
Sąd w Berlinie blokuje awans polityka AfD do wyższej służby policyjnej z powodu wątpliwości co do lojalności konstytucyjnej
Berliński sąd administracyjny orzekł, że miejski radny z ramienia AfD, będący jednocześnie funkcjonariuszem policji, nie ma prawa do wstąpienia do wyższej służby kryminalnej. Decyzja zapadła po tym, jak władze landu cofnęły wcześniejszą zgodę na przyjęcie ze względu na wątpliwości co do jego lojalności wobec konstytucji.
Starania policjanta o awans
Bezimienny berliński policjant, służący w formacji od 2011 roku, złożył w 2025 roku wniosek o przyjęcie na studia prowadzące do wyższej służby w policji kryminalnej. W listopadzie 2025 roku otrzymał wstępne zapewnienie o przyjęciu i w oparciu o nie zrezygnował z dotychczasowego stanowiska urzędniczego. Kurs miał rozpocząć się 1 kwietnia 2026 roku.
Ujawnienie powiązań z AfD
Gdy władze Berlina dowiedziały się, że funkcjonariusz pełnił jednocześnie funkcję przewodniczącego frakcji AfD w radzie miejskiej w Brandenburgii, w marcu 2026 roku cofnęły zgodę na przyjęcie. Oficjalnym powodem były
. Niezależnie od tego, krajowy urząd ochrony konstytucji Brandenburgii sklasyfikował w 2025 roku tamtejsze struktury AfD jako potwierdzone ugrupowanie prawicowo-ekstremistyczne, po latach obserwacji jako przypadek podejrzany.wątpliwości co do przydatności charakterologicznej
Wniosek o zabezpieczenie w sądzie
Polityk zrezygnował z mandatu radnego kilka tygodni temu i wystąpił o doraźną ochronę prawną do Sądu Administracyjnego w Berlinie. Argumentował, że nie był zintegrowany z ponadlokalnymi strukturami partyjnymi i twierdził, że nie zdawał sobie sprawy z pełnego zakresu radykalizacji AfD.
Uzasadnienie sądu
Sąd odrzucił wniosek, powołując się na uzasadnione wątpliwości co do lojalności wnioskodawcy wobec konstytucji. W decyzji wydanej w czwartek i opublikowanej w poniedziałek sąd zauważył, że funkcjonariusz pozostaje członkiem AfD, kandydował w wyborach lokalnych i pełnił funkcję przewodniczącego frakcji — fakty, które
. Sędziowie uznali, że nie wykazał on w sposób wiarygodny całkowitego zerwania z partią. Zauważyli, że jego rezygnacja z mandatu była motywowana klasyfikacją partii jako ekstremistycznej, jednak klasyfikacja ta obowiązywała już od roku i musiała być mu znana.wskazują na jego merytoryczną identyfikację z celami partii
Co dalej?
- Przyznano wstępną zgodę na studia w wyższej policji kryminalnej
- Berlin cofa zgodę po ujawnieniu roli przewodniczącego frakcji AfD
- Sąd Administracyjny w Berlinie odrzuca wniosek o zabezpieczenie
- Decyzja sądu podana do publicznej wiadomości; możliwe dalsze odwołanie


