
Wejście Naomi Osaki na Wimbledonie inspirowane kimono łączy japońskie dziedzictwo z tradycją All England Club
28-letnia japońska gwiazda, rozstawiona z numerem 14., wyszła na kort nr 3 w białej sukni do ziemi haftowanej w żurawie i kwiaty wiśni, zaprojektowanej przez tokijską projektantkę Hanę Yagi, po czym zdjęła ją, odsłaniając sukienkę Nike i wygrała 6-1, 7-5 z Francuzką Elsą Jacquemot.
Wejście
W dniu otwarcia Wimbledonu Naomi Osaka zamieniła swoje wejście na kort w ceremonię. Wyszła na kort nr 3 w całkowicie białym stroju nawiązującym do tradycyjnego japońskiego kimona, z dzwonowymi rękawami i długim trenem. Tłum zareagował owacjami, a inni zawodnicy w szatni pytali ją o strój – relacjonowała później Osaka dziennikarzom.
Projekt i symbolika
Suknia powstała we współpracy z tokijską projektantką Haną Yagi pod tytułem „Evolving Ceremony”. Połączyła w sobie vintage’owe shiromuku (ślubne kimona), tkaniny kimono i dekonstruowane suknie ślubne. Haft przedstawiał żurawie i trójwymiarowe kwiaty wiśni, a obi (pas) i ogromna kokarda nadawały strukturę. Osaka uzupełniła strój ozdobą do włosów kanzashi oraz biżuterią japońskiej marki Mikimoto.
Punktem wyjścia był pomysł „Evolving Ceremony”. Suknia jest skonstruowana z vintage’owych shiromuku, kimona i sukien ślubnych – ceremonialnych ubrań pierwotnie tworzonych, by upamiętniać ważne momenty w życiu ludzi.
Pod spodem znajdowała się sportowa sukienka Nike nawiązująca do kirigami, sztuki japońskiego wycinania papieru, poprzez kwiatowe aplikacje i mikrofałdowane brzegi. Sukienka wyprzedała się w ciągu kilku godzin od premiery w zeszłym tygodniu.
Dress code Wimbledonu
Obowiązująca od prawie 150 lat zasada całkowitej bieli na Wimbledonie dotyczy nawet sznurówek i opasek na ramię. Osaka stwierdziła, że to ograniczenie skupiło jej kreatywność. „Nigdy nie myślałam o bieli jako o czymś restrykcyjnym” – powiedziała na konferencji prasowej przed turniejem. „Jest tak wiele różnych wzorów, tkanin, faktur, których można użyć. Więc nigdy nie uważałam tego za coś, co mnie ogranicza.”
Opowiadanie historii przez modę Osaki
To wejście kontynuuje serię wielkoszlemowych modowych kreacji, która rozpoczęła się w styczniu na Australian Open suknią Roberta Wuna inspirowaną meduzą, a następnie gorsetem Kevina Germaniera i spódnicą przypominającą Wieżę Eiffla na French Open. Na Wimbledon Osaka czerpała inspirację z filmu Quentina Tarantino „Kill Bill”.
Pamiętam, że absolutnie zakochałam się w postaci Lucy Liu. Miała całkowicie białe kimono i pamiętam, że myślałam, że to naprawdę fajne i niesamowite. Potem jakoś stamtąd się to rozwinęło.
Lubię używać mody jako medium do opowiadania historii. Każde wyjście na kort to okazja, by wprowadzić ludzi w mój kreatywny świat.
Wynik meczu
Po zdjęciu ceremonialnych warstw Osaka pokonała Elsę Jacquemot 6-1, 7-5 w 74 minuty. Zwycięstwo awansowało ją do drugiej rundy, ale uwaga po meczu skupiła się raczej na stroju niż na wyniku.

