
Sytuacja zakładnicza w supermarkecie w Berlinie: mężczyzna przetrzymuje kobietę, policja prowadzi negocjacje
Krótko po godzinie 22:00 w piątek mężczyzna wziął zakładniczkę w supermarkecie Rewe w berlińskiej dzielnicy Marienfelde, co wywołało zakrojoną na szeroką skalę akcję policyjną. Funkcjonariusze utrzymują kontakt z mężczyzną, a impas trwa.
Co się wydarzyło
Policja w Berlinie reaguje na sytuację zakładniczą w supermarkecie Rewe w dzielnicy Marienfelde. Mężczyzna wziął kobietę jako zakładniczkę krótko po godzinie 22:00 w piątek, 10 lipca – poinformowała w oświadczeniu berlińska policja. Mężczyzna nadal przebywa w sklepie, a kobieta jest przetrzymywana wbrew swojej woli. Motyw i tło zdarzenia nie są jeszcze znane – powiedział wczesnym rankiem w sobotę rzecznik policji. Supermarket znajduje się przy Hildburghauser Straße w południowej dzielnicy Tempelhof-Schöneberg.
Reakcja policji
Na miejsce skierowano duże siły policyjne – przed wejściem widoczni są funkcjonariusze w strojach ochronnych i jednostki uzbrojone. Rzecznik policji Stefan Petersen potwierdził, że negocjatorzy nawiązali kontakt z mężczyzną i próbują rozwiązać sytuację pokojowo.
Obecnie jest tak, że nadal jest w sklepie, a my jesteśmy tutaj na miejscu z siłami i akcja wciąż trwa.
Okolice supermarketu zostały odgrodzone, a na miejscu stoi wiele pojazdów służb ratunkowych. Władze nie ujawniają dalszych szczegółów, dopóki akcja jest prowadzona, powołując się na bezpieczeństwo operacyjne. Petersen powiedział Niemieckiej Agencji Prasowej, że więcej informacji zostanie przekazanych dopiero po zakończeniu zdarzenia.
Świadkowie i media społecznościowe
Opublikowane w mediach społecznościowych nagrania pokazywały policjanta wchodzącego po drabinie opartej o ścianę budynku i zaglądającego do środka przez okno. Inne filmy uwieczniły uzbrojonych funkcjonariuszy ustawionych przy wejściu do sklepu. W pobliżu zebrali się gapiowie, obserwując wzmożoną obecność policji. Ulica pozostawała częściowo zablokowana, z widocznym kordonem policyjnym i pojazdami służb ratunkowych. Jak dotąd nie zgłoszono żadnych obrażeń i nie ma sygnałów, by w sklepie były inne osoby.
Co dalej
Policja kontynuuje negocjacje ze sprawcą i nie podała harmonogramu zakończenia akcji. Operacja, która rozpoczęła się późnym wieczorem w piątek, była nadal aktywna nad ranem w sobotę. Berlińska policja poprosiła społeczeństwo o unikanie tego obszaru i nieudostępnianie niezweryfikowanych informacji w mediach społecznościowych. Kolejne aktualizacje spodziewane są po opanowaniu sytuacji.


