
Zagłębie Lubin wygrywa z Piastem Gliwice 2:0, Jakub Sypek bohaterem spotkania
Wchodzący z ławki w drugiej połowie Jakub Sypek strzelił gola i zaliczył asystę, zapewniając KGHM Zagłębiu Lubin zwycięstwo 2:0 nad Piastem Gliwice w poniedziałkowym meczu otwarcia Ekstraklasy. Dzięki tej wygranej Miedziowi objęli prowadzenie w tabeli.
Bezbrankowa pierwsza połowa
Obie drużyny miały trudności ze stworzeniem klarownych sytuacji w wyrównanej pierwszej części gry na Stadionie Zagłębia. Piast częściej utrzymywał się przy piłce i oddał dziesięć strzałów przed przerwą, jednak tylko dwa z nich sprawdziły formę bramkarza Zlatana Alomerovicia, który wrócił do Ekstraklasy po dwuletniej przerwie. Najlepszą okazję dla Zagłębia miał Marcel Reguła, którego przewrotka poszybowała tuż nad poprzeczką, podczas gdy uderzenie Jakuba Łabojki z bliskiej odległości pewnie wyłapał golkiper gospodarzy.
Zmiany Ojrzyńskiego przynoszą efekt
Trener Leszek Ojrzyński zareagował na niemrawą grę w ofensywie, dokonując w przerwie potrójnej zmiany. Na boisku pojawili się Levente Szabó, Jakub Kolan oraz Jakub Sypek. Początkowo roszady nie zmieniły obrazu gry, jednak z czasem świeże siły zaczęły przynosić wymierne korzyści.
Potrzebowaliśmy czegoś innego. Pierwsza połowa nie była wystarczająco dobra, a zmiany dały nam energię.
Sypek strzela, Reguła pieczętuje wynik
Przełamanie nastąpiło w 72. minucie. Mateusz Grzybek przedarł się prawą stroną boiska i posłał niskie dośrodkowanie, które minęło Szabó, ale piłka trafiła pod nogi Sypka, który z bliska skierował ją do siatki. Czternaście minut później Sypek wcielił się w rolę asystenta, dośrodkowując z lewej strony do Reguły, który strzałem głową od poprzeczki podwyższył na 2:0.
- Gol Sypka (1-0)
- Gol Reguły (2-0)
Sytuacja w tabeli
Zagłębie jako jedyny zespół w pierwszej kolejce strzeliło więcej niż jednego gola i zachowało czyste konto, co pozwoliło im wyprzedzić resztę stawki dzięki bilansowi bramek. Piast natomiast spadł na dno tabeli, nie oddając ani jednego celnego strzału w drugiej połowie.


