Wisła Kraków pokonuje Jagiellonię Białystok 2:0 po dwóch golach Angela Rodado
Angel Rodado zdobył dwie bramki w 14. i 87. minucie, a prowadzona przez Mariusza Jopa Wisła Kraków odniosła trzecie z rzędu zwycięstwo na własnym stadionie w Ekstraklasie.
Rodado przejmuje rolę po odejściu Sancheza
Wisła Kraków przystąpiła do 8. kolejki Ekstraklasy po odejściu najlepszego strzelca Jordiego Sancheza, który przeszedł do Pogoni Szczecin po aktywacji klauzuli wykupu. Trener Mariusz Jop przywrócił Angela Rodado do wyjściowej jedenastki. Hiszpański napastnik otworzył wynik w 14. minucie, kierując piłkę głową do siatki po dośrodkowaniu lewoskrzydłowego Marko Božicia. Wczesne prowadzenie ustawiło grę gospodarzy, którzy stosowali wysoki pressing i ograniczyli Jagiellonię do zera celnych strzałów w pierwszej połowie. Pomocnik James Igbekeme podsumował występ zespołu po końcowym gwizdku.
To był nasz najlepszy mecz w Ekstraklasie w tym sezonie, a także jeden z naszych najlepszych występów od dłuższego czasu.
Kontrola taktyczna i nieuznane trafienia
Gospodarze utrzymali tempo w drugiej połowie dzięki środkowym pomocnikom Kacprowi Dudzie i Jamesowi Igbekeme. W 54. minucie Rodado po raz drugi trafił do siatki, jednak sędzia Piotr Lasyk nie uznał gola z powodu pozycji spalonej. Jagiellonia dokonała kilku zmian przed upływem godziny gry, wprowadzając Aleksandara Čirkovicia, Hampusa Finndella i Youssufa Syllę, lecz goście mieli trudności ze stworzeniem klarownych okazji przeciwko Alanowi Urydze i Darijo Grujčiciowi. Gol Grujčicia z 79. minuty również został anulowany po analizie VAR, która wykazała, że piłka trafiła go w rękę.
- Angel Rodado strzela gola głową po dośrodkowaniu Marko Božicia
- Drugi gol Angela Rodado nieuznany z powodu spalonego
- Gol Darijo Grujčicia nieuznany po analizie VAR z powodu zagrania ręką
- Angel Rodado zdobywa drugą bramkę po dobitce strzału Marko Božicia
Rodado przypieczętował zwycięstwo 2:0 w 87. minucie, dobijając strzał po tym, jak Abramowicz sparował uderzenie Božicia. Igbekeme pochwalił decydujący wkład napastnika po meczu.
Tak, straciliśmy Jordiego Sancheza, ale na szczęście mamy Angela Rodado, który potrafi czynić cuda, więc jesteśmy z tego bardzo zadowoleni.
Kontrowersje wokół Siemieńca
Spotkanie odbyło się w atmosferze napięcia po doniesieniach dotyczących trenera Jagiellonii Adriana Siemieńca. Ujawniono, że pod koniec poprzedniego sezonu Siemieniec wysyłał wiadomości tekstowe do sędziego Arkadiusza Kamila Wójcika w sprawie ostrzeżeń o żółtych kartkach dla zawodników zagrożonych zawieszeniem. Prezes Wisły Jarosław Królewski skrytykował to zachowanie publicznie w mediach społecznościowych przed meczem.
Sędzia ma sędziować, a nie skupiać się na wysyłaniu sygnałów dymnych do trenerów. Niesamowity skandal, jeśli to się potwierdzi.
Rozmawiając z dziennikarzami przed pierwszym gwizdkiem, Siemieniec potwierdził, że uczestniczył w spotkaniu wyjaśniającym przed komisją dyscyplinarną. Trener stwierdził, że nie toczą się przeciwko niemu żadne formalne postępowania dyscyplinarne ani nie naruszył przepisów.
Jestem świadomy, że wysłanie tej wiadomości było niepotrzebne, to był błąd, nie miałem złych intencji. Ta sytuacja z pewnością wiele mnie nauczyła i mogę obiecać, że to się więcej nie powtórzy.
Tabela ligowa i występy zawodników
Zwycięstwo przybliżyło zajmującą piąte miejsce Wisłę do czwartej w tabeli Jagiellonii. Wynik ten podtrzymał serię krakowskiego klubu, który wygrał wszystkie trzy mecze domowe w obecnym sezonie ligowym. Jagiellonia zakończyła spotkanie z zaledwie jednym celnym strzałem w ciągu całych 90 minut. Lokalne media przyznały noty 9 na 10 Božiciowi i Rodado za wykreowanie i wykończenie obu akcji bramkowych.
- Marko Bozić
- 9 /10
- Angel Rodado
- 9 /10
- Raoul Giger
- 8 /10
- Alan Uryga
- 8 /10
- Darijo Grujcić
- 8 /10
- Jakub Krzyżanowski
- 8 /10
- Kacper Duda
- 8 /10
- Julius Ertlthaler
- 8 /10
- Marcel Łubik
- 7 /10
- James Igbekeme
- 7 /10
- Elie Youan
- 7 /10
Wisła będzie chciała podtrzymać formę w lidze, podczas gdy Jagiellonia przygotowuje się do debiutu w fazie ligowej Ligi Europy.


