
Iran i USA wymieniają ogień w Zatoce, zagrażając kruchemu zawieszeniu broni i rozmowom pokojowym
Stany Zjednoczone uderzyły w cele w południowym Iranie i zestrzeliły cztery drony, co wywołało odwetowe ataki rakietowe Iranu na bazę USA w Kuwejcie, co stanowi najpoważniejsze działania wojenne od rozpoczęcia zawieszenia broni 8 kwietnia.
Naruszenia zawieszenia broni
Kruchy rozejm, obowiązujący od 8 kwietnia po ponad miesiącu pełnoskalowego konfliktu, został wystawiony na próbę przez najpoważniejszą dotychczas wymianę ognia. Wojsko USA potwierdziło, że zestrzeliło cztery irańskie drony jednokierunkowego ataku, które uznało za zagrożenie w Cieśninie Ormuz. Siły amerykańskie zbombardowały również stację kontroli naziemnej w Bandar Abbas, która – według urzędników – miała wystrzelić piątego drona. Amerykański urzędnik określił działania jako „wyważone, czysto defensywne i mające na celu utrzymanie zawieszenia broni”. Irańskie media państwowe podały, że około 1:30 czasu lokalnego słyszano silne eksplozje w pobliżu Bandar Abbas.
Dziś siły Centralnego Dowództwa USA zestrzeliły cztery irańskie drony jednokierunkowego ataku, które stanowiły zagrożenie w Cieśninie Ormuz.
Irański odwet
W odpowiedzi irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) ogłosił, że uderzył w bazę lotniczą USA, którą uznał za źródło ataku. Kuwejt, kluczowy sojusznik USA, poinformował, że jego własna obrona powietrzna odparła ataki rakietowe i dronów wkrótce po oświadczeniu IRGC, choć Strażnicy nie określili lokalizacji bazy. Irańskie media podały, że oddano również strzały ostrzegawcze w kierunku statków próbujących przepłynąć przez Cieśninę. IRGC stwierdził, że odwet był „poważnym ostrzeżeniem” przed bardziej dotkliwymi odpowiedziami na przyszłą agresję.
Ta odpowiedź jest poważnym ostrzeżeniem dla wroga, aby wiedział, że agresja nie pozostanie bez odpowiedzi, a jeśli się powtórzy, nasza odpowiedź będzie jeszcze silniejsza.
Skutki regionalne
Wojsko Kuwejtu wezwało do zachowania spokoju, ostrzegając, że wszelkie słyszane eksplozje pochodzą z przechwyceń obrony powietrznej. Incydent dodatkowo destabilizuje region już napięty z powodu sporadycznych ataków w trakcie trwających pośrednich rozmów mających zakończyć wojnę. Konflikt obejmuje również izraelskie uderzenia na Hezbollah w południowym Libanie, pomimo odrębnego zawieszenia broni ogłoszonego 17 kwietnia. Cieśnina Ormuz pozostaje zablokowana, a USA nałożyły sankcje na nowy irański organ morski.
Republika Islamska podejmie wszelkie niezbędne środki w celu obrony swojej suwerenności narodowej i integralności terytorialnej zgodnie z artykułem 51 Karty Narodów Zjednoczonych.
Dyplomatyczne wahania
Działania wojenne grożą wykolejeniem kruchych negocjacji. Rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ismail Baghaei potępił amerykańskie bombardowania jako „rażące naruszenie prawa międzynarodowego”. Prezydent Donald Trump stwierdził, że Iran „negocjuje z ostatnimi resztkami”, ale USA nie są „zadowolone”, pozostawiając otwartą możliwość powrotu do pełnoskalowej wojny. Wcześniej w tygodniu Trump był optymistyczny, mówiąc, że porozumienie pokojowe jest „w dużej mierze wynegocjowane”, by później odwrócić to stanowisko. Kluczowe spotkanie sekretarza stanu USA Marco Rubio z pakistańskim mediatorem Ishaqem Darem zaplanowano na ten dzień.
Może będziemy musieli wrócić i dokończyć to, a może nie.
Kryzys w Cieśninie Ormuz
Strategiczna droga wodna pozostaje centralnym punktem zapalnym. Najnowszy incydent rozpoczął się od wystrzelenia przez Iran dronów w pobliżu amerykańskich okrętów wojennych i ruchu handlowego. Departament Skarbu USA ogłosił również nowe sankcje na irański podmiot utworzony w celu kontrolowania przepływu przez Cieśninę. Teheran utrzymuje, że finalizuje ramowe porozumienie z Waszyngtonem w celu zakończenia konfliktu na wszystkich frontach, w tym w Libanie – twierdzenie, które Biały Dom zdementował.
- Siły USA zestrzeliwują cztery irańskie drony w pobliżu Cieśniny Ormuz.
- USA bombardują stację kontroli naziemnej w Bandar Abbas, która miała wystrzelić piątego drona.
- Trzy głośne eksplozje słyszane w pobliżu Bandar Abbas, podają irańskie media.
- IRGC ogłasza odwetowy atak rakietowy na bazę lotniczą USA.
- Kuwejt informuje, że jego obrona powietrzna odpiera ataki rakietowe i dronów.


