
Wrocław planuje budowę hali widowiskowo-sportowej za 900 mln PLN na terenie dawnej inwestycji przy stadionie
Władze Wrocławia przedstawiły studium wykonalności oraz inwentaryzację przyrodniczą dla kompleksu sportowo-rozrywkowego o wartości 900 mln PLN, który ma powstać obok Tarczyński Arena. Inwestycja czeka na decyzję rady miejskiej.
Studium wykonalności i koszty projektu
Władze Wrocławia zaprezentowały wstępne plany budowy kompleksu sportowo-rozrywkowego na miejskim terenie przylegającym do Tarczyński Arena w dzielnicy Pilczyce. Szacowany koszt inwestycji wynosi 900 mln PLN. Inicjatywa opiera się na dwóch gotowych opracowaniach: studium ekonomicznej wykonalności i opłacalności oraz inwentaryzacji środowiskowej. Urzędnicy wskazują, że choć podobne obiekty mogą przynosić zyski operacyjne, przed rozpoczęciem budowy konieczne jest wypracowanie trwałego modelu finansowania.
Wiceprezydent Wrocławia Jakub Mazur przedstawił stan planowania ekonomicznego:
Od lat prowadzimy liczne rozmowy z inwestorami posiadającymi doświadczenie w tego typu przedsięwzięciach. Mamy również studium wykonalności dla tego terenu, który jest najlepiej przygotowany i stanowi własność miasta. Chcielibyśmy, aby hala po wybudowaniu zarabiała na swoje utrzymanie. Wymaga to jednak dalszych analiz ekonomicznych. Stoimy przed decyzją, czy, kiedy i w jaki sposób zrealizować tę inwestycję.
Historia terenu i porzucone plany handlowe
Działka pozostaje pusta od ponad dekady po porzuconej inwestycji handlowej, znanej lokalnie jako dziura Solorza. W 2009 roku biznesmen Zygmunt Solorz nabył udziały w klubie piłkarskim Śląsk Wrocław, planując finansowanie drużyny poprzez budowę centrum handlowego obok stadionu. Rozpoczęto prace ziemne, jednak analizy rynkowe wykazały nasycenie miasta centrami handlowymi, co skłoniło inwestora do wycofania się.
Miasto odkupiło udziały miliardera jesienią 2013 roku po ponad czterech latach. Wykopany basen wypełnił się wodą deszczową, tworząc niezagospodarowany staw. Dyskusje o budowie hali w tym miejscu toczyły się już wokół turnieju UEFA Euro 2012, jednak teren pozostawał niezagospodarowany przez 13 lat.
- Zygmunt Solorz kupuje udziały w Śląsku Wrocław i planuje centrum handlowe przy stadionie
- Wrocław odkupuje udziały Solorza po porzuceniu inwestycji handlowej
- Miasto prezentuje studium wykonalności i badania środowiskowe dla hali za 900 mln PLN
Inwentaryzacja przyrodnicza i kompensacja siedlisk
Ponieważ wypełnione wodą zagłębienie przyciągnęło dziką przyrodę, zespół badawczy z Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego przeprowadził 12-miesięczną inwentaryzację przyrodniczą obejmującą wszystkie cztery pory roku. Ocena potwierdziła, że teren stanowi siedlisko dla rzadkich i chronionych gatunków ptaków oraz płazów, w tym rzadkiej populacji żab, choć na obszarze rozprzestrzeniły się również inwazyjne gatunki roślin.
Prezes Tarczyński Arena Marcin Przychodny wyjaśnił warunki środowiskowe wymagane do budowy:
Badania pokazują, że budowa hali w tej lokalizacji jest możliwa, ale wymaga działań kompensacyjnych. Teren jest siedliskiem kilku rzadkich i chronionych gatunków ptaków oraz płazów. Naukowcy zauważają jednak, że ich siedliska są w dużej mierze zdominowane przez inwazyjne gatunki roślin obcych. Dlatego działania kompensacyjne mają polegać na odtworzeniu siedlisk w innej lokalizacji, na podobnej powierzchni.
Wymiary obiektu i konsultacje miejskie
Koncepcja architektoniczna obejmuje dwa obiekty rozmieszczone na pięciu kondygnacjach. Główna hala miałaby pomieścić ponad 24 000 widzów podczas koncertów oraz 16 000 osób podczas międzynarodowych turniejów sportowych w koszykówce, siatkówce i piłce ręcznej. Drugi, wielofunkcyjny obiekt o powierzchni 4000 metrów kwadratowych miałby obsługiwać lokalne rozgrywki sportowe dla 2000 osób, sesje treningowe oraz konferencje dla 1700 osób.
- Pojemność sportowa hali głównej
- 16000 osoby
- Pojemność meczowa małej hali
- 2000 osoby
- Pojemność kongresowa małej hali
- 1700 osoby
Każda budowa będzie wymagała nadzoru i monitoringu po zakończeniu prac, a wiążące parametry zostaną określone przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska we Wrocławiu. Władze miasta planują konsultacje z radnymi oraz mieszkańcami przed podjęciem decyzji o kontynuowaniu inwestycji.

