
Gospodarka Katalonii odnotowuje 2,7% wzrostu i wzrost produktywności, ale deficyt mieszkaniowy przekraczający 140 000 mieszkań zagraża dobrobytowi i konkurencyjności firm
Gospodarka Katalonii wzrosła w 2025 r. o 2,7%, znacznie powyżej strefy euro, a wydajność na godzinę pracy wzrosła o 1,1%. Izba Handlowa w Barcelonie ostrzegła jednak, że skumulowany deficyt mieszkaniowy przekraczający 140 000 jednostek eroduje dobrobyt gospodarstw domowych i utrudnia firmom utrzymanie pracowników.
- wydanie Memòria Econòmica de Catalunya 2025, zaprezentowane w czwartek w Llotja de Mar w Barcelonie, maluje obraz gospodarki przechodzącej jakościową zmianę w kierunku wzrostu napędzanego produktywnością, podczas gdy zmaga się ona z niedoborem mieszkań, który Izba Handlowa określa jako strukturalne zagrożenie.
Bardziej zrównoważony model wzrostu
PKB Katalonii wzrósł w 2025 r. o 2,7%, prawie dwukrotnie więcej niż 1,4% odnotowane w strefie euro. PKB na mieszkańca wzrósł o 1,6% wobec 1,1% w unii walutowej. Co ważniejsze, wydajność na godzinę pracy wzrosła o 1,1%, podczas gdy liczba przepracowanych godzin na mieszkańca wzrosła o 0,5%, co oznacza, że zatrudnienie i efektywność przyczyniały się równocześnie. Carme Poveda, dyrektorka raportu, podkreśliła nowość tego połączenia.
Od okresu postpandemicznego nastąpiła zmiana jakościowa, ponieważ produktywność rośnie w czasie silnego wzrostu zatrudnienia.
Produktywność i zatrudnienie wspólnie przyczyniają się do wzrostu.
- Wzrost PKB Katalonii
- 2.7 %
- Wzrost PKB strefy euro
- 1.4 %
- Wzrost PKB na mieszkańca Katalonii
- 1.6 %
- Wzrost PKB na mieszkańca strefy euro
- 1.1 %
Stopniowa transformacja struktury produkcyjnej
Między 2019 a 2025 r. działania o wyższej wartości dodanej (technologie informacyjne, finanse, usługi profesjonalne) zwiększyły swój udział z 17,1% do 19,4% produkcji gospodarczej, podczas gdy handel, transport i gastronomia spadły z 28,7% do 27,8%. Inwestycje produkcyjne wzrosły o 6,9% w 2025 r., osiągając historycznie wysoki poziom na pracownika, a liczba dużych przedsiębiorstw (powyżej 200 pracowników) wzrosła do 3 156, o tysiąc więcej niż dekadę temu. Raport postrzega te trendy jako wczesny dowód na to, że gospodarka Katalonii przestawia się na bardziej wykwalifikowany i mniej pracochłonny model.
Deficyt mieszkaniowy, który pogłębia się każdego roku
Rozdział dotyczący mieszkalnictwa dominuje w raporcie. W wyniku przybycia 440 000 dodatkowych mieszkańców w ciągu czterech lat (popychając populację powyżej 8,2 miliona), Katalonia utworzyła między 2021 a 2025 r. ponad 200 000 nowych gospodarstw domowych. W tym samym okresie zbudowano tylko od 61 000 do 64 000 nowych domów, generując deficyt ponad 140 000 mieszkań. Sama prowincja Barcelona odpowiada za około 90 000 tej luki. Oriol Aspachs z CaixaBank Research zauważył w swoim wkładzie, że niedobór jest szczególnie dotkliwy w obszarze metropolitalnym, gdzie presja popytowa jest intensywna, a podaż notorycznie sztywna.
- Utworzone nowe gospodarstwa domowe
- 206000 mieszkania
- Zbudowane nowe domy
- 64000 mieszkania
Dostawcy wskazują na liczne wąskie gardła: niedobór wykwalifikowanej siły roboczej w budownictwie, powolne zatwierdzanie planów urbanistycznych, rosnące koszty budowy, ograniczona przepustowość sieci elektrycznej w niektórych strefach oraz brak dostępnych gruntów. Carme Poveda stwierdziła, że istnieje „szeroki konsensus” wśród dziewięciu artykułów eksperckich w części monograficznej, że podstawową przyczyną jest niepowodzenie strony podażowej.
Koszty dla gospodarstw domowych i firm
Realne średnie płace ledwie drgnęły w ciągu ostatnich pięciu lat, podczas gdy ceny żywności wzrosły o 30% w porównaniu z poziomem sprzed pandemii. Jedna czwarta pracowników zarabia poniżej 19 000 € rocznie. W połączeniu z gwałtownie rosnącymi kosztami mieszkaniowymi, te presje ściskają domowe budżety, zwłaszcza gospodarstw domowych z dziećmi i rodzin niepełnych. Ekonomiści Izby identyfikują koszty mieszkaniowe jako główny hamulec dobrobytu gospodarstw domowych.
Dla firm wpływ jest równie destrukcyjny. Pomimo historycznych rekordów zarówno w populacji, jak i zatrudnieniu, firmy zgłaszają trudności ze znalezieniem personelu. Josep Santacreu, prezes Izby Handlowej w Barcelonie, wyraźnie powiązał to podczas swojego przemówienia otwierającego.
Jeśli aspirujemy do gospodarki dobrobytu, musimy pilnie zająć się zwiększeniem podaży mieszkań. Kryzys dotyka zarówno rozwoju społecznego, jak i gospodarczego.
Raport argumentuje, że wąskie gardło mieszkaniowe nie tylko obniża standardy życia, ale także osłabia zdolność Katalonii do przyciągania i zatrzymywania talentów, podważając wzrost produktywności, który reszta diagnozy wychwala. Paradoks jest wyraźny: gospodarka, która staje się bardziej wyrafinowana i wydajna, jednocześnie wycenia swoich własnych pracowników z miejsca do życia.

