. Potem napastnik powiedział wyraźnie: 'Naucz się zachowania'. Wyciągnął nóż i dźgnął go w podbrzusze. Ofiara odwróciła się do przyjaciół i krzyknęła: 'Chłopaki, dźgnął mnie'. Poszedł do schodów, a potem upadł.
Trwa śledztwo
Śledztwo, koordynowane przez prokuratora Lucę Traversę, jest obecnie prowadzone w sprawie zabójstwa. Władze badają motyw, który pozostaje niejasny. Wypowiedź napastnika przed dźgnięciem sugeruje osobistą wendetę lub porachunki, a śledczy nie wykluczają powiązań z handlem narkotykami. Według wstępnych ustaleń ofiara spała w namiocie w odosobnionej części plaży od około tygodnia.


