W skrócie
31-letni Mohammad Bashir otrzymał wyrok dożywocia z minimalnym okresem 17 lat za przygotowywanie aktu terrorystycznego wraz ze sprawcą ataku na synagogę, Jihadem Al-Shamie.
Policja Greater Manchester zabezpieczyła telefony Al-Shamie w lutym i wrześniu 2025 roku, ale nie zbadała ich, tracąc dowody na jego ekstremistyczne poglądy.
2 października 2025 roku Al-Shamie zabił nożem 66-letniego Melvina Cravitza, a Adrian Daulby został przypadkowo zastrzelony przez policję pod synagogą Heaton Park.
W sierpniu 2025 roku Bashir zawiózł Al-Shamie do Akademii Obrony w Shrivenham, aby zaplanować atak z użyciem broni ręcznej i fałszywego pasa samobójcy.
Nagrania z monitoringu pokazały, jak mężczyźni dyskutują o "zielonym ptaku", co jest odniesieniem do męczeństwa w literaturze islamskiej.
W chwili ataku Al-Shamie przebywał na wolności za kaucją w związku z oskarżeniem o gwałt i był dwukrotnie aresztowany w 2025 roku przed dokonaniem zabójstw.
- 2 października 2025Al-Shamie atakuje synagogę Heaton Park w Jom Kippur; dwie osoby giną, Al-Shamie zastrzelony przez policję
- Listopad 2025Bashir aresztowany na lotnisku w Manchesterze po powrocie z Pakistanu
- 23 lipca 2026Bashir skazany na dożywocie z minimalnym okresem 17 lat; policja przeprasza za niewykorzystaną szansę
Wyrok sądu
31-letni Mohammad Bashir został w czwartek skazany przez sąd w Manchesterze na karę dożywotniego więzienia, z minimalnym okresem 17 lat przed możliwością ubiegania się o zwolnienie warunkowe. Bashir przyznał się do przygotowywania aktu terrorystycznego. Sędzia Bobbie Cheema-Grubb określiła go jako "zaangażowanego dżihadystę", który z entuzjazmem planował atak wraz z Jihadem Al-Shamie. Prokuratura podkreśliła, że Bashir był "zdeterminowanym dżihadystą i niebezpieczną jednostką", a jego działania świadczyły o "celowym i trwałym zaangażowaniu w brutalny ekstremizm".
„Jestem pewna, że zarówno pan, jak i on przewidywaliście, że obaj zostaniecie męczennikami, a pana zamiarem było zabicie innych.”
Atak na synagogę
2 października 2025 roku, w święto Jom Kippur, Al-Shamie wjechał samochodem w pieszych przed synagogą Heaton Park w Crumpsall w Manchesterze, a następnie zaatakował wiernych nożem. 66-letni Melvin Cravitz zmarł w wyniku ran kłutych. Adrian Daulby został przypadkowo zastrzelony przez policję, gdy wierni barykadowali drzwi, by uniemożliwić Al-Shamie wejście do środka. Trzech innych mężczyzn trafiło do szpitala z poważnymi obrażeniami. 35-letni Al-Shamie, obywatel brytyjski pochodzenia syryjskiego, został zastrzelony przez policję na miejscu po tym, jak zadeklarował wierność Państwu Islamskiemu i stwierdził, że "zabił dwóch Żydów".
Niewykorzystana szansa
Policja Greater Manchester zabezpieczyła telefony Al-Shamie podczas dwóch wcześniejszych aresztowań w lutym i wrześniu 2025 roku, jednak dane nie zostały zbadane przed atakiem. Komendant główny Sir Stephen Watson przyznał, że urządzenia zawierały "istotne" dowody na ekstremistyczne poglądy sprawcy. Wewnętrzne dochodzenie ujawniło to zaniedbanie. Watson przeprosił, stwierdzając, że bierność służb stanowiła "niewykorzystaną szansę". Niezależny organ ds. skarg na policję (IOPC) bada obecnie wcześniejsze działania policji w sprawie Al-Shamie.
„Jest jasne, że brak analizy dostępnych nam danych przed atakiem stanowi niewykorzystaną szansę.”
Plan ataku na bazę wojskową
Na dwa miesiące przed atakiem na synagogę, w sierpniu 2025 roku, Bashir zawiózł Al-Shamie w 10-godzinną podróż z Manchesteru do Akademii Obrony Wielkiej Brytanii w Shrivenham w Oxfordshire, aby przeprowadzić rozpoznanie. Mężczyźni omawiali sposób wejścia na teren bazy, dobór broni oraz użycie fałszywego pasa samobójcy. Nagrania z monitoringu pokazują, jak dyskutują o "zielonym ptaku", co w literaturze islamskiej jest odniesieniem do męczeństwa. Bashir opuścił Wielką Brytanię dwa dni po ataku na synagogę i został aresztowany na lotnisku w Manchesterze w listopadzie 2025 roku po powrocie z rodzinnego wesela w Pakistanie. Prokuratorzy nie znaleźli dowodów na to, że brał bezpośredni udział w samym ataku na synagogę.
Przeprosiny policji
Przeprosiny Watsona zbiegły się w czasie z ogłoszeniem wyroku dla Bashira. Komendant wyraził ubolewanie z powodu zwiększenia cierpienia osób dotkniętych tragedią i dodał, że to do IOPC oraz śledczych należy ocena skutków braku analizy urządzeń. W momencie ataku Al-Shamie przebywał na wolności za kaucją w związku z oskarżeniem o gwałt, a jego wcześniejsze aresztowania obejmowały m.in. naruszenie zakazu zbliżania się. Policja przyznała, że zbadanie telefonów "skłoniłoby do dalszych działań śledczych".