
CBA zatrzymuje urzędniczkę prezydenta i komentatora TV Republika w sprawie funduszy PFN
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali w środę rano w Warszawie urzędniczkę prezydenta Annę Plakwicz oraz komentatora TV Republika Piotra Matczuka w związku z kampanią billboardową „Sprawiedliwe Sądy” z 2017 roku.
Poranne zatrzymania w Warszawie
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) zatrzymali Annę Plakwicz i Piotra Matczuka w Warszawie w środę rano, 23 września 2026 roku. Plakwicz pełni funkcję dyrektora Biura Wydarzeń Prezydenckich w kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego, natomiast Matczuk pracuje jako komentator i koordynator w TV Republika. Operację zleciła Prokuratura Regionalna w Rzeszowie, która nakazała przewiezienie obojga zatrzymanych do Rzeszowa w celu przeprowadzenia czynności procesowych. Rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński potwierdził te działania podczas briefingu prasowego.
To bardzo poważna sprawa karna. Osoby te są podejrzane o popełnienie przestępstw, dlatego zostały zatrzymane przez funkcjonariuszy CBA.
Kampania z 2017 roku i straty finansowe
Śledztwo dotyczy kampanii billboardowej z 2017 roku pod tytułem „Sprawiedliwe Sądy”, finansowanej przez Polską Fundację Narodową (PFN). Plakwicz i Matczuk byli współzałożycielami firmy Solvere, która otrzymała zlecenie na organizację tej inicjatywy, gdy oboje pracowali w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów za rządów Beaty Szydło. Matczuk kierował Centrum Informacyjnym Rządu, a Plakwicz stała na czele Departamentu Obsługi Medialnej. Prokuratorzy podejrzewają, że członkowie zarządu PFN w 2017 roku nadużyli uprawnień i niedopełnili obowiązków, co spowodowało straty finansowe fundacji w wysokości co najmniej 8,428 mln PLN. PFN została założona w 2016 roku przez 17 spółek Skarbu Państwa, w tym Orlen, PGE, PKO Bank Polski, Tauron i PZU, z misją promowania Polski za granicą.
- PFN zostaje założona przez 17 spółek Skarbu Państwa w celu promowania kraju za granicą.
- Solvere realizuje kampanię billboardową „Sprawiedliwe Sądy” na podstawie umowy z PFN.
- PFN kupuje jacht I love Poland za 900 000 euro.
- Najwyższa Izba Kontroli składa zawiadomienie o przestępstwie w związku z utrudnianiem dostępu do dokumentacji PFN.
- Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczyna śledztwo w sprawie działań zarządu PFN z 2017 roku.
- CBA stawia zarzuty byłym szefom PFN, Cezaremu J. i Maciejowi Ś., w związku z finansowaniem kampanii i partii politycznych.
- CBA zatrzymuje założycieli Solvere, Annę Plakwicz i Piotra Matczuka, w Warszawie.
Szersze śledztwo w sprawie PFN i wcześniejsze zarzuty
Zatrzymanie założycieli Solvere następuje po wcześniejszych działaniach procesowych wobec byłych władz PFN. Pod koniec czerwca 2024 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła postępowanie dotyczące finansów fundacji z 2017 roku, a następnie przekazała sprawę do Rzeszowa. W lipcu 2026 roku funkcjonariusze CBA zatrzymali byłego prezesa PFN Cezarego J. oraz byłego członka zarządu Macieja Ś., stawiając im zarzuty nieprawidłowego finansowania kampanii oraz nielegalnych transferów środków na rzecz partii PiS i Solidarna Polska. Obaj byli menedżerowie nie przyznali się do winy, a prokuratura zabezpieczyła ich majątek. Fundacja znalazła się również pod lupą w kwietniu 2021 roku, gdy Najwyższa Izba Kontroli złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z utrudnianiem dostępu do kontroli.
Reakcje polityczne
Zatrzymania wywołały natychmiastowe reakcje w polskich kręgach politycznych i medialnych. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek skomentował działania procesowe, stwierdzając, że wydatki publiczne na przekaz partyjny są systematycznie weryfikowane.
Jasny sygnał: mechanizmy wydawania publicznych pieniędzy na partyjną propagandę są skrupulatnie rozliczane.
Szef wydawców TV Republika Jarosław Olechowski skrytykował zatrzymanie Matczuka, opisując to działanie jako polityczną zemstę rządu za dawne kampanie informacyjne wymierzone w sądownictwo. Rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie Dorota Sokołowska-Mach potwierdziła, że dalsze szczegóły zostaną podane po zakończeniu czynności śledczych.

