Ministerstwo Mieszkalnictwa, Społeczności i Samorządu Lokalnego ogłosiło kodeks praktyk dotyczący prywatnych parkingów, który obowiązuje w Anglii, Szkocji i Walii. Zgodnie z nowymi zasadami kierowcy otrzymują gwarantowane pięć minut po wjeździe na podjęcie decyzji o parkowaniu oraz 10 minut po zakończeniu opłaconego czasu na opuszczenie parkingu bez kary. Opłaty mogą zostać anulowane w drodze odwołania w przypadku uczciwych pomyłek, takich jak krótkie zatrzymanie się w celu sprawdzenia trasy, oraz problemów niezależnych od kierowcy, w tym awarii pojazdu, nagłego wypadku medycznego czy awarii parkometru. Drobne błędy, takie jak zapomnienie o pozwoleniu, literówka w numerze rejestracyjnym czy pominięcie kroku potwierdzenia w automacie, będą podlegać maksymalnej opłacie w wysokości 20 funtów po odwołaniu. Maksymalna opłata za parkowanie pozostaje zamrożona na poziomie 100 funtów, a operatorzy, którzy nie przestrzegają przepisów, ryzykują utratę dostępu do danych właścicieli pojazdów z DVLA.
Analiza danych rządowych przeprowadzona przez Press Association oraz RAC Foundation wykazała, że w roku kończącym się w marcu prywatne firmy wystawiły rekordową liczbę 16,9 mln mandatów parkingowych. Dla porównania, rok wcześniej było to 14,4 mln, a w sezonie 2018/19 – 6,8 mln.
Dane z tekstu artykułu
Każdy mandat może kosztować nawet 100 funtów, co oznacza, że kierowcy mogą być obciążeni kwotą przekraczającą 4,6 mln funtów dziennie przy obecnych stawkach. Branża parkingowa wiąże ten wzrost z rosnącą liczbą zarządzanych parkingów. Ministrowie przedstawiają pakiet jako jeden z serii „codziennych napraw”, mających na celu złagodzenie kosztów utrzymania, a premier Andy Burnham uzasadnił reformę kwestią sprawiedliwości wobec kierowców.
„Te opłaty sprawiają, że ludzie czują się oszukani i tracą pieniądze, dlatego kładę temu kres.”
Przepisy regulujące prywatne parkowanie uchwalono na początku 2019 roku. Oficjalny kodeks wprowadzono na początku 2022 roku, jednak po wyzwaniach prawnych ze strony kilku firm parkingowych został on wycofany po niespełna sześciu miesiącach. Grupa konsumencka Which? uznała nowe zasady za „spóźnione”, ale stwierdziła, że wydają się one znacznie odbiegać od potrzeb kierowców.
„Szczególnie niepokojące jest to, że rząd wycofał się z wprowadzenia limitu cenowego w wysokości 50 funtów.”
Rząd utrzymał obecny limit 100 funtów mimo wezwań do jego obniżenia o połowę, o co apelowała organizacja Which?. W jednym z przypadków w Derby kobietę pozwano do sądu o kwotę 1906 funtów za przekroczenie pięciu minut na opłacenie parkingu; sprawę ostatecznie umorzono. AA ostrzega, że niektórzy kierowcy płacą kary nawet wtedy, gdy nie zrobili nic złego, tylko po to, by uniknąć kłopotów.
Kodeks ma trafić pod obrady parlamentu we wtorek, 20 października, jednak data wejścia w życie nie została jeszcze potwierdzona. Ministrowie deklarują chęć wdrożenia przepisów „tak szybko, jak to możliwe”.
Odwołania będą w pierwszej kolejności rozpatrywane przez firmę, która wystawiła mandat. Jeśli firma odrzuci odwołanie, kierowcy mogą skierować sprawę do nowego niezależnego serwisu odwoławczego, którego decydenci nie są powiązani z branżą parkingową. Żadna kara nie jest anulowana automatycznie, więc kierowcy muszą przedstawić dowody na zaistnienie jednej z objętych ochroną sytuacji. Kodeks tworzy również po raz pierwszy w pełni niezależną radę nadzorczą, a operatorzy będą musieli składać regularne raporty dotyczące wystawionych opłat i rozpatrzonych odwołań.
Niezależnie od tego rząd przeprowadzi konsultacje w sprawie opłat za odzyskiwanie długów parkingowych, w tym ewentualnego obniżenia obecnego limitu 70 funtów lub całkowitej rezygnacji z tych opłat. Sprzedaż samochodu z cofniętym licznikiem jest już nielegalna, ale ministrowie dodadzą to praktykę do oficjalnej listy zakazanych działań, aby ułatwić egzekwowanie prawa. Kate Dearden, minister ds. działań konsumenckich, stwierdziła, że ruch ten chroni konsumentów i wspiera firmy, które przestrzegają zasad.
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj PollarRząd · Londyn i Derby
Rząd Wielkiej Brytanii ogłosił nowy kodeks praktyk dla prywatnych parkingów, obejmujący Anglię, Szkocję i Walię. Przepisy ograniczają opłaty za drobne pomyłki do 20 funtów i zamrażają maksymalną karę za parkowanie na poziomie 100 funtów.
Tekst AI na podstawie relacji The Scotsman, The Guardian, Evening Standard i innych wydawców. Opublikowany .