Piłka nożna · Kraków
Wisła Kraków pokonuje GKS Katowice 2:1 w powrocie do Ekstraklasy po czteroletniej przerwie
Przy komplecie 31 344 widzów na Stadionie im. Henryka Reymana, Wisła Kraków powróciła do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce, wygrywając 2:1 z GKS Katowice. Był to pierwszy mecz krakowian w Ekstraklasie od ponad czterech lat.
Tekst AI na podstawie relacji Gazeta Krakowska, sport.interia.pl i sportowefakty.wp.pl. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Wisła Kraków rozegrała swój pierwszy mecz w Ekstraklasie od czasu spadku cztery lata temu, a 26 lipca 2026 roku 31 344 kibiców wypełniło Stadion im. Henryka Reymana.
Marko Bozić zdobył bramkę z rzutu karnego w 56. minucie po faulu Marcina Wasielewskiego na Alanie Urydze, dając Wiśle prowadzenie 1:0.
Jordi Sánchez strzałem głową po dośrodkowaniu Raoula Gigera w 60. minucie podwyższył wynik na 2:0 dla gospodarzy.
Kolejne trafienie Sáncheza zostało anulowane przez VAR z powodu faulu na Arkadiuszu Jędrychu, co zapobiegło podwyższeniu prowadzenia na 3:0.
Szymon Bartlewicz zdobył bramkę kontaktową dla GKS Katowice w 79. minucie, co zapowiadało nerwowe ostatnie 10 minut meczu.
- 60. minutaJordi Sánchez strzela głową po dośrodkowaniu Raoula Gigera
- 64. minuta (ok.)Trzeci gol Sáncheza anulowany przez VAR po faulu na Jędrychu
- 79. minutaSzymon Bartlewicz zdobywa bramkę dla GKS Katowice
Powrót do elity
Przy komplecie 31 344 widzów na Stadionie im. Henryka Reymana, Wisła Kraków rozegrała swój pierwszy mecz w Ekstraklasie od czasu spadku cztery lata temu. Trzynastokrotni mistrzowie Polski zmagali się z wieloma nieudanymi próbami awansu i bolesną nieobecnością w najwyższej lidze, co sprawiło, że spotkanie z 26 lipca przeciwko GKS Katowice było długo wyczekiwanym świętem. Obie grupy kibiców stworzyły gorącą atmosferę, a ultrasi Wisły przed pierwszym gwizdkiem zaprezentowali wielką oprawę na dwóch trybunach. GKS Katowice przyjechał do Krakowa trzy dni po domowej porażce 1:2 z MSK Žilina w eliminacjach Ligi Konferencji, co postawiło ich europejskie aspiracje w trudnej sytuacji.
Bez bramek do przerwy
GKS groźnie zaatakował na początku, gdy Bartosz Nowak zmusił do interwencji bramkarza Wisły Marcela Łubika w siódmej minucie, a dwie minuty później Eman Marković przegrał pojedynek sam na sam. Wisła z czasem przejęła inicjatywę, tworząc najlepsze okazje za sprawą Frederico Duarte. Jego mocny strzał z 28. minuty obronił Gabriel Kobylak, a w 42. minucie Duarte trafił w słupek. Pierwsza połowa zakończyła się bez bramek, przy zaledwie trzech celnych strzałach, co odzwierciedlało ostrożny, taktyczny początek obu stron.
Decydujący zryw po przerwie
Mecz nabrał tempa na początku drugiej połowy. W 56. minucie sędzia Łukasz Kuźma podyktował rzut karny po faulu Marcina Wasielewskiego na Alanie Urydze w polu karnym. Marko Bozić wykorzystał jedenastkę, myląc Kobylaka i wprawiając w euforię kibiców gospodarzy. Cztery minuty później Raoul Giger posłał precyzyjne dośrodkowanie, a Jordi Sánchez strzałem głową z bliskiej odległości podwyższył na 2:0. Wisła była bliska podwyższenia prowadzenia, gdy Sánchez ponownie trafił do siatki, ale VAR anulował gola z powodu faulu na Arkadiuszu Jędrychu.
Pogoń GKS w końcówce
Przegrywając dwiema bramkami, GKS Katowice ruszył do ataku z większą determinacją. Presja przyniosła efekt w 79. minucie, gdy Szymon Bartlewicz wykorzystał zamieszanie w obronie gospodarzy, zmniejszając straty na 2:1. Goście naciskali w ostatnich minutach, ale dwubramkowa przewaga Wisły z początku połowy okazała się wystarczająca. Wisła utrzymała wynik, zdobywając trzy punkty i udanie zaznaczając swój powrót do Ekstraklasy.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- Jordi Sánchez
- Napastnik Wisły Kraków, który zdobył drugą bramkę, a trzecia została anulowana przez VAR.
- Marcel Łubik
- Bramkarz Wisły Kraków, który popisał się kluczowymi interwencjami w pierwszej połowie.
- Frederico Duarte
- Skrzydłowy Wisły Kraków, który trafił w słupek i stworzył kilka okazji.
- Gabriel Kobylak
- Bramkarz GKS Katowice, który obronił strzał Duarte, ale wpuścił dwie bramki.
- Marcin Wasielewski
- Obrońca GKS Katowice, który sfaulował w polu karnym, powodując rzut karny.
- Alan Uryga
- Zawodnik Wisły Kraków, na którym sfaulowano w polu karnym.
- Raoul Giger
- Zawodnik Wisły Kraków, który asystował przy bramce Sáncheza.
- Bartosz Nowak
- Pomocnik GKS Katowice, który groźnie strzelał na bramkę na początku meczu.
- Eman Marković
- Napastnik GKS Katowice, który zmarnował sytuację sam na sam w pierwszej połowie.
- Arkadiusz Jędrych
- Zawodnik GKS Katowice, który był faulowany przed anulowanym trzecim golem Wisły.
- Miejsca
- Kraków
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar