
Pijany kierowca zabił 10-letnią siostrzenicę na rowerze, ranił jej koleżankę i uciekł z miejsca zdarzenia w Timiș
49-letni mężczyzna prowadzący pod wpływem alkoholu potrącił dwie dziewczynki na rowerze w Gelu w okręgu Timiș, zabijając swoją 10-letnią siostrzenicę i raniąc jej 11-letnią koleżankę, po czym uciekł; został zatrzymany z wynikiem 1,33 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.
Wypadek
27 czerwca 2026 r. około godziny 21:47 dwie dziewczynki jechały rowerem na poboczu drogi lokalnej w Gelu, wsi w gminie Variaș w okręgu Timiș. 11-latka pedałowała, a jej 10-letnia koleżanka siedziała z tyłu. Samochód prowadzony przez 49-letniego mężczyznę uderzył rower od tyłu, zabijając 10-latkę na miejscu i raniąc starsze dziecko.
Około godziny 21:47 27 czerwca 2026 r. policja drogowa została powiadomiona o wypadku drogowym w miejscowości Gelu. Wstępne ustalenia wykazały, że 49-letni mężczyzna, jadąc samochodem drogą lokalną w Gelu, z drogi DJ 692C w kierunku cmentarza, w pewnym momencie otarł rower jadący poboczem jezdni, kierowany przez 11-letnią nieletnią, z 10-letnią nieletnią jako pasażerką.
Tożsamość kierowcy i ucieczka
Kierowca jest wujkiem 10-letniej ofiary. Według świadków zatrzymał się na chwilę po uderzeniu, po czym wsiadł z powrotem do samochodu i odjechał z dużą prędkością, pozostawiając siostrzenicę i jej koleżankę na chodniku. Policja zlokalizowała go wkrótce potem. Badanie alkomatem wykazało 1,33 mg/l czystego alkoholu w wydychanym powietrzu, znacznie powyżej dopuszczalnego limitu.
Zatrzymanie i zarzuty
Po badaniu 49-latek został zatrzymany na 24 godziny. Postawiono mu zarzuty spowodowania obrażeń ciała przez zaniedbanie, nieumyślnego spowodowania śmierci, prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu oraz opuszczenia miejsca wypadku bez zgody policji lub prokuratora. W niedzielę 28 czerwca miał zostać przedstawiony prokuraturze w celu podjęcia dalszych działań.
Po przybyciu patroli na miejsce zdarzenia ustalono, że kierowca opuścił miejsce wypadku bez zgody policji lub prokuratora. W wyniku szybkich czynności funkcjonariusze zidentyfikowali i zlokalizowali kierowcę, 49-letniego mężczyznę. Po badaniu alkomatem stwierdzono wartość 1,33 mg/l czystego alkoholu w wydychanym powietrzu.
Reakcja służb medycznych i ofiara
Na miejsce przybyła karetka, ale 10-latki nie udało się uratować. 11-latka została przewieziona do szpitala w celu udzielenia specjalistycznej pomocy. Lekarze stwierdzili zgon młodszej dziewczynki po nieudanej próbie reanimacji.
Możliwe konsekwencje prawne
Jak podaje jedno ze źródeł, jeśli kierowca zostanie uznany za winnego, może zostać osądzony na podstawie ustawy Anastazji (Legea Anastasia), rumuńskiej ustawy wykluczającej możliwość zawieszenia wyroku w przypadku niektórych śmiertelnych przestępstw drogowych. Śledztwo trwa.


