Bezpieczeństwo · Osięciny, Radziejów i Toruń
Wybuchy zbiorników z gazem w suszarni zbóż w Osięcinach. Dwie osoby ranne, zablokowana droga krajowa nr 62
Seria wybuchów zbiorników z gazem w suszarni zbóż w Osięcinach doprowadziła w piątek do obrażeń u dwóch osób. Służby ewakuowały pobliską szkołę i zamknęły drogę krajową nr 62.
Tekst AI na podstawie relacji wpolityce.pl, TVP Info, Do Rzeczy i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Pożar zgłoszony 18 września 2026 r. o godz. 11:41 doprowadził do serii eksplozji 12 zbiorników z gazem w suszarni zbóż w Osięcinach.
Jedna osoba doznała oparzeń, a druga wymagała pomocy w związku z silnym szokiem, poinformował oficer prasowy straży pożarnej Patryk Wojciechowski.
Do 19 zastępów straży pożarnej opanowało pożar i schłodziło dwa nienaruszone zbiorniki, podczas gdy władze ewakuowały pobliską szkołę i przedszkole.
- 18.09Dyspozytorzy otrzymują pierwsze zgłoszenie o pożarze w suszarni zbóż
- 18.09Pierwsza eksplozja zbiorników z gazem, po której następują kolejne wybuchy
- 18.09Strażacy gaszą otwarty ogień i używają działek wodnych do chłodzenia dwóch niewybuchniętych zbiorników
Wybuchy w kompleksie suszarni zbóż
Pożar wybuchł w piątek, 18 września 2026 r., w suszarni zbóż prowadzonej przez firmę CZEJ-DAG (znaną również jako Seydak) w miejscowości Osięciny w powiecie radziejowskim (województwo kujawsko-pomorskie). Dyspozytorzy otrzymali pierwsze zgłoszenie o ogniu o godz. 11:41. Pożar objął instalację zbiorników z gazem ciśnieniowym znajdującą się obok suszarni, co doprowadziło do pierwszej eksplozji około godz. 12:00, a następnie do kolejnych wybuchów. Na terenie obiektu znajdowało się łącznie 12 zbiorników o pojemności od 4800 do 6000 litrów. Dziesięć zbiorników miało pojemność 6000 litrów, a dwa pozostałe 4800 litrów.
- Pojemność 6000 litrów
- 10 zbiorniki
- Pojemność 4800 litrów
- 2 zbiorniki
Dane z tekstu artykułu
Akcja ratunkowa i zabezpieczenie terenu
Służby ratunkowe skierowały na miejsce od 16 do 19 zastępów straży pożarnej z powiatów radziejowskiego i włocławskiego oraz grupę operacyjną z Komendy Wojewódzkiej w Toruniu. Ratownicy pracowali w warunkach wysokiej temperatury i dużego zadymienia, gasząc główny front pożaru. Strażacy opanowali ogień i skupili się na ochronie pozostałych budynków. Płomienie uszkodziły zewnętrzną ścianę i konstrukcję jednego z silosów, jednak sąsiednie obiekty przemysłowe nie ucierpiały. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu, przedstawiła wstępną ocenę zdarzenia.
„Eksplozja była potężna i widoczna z daleka. Dwie osoby zostały ranne, w tym jedna doznała oparzeń.”
Poszkodowani i ewakuacja
Zespoły medyczne udzieliły pomocy dwóm osobom poszkodowanym na terenie zakładu. Jedna z nich doznała oparzeń i została przekazana pod opiekę ratowników medycznych. Druga osoba znajdowała się w silnym szoku psychicznym, ale była przytomna i utrzymywała kontakt z ratownikami. Fala uderzeniowa wybiła szyby i uszkodziła ściany w sąsiednich budynkach mieszkalnych, a gęsty, czarny dym był widoczny aż z Włocławka. Ze względów bezpieczeństwa władze zarządziły ewakuację pobliskiego zespołu szkolno-przedszkolnego. Sławomir Staniszewski, wójt gminy Osięciny, potwierdził, że bezpośrednie zagrożenie zostało wyeliminowane.
Utrudnienia w ruchu i śledztwo
Zakład znajduje się w pobliżu skrzyżowania drogi krajowej nr 62 (DK62) z drogą wojewódzką nr 267. Aby umożliwić działania ratunkowe i zabezpieczyć teren, policja zamknęła drogę krajową nr 62 w okolicach Osięcin i wyznaczyła objazdy przez Jarantowice, Osięciny oraz Borucinek. Utrudnienia trwały około trzech godzin. Strażacy użyli działek wodnych, aby zapobiec rozszczelnieniu pozostałych zbiorników pod wpływem wysokiej temperatury. Patryk Wojciechowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radziejowie, opisał przebieg zabezpieczania terenu.
„Strażacy intensywnie chłodzą zbiorniki, które nie wybuchły. Są one zabezpieczane przy użyciu stacjonarnych działek wodnych.”
Przyczyna pożaru pozostaje przedmiotem dochodzenia policji i straży pożarnej, choć wstępne doniesienia wskazują, że przed wybuchami na terenie obiektu prowadzone były prace serwisowe.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- Miejsca
- Toruń
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar