
Samochód prasowy Tour de France uderza w barierki w pobliżu mety w Ussel, ośmiu widzów rannych, jeden poważnie
Pojazd L'Equipe uderzył w metalowe barierki około 350 metrów przed linią mety w Ussel, na około 20 minut przed przyjazdem kolarzy, potwierdzają prefektura Corrèze i źródła policyjne.
Co się stało
Samochód prasowy należący do francuskiego dziennika sportowego L'Equipe potrącił widzów w strefie mety dziewiątego etapu Tour de France w Ussel (Corrèze) w niedzielę. Do kolizji doszło około godziny 17:00, na około 20 minut przed planowanym przyjazdem kolarzy. Pojazd najpierw uderzył w kilka metalowych barierek po lewej stronie drogi w punkcie szacowanym przez różne źródła na 350–500 metrów przed linią mety, a następnie potrącił osoby stojące za barierkami.
Usłyszałem hałas, początkowo myślałem, że to spadła barierka.
Drugi świadek powiedział Le Parisien, że widział ludzi przewróconych na ziemię, którym udało się wstać. Dwie inne osoby leżały na drodze, jak stwierdził.
Ofiary i reakcja
Prefektura Corrèze poinformowała, że ośmiu widzów zostało rannych. Jedna osoba została zakwalifikowana jako stan nagły, ale według stanu na niedzielny wieczór jej życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Pozostałych siedem osób odniosło lekkie obrażenia. Źródło policyjne cytowane przez Le Parisien podało, że dwie osoby zostały zabrane przez służby ratunkowe, w tym jedna „poważnie”, i że nie było potrzeby dalszego transportu przez straż pożarną. Strażacy i zespoły SAMU natychmiast pojawiły się na miejscu.
Kierowca i śledztwo
Kierowcą jest mężczyzna po sześćdziesiątce. Policja poinformowała Le Parisien, że główną hipotezą jest epizod medyczny za kierownicą. Prokuratura w Tulle wszczęła śledztwo w celu ustalenia pełnych okoliczności wypadku. Prokurator potwierdził, że kierowca nie został zatrzymany.
Kierowca samochodu należącego do gazety L'Equipe doznał epizodu medycznego.
Kontekst wyścigu
Dziewiąty etap został skrócony o 30 kilometrów wcześniej tego dnia z powodu fali upałów w Corrèze, co Le Soir określił jako bezprecedensowe ze względów pogodowych w 113 edycjach Touru. Zmodyfikowany etap zakończył się sprintem z peletonu, który wygrał holenderski kolarz Mathieu van der Poel. Niedzielny wypadek miał miejsce, zanim peleton dotarł do Ussel.
- Dziewiąty etap skrócony o 30 km z powodu fali upałów w Corrèze, bezprecedensowe skrócenie z powodów pogodowych w historii Touru.
- Kierowca samochodu prasowego L'Equipe doznaje podejrzanego epizodu medycznego, uderza w metalowe barierki i widzów 350–500 m od linii mety.
- Strażacy i SAMU reagują; ośmiu widzów jest rannych, jeden w stanie nagłym.
- Prokurator w Tulle wszczyna śledztwo; kierowca nie zatrzymany. Mathieu van der Poel wygrywa sprint etapu.


