Naomi Osaka prezentuje nowy styl wejścia na kort, a następnie łatwo pokonuje Gasanovą i awansuje do trzeciej rundy Wimbledonu
Kolejny dzień, kolejny strój na wejście: Naomi Osaka połączyła pas obi, kwiecistą kurtkę bomberkę i długi tren, po czym łatwo pokonała Anastasię Gasanovą 6-3, 6-2 w drugiej rundzie w środę, wyrównując swój najlepszy wynik na Wimbledonie.
Moda na wejściu
Naomi Osaka kontynuuje zamianę swoich występów na Wimbledonie w pokaz mody, tym razem prezentując białą kurtkę bomberkę z kwiecistym haftem, misterny pas obi i sięgający podłogi tren podczas przejścia z szatni na kort nr 2 w środę. Była to stonowana ewolucja sięgającego do kostek kimona w stylu „Kill Bill”, które miała na sobie dwa dni wcześniej, a mimo to zatrzymała fotografów i widzów w miejscu.
Nie mogłam tego założyć pierwszego dnia, więc staram się trochę urozmaicić.
Osaka wyjaśniła, że jej modowe ryzyko wynika z filozofii eksperymentowania, a nie z ustalonego planu.
Czuję, że inspiracją może być dla mnie wszystko. Pojechałam kiedyś na jeden dzień do Japonii, poszłam do Harajuku i zobaczyłam, jak wszyscy wyrażają siebie przez ubrania. To było takie fajne i kolorowe.
- Osaka zakłada kimono inspirowane „Kill Bill”, pokonuje Elsę Jacquemot w pierwszej rundzie.
- Osaka prezentuje białą kurtkę z trenem i obi, pokonuje Anastasię Gasanovą 6-3, 6-2 w drugiej rundzie.
Na korcie
Gdy akcesoria zostały zdjęte, Osaka potrzebowała zaledwie godziny i siedmiu minut, aby rozbić rosyjską kwalifikantkę Anastasię Gasanovą 6-3, 6-2. Po łatwym przejściu pierwszego seta, w drugim wrzuciła wyższy bieg, przełamując na 4-2 potężnym smeczem z góry i już nie oglądała się za siebie. Wynik wyrównał jej najlepszy występ na Wimbledonie, wprowadzając 14. rozstawioną do trzeciej rundy po raz czwarty w karierze.
Myśli po meczu
Po meczu Osaka ujawniła, że myślała o bardziej osobistym terminie: trzecich urodzinach córki w czwartek.
Jutro są urodziny mojej córki. Chciałam po prostu zostać tu dłużej. Nie chcę, żeby musiała lecieć samolotem w swoje urodziny. Byłam bardzo szczęśliwa z dzisiejszego dnia.
28-latka opowiedziała również o sprzeczności między swoją powściągliwą osobowością a przykuwającymi uwagę wejściami, wyjaśniając, że celowo szuka blasku fleszy, aby uodpornić się na nerwy.
Czuję trochę nerwów. Chcę się tak przyzwyczaić do tego uczucia, żeby już mi nie przeszkadzało. Australian Open było dla mnie rzuceniem się na głęboką wodę… od tamtej pory jestem już raczej wyluzowana.
Co dalej
Osaka spróbuje przebić się na nowe poziomy w All England Club, gdy w piątek w trzeciej rundzie zmierzy się z Australijką Darią Kasatkiną lub Indonezyjką Janice Tjen. Nigdy nie awansowała poza 1/32 finału na Wimbledonie, ale zapowiedziała, że jej garderoba – i pewność siebie – będą ewoluować w miarę upływu dwóch tygodni.


