
Włoszki pokonują Chorwatki 3:0 w meczu otwarcia EuroVolley 2026, 22 punkty Antropowej
Włoska reprezentacja siatkarek rozpoczęła rywalizację w grupie D w hali Scandinavium w Göteborgu od zwycięstwa bez straty seta nad Chorwacją, odrabiając sześciopunktową stratę w drugiej partii.
Dominacja na otwarcie w Scandinavium
Włochy rozpoczęły turniej EuroVolley 2026 w Göteborgu od zwycięstwa 3:0 nad Chorwacją w grupie D, wygrywając sety 25:9, 25:22 i 25:23. Trener Julio Velasco wystawił w wyjściowym składzie rozgrywającą Alessię Orro, atakującą Paolę Egonu, przyjmujące Jekaterinę Antropową i Myriam Syllę, środkowe Annę Danesi i Sarah Fahr oraz libero Eleonorę Fersino. Włoski zespół przejął kontrolę od pierwszego serwisu, budując przewagi 5:0, 8:1 i 14:4, podczas gdy Chorwatki miały trudności z konstruowaniem akcji ofensywnych. Danesi i Fahr zdominowały blok, powiększając prowadzenie do 21:8, a Fahr zdobyła ostatni punkt, kończąc pierwszego seta wynikiem 25:9. Z trybun mecz obserwował prezes Włoskiej Federacji Siatkówki Giuseppe Manfredi.
- Włochy otwierają serią 8:1 i kończą 25:9 po ataku Sarah Fahr
- Chorwacja buduje przewagę 13:7 dzięki serwisom Miki Grbavicy
- Włochy zdobywają 7 punktów z rzędu, wyrównują na 14:14 i wygrywają seta 25:22
- Włochy wygrywają wyrównaną partię 25:23 po asie serwisowym Carlotty Cambi
Zwrot akcji w drugim secie
Chorwacja zmieniła dynamikę meczu w drugim secie, poprawiając skuteczność w ataku i polu serwisowym. Samanta Fabris wyprowadziła Chorwację na prowadzenie 10:7, a Mika Grbavica dołożyła kolejne punkty z zagrywki, ustalając wynik na 12:7 i 13:7. Velasco zareagował, wprowadzając Ilarię Spirito za Antropową w celu wzmocnienia przyjęcia, a także Merit Adigwe i Carlottę Cambi. Seria serwisów Sylli oraz skuteczne ataki Egonu i Antropowej pozwoliły Włoszkom na serię 7:0 i wyrównanie stanu rywalizacji na 14:14. Mimo że Chorwatki ponownie wyrównały przy stanie 19:19, skuteczne obrony Fersino i blok Danesi zakończyły partię wynikiem 25:22.
Po meczu Alessia Orro odniosła się do zmiany tempa gry w pierwszych setach.
To było dobre 3:0, z niesamowitym pierwszym setem. Julio prosił nas, żebyśmy naciskały od pierwszej piłki, bo ważne było mocne wejście w mecz, co nam się udało.
Rozkład punktów i kontrola taktyczna
Trzeci set był wyrównany, a zespoły remisowały na początku, zanim Włochy wyszły na prowadzenie 10:9. Antropowa była najskuteczniejszą zawodniczką na boisku z 22 punktami, podczas gdy Egonu zdobyła 14 punktów. Danesi i Fahr zapisały na swoim koncie po 8 punktów, natomiast Grbavica zakończyła mecz jako najlepsza punktująca Chorwacji z 14 punktami pod wodzą trenera Igora Arbutiny. Włochy utrzymały koncentrację w końcówce, a rezerwowa rozgrywająca Carlotta Cambi zakończyła mecz bezpośrednim asem serwisowym przy stanie 25:23.
- Jekaterina Antropowa
- 22 punkty
- Paola Egonu
- 14 punkty
- Mika Grbavica
- 14 punkty
- Anna Danesi
- 8 punkty
- Sarah Fahr
- 8 punkty
Egonu podzieliła się oceną występu z europejskimi nadawcami.
Jestem bardzo szczęśliwa z tego zwycięstwa, ponieważ zagrałyśmy dobrze, pokazałyśmy swoją jakość i zaliczyłyśmy świetny debiut. Nie możemy się doczekać kolejnego meczu.
Podejście mentalne i harmonogram
Velasco podkreślił znaczenie dyscypliny mentalnej podczas sportowych niepowodzeń zamiast analizowania błędów na boisku.
Kiedy popełniamy błąd, musimy myśleć o kolejnym punkcie: nie analizujemy, gramy. W przeciwnym razie popełniamy kolejny błąd, myśląc o poprzednim.
Zwycięstwo daje Włochom pierwsze punkty w grupie D. Zespół powróci na parkiet hali Scandinavium 22 sierpnia o godzinie 15:00, aby zmierzyć się z Czarnogórą w swoim drugim meczu fazy grupowej.

