W skrócie
Autobus przewożący 32 osoby spadł z 30-metrowego urwiska w pobliżu Campanas de Cima 5 września, zabijając 25 pasażerów.
Minister zdrowia Lúcio Miranda skierował neurochirurgów i zespoły intensywnej terapii z Santiago i São Vicente do szpitala regionalnego São Francisco de Assis.
Prezydent José Maria Neves odwiedził Fogo 6 września, podczas gdy władze ogłosiły dwudniową żałobę i zobowiązały się do pokrycia kosztów pogrzebów.
Delegat ds. edukacji José Pedro Gonçalves oświadczył, że wyjazd na Pico do Fogo był coroczną prywatną wycieczką zorganizowaną przez kierowcę, który zginął w wypadku.
- 5 września, wieczórAutobus wycieczkowy z 32 pasażerami zjeżdża z drogi i spada z 30 metrów do wąwozu w pobliżu Campanas de Cima
- 6 września, ranoSpecjalistyczny personel medyczny i zespoły ratunkowe Czerwonego Krzyża przybywają na Fogo z Santiago i Sao Vicente
- 6 września, popołudnieMasowa ceremonia pogrzebowa 18 ofiar w kościele Sao Lourenco, początek dwudniowej żałoby narodowej
- 6 września, wieczórMinister zdrowia Lucio Miranda potwierdza 25 ofiar śmiertelnych i ogłasza pokrycie kosztów pogrzebów przez państwo
Katastrofa na wyżynach Fogo
Autobus przewożący 32 pasażerów zjechał z drogi i spadł z wysokości około 30 metrów do stromego, skalistego wąwozu w sobotni wieczór. Do zdarzenia doszło na górskiej drodze łączącej Cha das Caldeiras i Campanas de Cima, położonej w północnej gminie Santa Catarina do Fogo. Pojazd przewoził pasażerów, głównie uczniów szkół podstawowych i średnich, wracających do Sao Filipe po wycieczce w pobliże wulkanu Pico do Fogo. Służby ochrony cywilnej i zespoły ratownicze napotkały trudności podczas akcji, ponieważ wrak znajdował się w skalistym terenie, do którego pojazdy ratunkowe nie mogły natychmiast dotrzeć.
Bilans ofiar i reakcja szpitali
Władze medyczne potwierdziły śmierć 25 osób w wypadku, który minister zdrowia Lucio Miranda określił jako najtragiczniejszy jednodniowy wypadek drogowy w historii Republiki Zielonego Przylądka. Dziewiętnaścioro dzieci i nastolatków, w tym osiem dziewczynek i jedenastu chłopców, trafiło początkowo na oddział ratunkowy szpitala regionalnego Sao Francisco de Assis na Fogo. Pięcioro z nich zmarło z powodu ciężkich urazów czaszkowo-mózgowych, poinformował dyrektor medyczny Dionisio Semedo. Ocalali pacjenci w wieku od sześciu do 16 lat doznali wielonarządowych obrażeń ciała, w tym rozległych urazów kończyn dolnych. Do niedzieli w szpitalu przebywało 14 pacjentów, z czego czterech w stanie krytycznym.
„Musimy zapewnić największe możliwe wsparcie w nadchodzących dniach.”
Aby wzmocnić potencjał medyczny wyspy, do lokalnego personelu dołączyli lekarze będący poza służbą oraz pracownicy prywatnych klinik, a rząd centralny zmobilizował specjalistyczny zespół medyczny z wysp Santiago i Sao Vicente. W skład zespołu weszli specjaliści neurochirurgii, chirurgii ogólnej, intensywnej terapii, anestezjologii i kardiologii, a także pielęgniarki oddziałów intensywnej terapii, mające ocenić pacjentów wymagających ewakuacji medycznej na Santiago. Czerwony Krzyż Republiki Zielonego Przylądka wysłał również zespół ratownictwa przedszpitalnego, aby wesprzeć działania pomocowe i medyczne.
Żałoba narodowa i wsparcie państwa
Rząd centralny oraz rada miejska Sao Filipe ogłosiły dwudniową żałobę narodową dla uczczenia pamięci ofiar. W niedzielę w kościele Sao Lourenco w mieście Sao Lourenco odbył się pogrzeb masowy, podczas którego wystawiono 18 trumien. Lokalne władze medyczne poinformowały, że siedem innych ofiar pochowano niezwłocznie ze względu na stan ciał. Minister zdrowia Lucio Miranda ogłosił po posiedzeniu sztabu kryzysowego, że rząd pokryje wszystkie koszty pogrzebów, sfinansuje podróż najbliższej rodziny z Praia na Fogo oraz opłaci transport jednej z ofiar do stolicy.
Prezydent Jose Maria Neves udał się na wyspę w niedzielę, aby odwiedzić szpital i spotkać się z pogrążonymi w żałobie rodzinami, podkreślając potrzebę zapewnienia wsparcia psychologicznego dla całej społeczności oraz przeprowadzenia formalnego dochodzenia w sprawie przyczyn technicznych i okoliczności wypadku.
„Składam kondolencje pogrążonym w żałobie rodzinom, przyjaciołom ofiar oraz mieszkańcom wyspy Fogo. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia rannym. Łączę się w przyjaźni i solidarności ze wszystkimi dotkniętymi tym tragicznym wypadkiem.”
Geneza wycieczki
Lokalne władze oświatowe potwierdziły, że wycieczka nie miała formalnego związku z programem nauczania. Jose Pedro Goncalves, delegat Ministerstwa Edukacji w Sao Filipe, wyjaśnił, że wyjazd był prywatną, coroczną tradycją organizowaną przez kierowcę autobusu przed rozpoczęciem roku szkolnego, mającą zapewnić uczniom rekreację. Kierowca zginął w wypadku wraz z młodymi pasażerami. Postacie publiczne z diaspory również zareagowały na tragedię, w tym bramkarz reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka Josimar Jose Evora Dias, grający dla Colo-Colo w Chile, który przekazał kondolencje rodzinom ofiar.