
Wołodymyr Zełenski naciska na Donalda Trumpa w sprawie licencji na produkcję rakiet Patriot podczas prywatnego spotkania w Białym Domu
Prezydent Ukrainy naciskał na Donalda Trumpa, aby ten wyraził zgodę na krajową produkcję pocisków przechwytujących Patriot podczas zamkniętego spotkania w Białym Domu. Powoływał się przy tym na gwałtowny wzrost rosyjskich ataków balistycznych oraz krytyczne braki amunicji PAC-3.
Spotkanie w Białym Domu
Wołodymyr Zełenski odbył prywatne, trwające około godziny spotkanie z Donaldem Trumpem w Białym Domu 28 lipca 2026 r., przed wspólnym udziałem w pogrzebie amerykańskiego senatora Lindseya Grahama, wieloletniego zwolennika Ukrainy. Po rozmowach nie wydano oświadczeń prasowych, jednak Zełenski określił sesję jako "dobre spotkanie". Przekazał, że rozmowa koncentrowała się na uzyskaniu zgody USA na produkcję rakiet Patriot przez Ukrainę na licencji, a także na możliwości wznowienia rozmów pokojowych.
Prezydent i ja omówiliśmy licencje na produkcję pocisków przechwytujących Patriot oraz kilka innych pomysłów, które mogą pomóc.
Spotkanie odbyło się w czasie, gdy amerykańskie wysiłki dyplomatyczne na rzecz zakończenia wojny utknęły w martwym punkcie, ponad cztery lata po pełnoskalowej inwazji Rosji.
Niedobór rakiet i nasilenie rosyjskich ataków
Ukraina uczyniła zwalczanie pocisków balistycznych swoim absolutnym priorytetem. Według ukraińskich sił powietrznych, tylko w lipcu Rosja wystrzeliła 120 rakiet balistycznych i przeciwokrętowych, z których przechwycono jedynie 35. Dla porównania, w całym 2024 r. Rosja wystrzeliła szacunkowo 250–320 takich pocisków. ONZ określiła czerwiec jako najtragiczniejszy miesiąc dla ukraińskich cywilów od kwietnia 2022 r., ponieważ Rosja zintensyfikowała ataki rakietami, które są niezwykle trudne do zestrzelenia.
- Wystrzelone
- 120
- Przechwycone
- 35
Jedynie systemy Patriot mogą skutecznie przechwytywać te pociski, jednak Ukraina zmaga się z poważnym niedoborem interceptorów PAC-3. Deficyt pogłębił się po tym, jak USA rozpoczęły wojnę z Iranem w lutym 2026 r. Wysoki rangą ukraiński urzędnik przekazał dziennikarzom, że Moskwa planuje dalszą eskalację ataków, rozmieszczając nowe wyrzutnie w pobliżu granicy z Ukrainą i oczekując w sierpniu dostaw nowych północnokoreańskich rakiet balistycznych. Urzędnik dodał, że Kijów prosi o "wystarczającą liczbę, by przechwycić te, które Putin wystrzeliwuje w miesiącu", ostrzegł jednak, że "wiele będzie zależeć od nastroju prezydenta Trumpa".
Niechęć USA i argument produkcji krajowej
Waszyngton waha się przed wysłaniem dodatkowej broni na Ukrainę, ponieważ wiele z tych samych systemów jest potrzebnych do amerykańskich operacji na Bliskim Wschodzie. Po szczycie NATO w Ankarze Trump zapowiedział, że przyzna Ukrainie licencję na produkcję rakiet Patriot, jednak wdrożenie tych ustaleń przebiega powoli. Analitycy cytowani w raportach argumentują, że umożliwienie Ukrainie produkcji własnych Patriotów mogłoby odciążyć amerykańskie linie produkcyjne i pomóc w uzupełnieniu zapasów USA. Doświadczenia bojowe Ukrainy w starciu z rosyjskim lotnictwem mogą również dostarczyć USA wiedzy niezbędnej do budowy tańszych, masowo produkowanych systemów przechwytujących, które uzupełniłyby kosztowne obecne rozwiązania.
- Katastrofalne spotkanie Trumpa z Zełenskim w Gabinecie Owalnym
- Krótkie spotkanie na pogrzebie papieża Franciszka poprawia relacje
- Początek wojny USA z Iranem, pogorszenie dostaw rakiet dla Ukrainy
- ONZ: najtragiczniejszy miesiąc dla cywilów od kwietnia 2022 r.
- Zełenski spotyka się z Trumpem, naciska na licencję na Patrioty
- Rosja ma otrzymać nowe północnokoreańskie rakiety balistyczne
Osobista dyplomacja Zełenskiego
Zełenski przybył do Waszyngtonu z nadzieją, że poprawa osobistych relacji z Trumpem przełoży się na konkretne zobowiązania wojskowe. Doradcy bliscy obu przywódcom stwierdzili, że najlepszą szansą prezydenta Ukrainy jest uproszczenie przekazu i unikanie złożoności. W niedawnym wywiadzie dla Financial Times Zełenski ujawnił, że Trump pochwalił ukraińskie ataki dronów dalekiego zasięgu na rosyjską infrastrukturę energetyczną i wyczuwa, że amerykański przywódca postrzega teraz wojnę inaczej.
Prezydent Trump chce być tam, gdzie jest sukces. Jest to związane z wieloma rzeczami (nie tylko z jego osobowością, ale także z nadchodzącymi wyborami, jego prestiżem i przekonaniem o tym, jak ta wojna może się zakończyć).
Spotkanie nastąpiło po katastrofalnej konfrontacji w Gabinecie Owalnym w lutym 2025 r., po której relacje zaczęły się poprawiać podczas krótkiego spotkania na pogrzebie papieża Franciszka w kwietniu 2025 r. Po rozmowach w Białym Domu Zełenski miał udać się do Kapitolu na spotkania z senatorami, podczas gdy Trump przygotowywał się do przyjęcia premiera Izraela Benjamina Netanjahu jeszcze tego samego dnia.

