
Węgry cofają status uchodźcy byłemu polskiemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze i jego zastępcy Marcinowi Romanowskiemu
Węgry cofnęły status uchodźcy byłemu polskiemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze, jego żonie Patrycji Koteckiej-Ziobro i byłemu wiceministrowi Marcinowi Romanowskiemu – poinformował w czwartek minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Decyzja jest następstwem zmiany rządu w Budapeszcie oraz nowego nakazu aresztowania utrzymanego w mocy przez warszawski sąd.
Potwierdzenie dyplomatyczne
Radosław Sikorski opublikował na X, że otrzymał pisemne potwierdzenie decyzji Węgier, która unieważniła także dokumenty podróży uchodźców.
Koła sprawiedliwości obracają się powoli, ale mielą niezwykle drobno.
Ten krok kończy wielomiesięczny spór dyplomatyczny między Warszawą a Budapesztem, który rozpoczął się, gdy rząd Viktora Orbána przyznał azyl dwóm polskim politykom opozycyjnym.
Śledztwo w sprawie Funduszu Sprawiedliwości
Zbigniew Ziobro, poseł Prawa i Sprawiedliwości (PiS), stoi w Polsce w obliczu 26 zarzutów karnych związanych z rzekomym niewłaściwym wykorzystaniem państwowego Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratorzy oskarżają go o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i nadużywanie stanowiska dla korzyści politycznych i osobistych. W środę warszawski sąd rejonowy utrzymał w mocy tymczasowy nakaz aresztowania wobec niego. Marcin Romanowski, jego były zastępca, również jest objęty śledztwem w sprawie poważnych nieprawidłowości finansowych związanych z funduszem. Polska stara się o jego ekstradycję na podstawie drugiego Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Ziobro odpowiada
Zapytany przez dziennikarzy, Ziobro oskarżył rząd Donalda Tuska o obawę przed niezależnym sądem. Twierdził, że zarzuty są sfabrykowane, i zaatakował osobiście premiera oraz ministra Waldemara Żurka.
Boją się konfrontacji w sądzie, gdzie podniesione zostaną wszystkie zarzuty bezprawia, ale także bezpodstawność oskarżeń, które są zmyślone – od brudnego palca Tuska i Żurka.
Dodał, że jeszcze nie rozmawiał ze swoim węgierskim adwokatem i zweryfikuje decyzję, podkreślając, że istnieje procedura odwoławcza. Odnosząc się do swojego pobytu w Stanach Zjednoczonych, Ziobro argumentował, że jego wiza pozostaje ważna niezależnie od dokumentu podróży.
Nie wiedzą, że wiza jest niezależna od dokumentu, na którym została wydana. Wiza upoważnia do funkcjonowania w danym kraju, czyli w Stanach Zjednoczonych, niezależnie od tego, czy ten dokument jest obecnie ważny, czy nie.
Jak otrzymali azyl i dlaczego został cofnięty
Ziobro otrzymał azyl na Węgrzech 22 grudnia 2025 roku za rządu Viktora Orbána, który argumentował, że polskie postępowanie jest motywowane politycznie. Jego żona, nieoskarżona w Polsce, również otrzymała ochronę. Romanowski przybył wcześniej, pod koniec 2024 roku, wywołując spór dyplomatyczny między Warszawą a Budapesztem. Po przegranej Orbána w wiosennych wyborach w 2026 roku z Peterem Magyarem, nowy gabinet obiecał przeanalizować status obu polityków i wydać ich w ekstradycji. Cofnięcie w tym tygodniu jest kulminacją tej obietnicy.
- Marcin Romanowski ucieka na Węgry, otrzymuje azyl za rządu Viktora Orbána (koniec 2024)
- Zbigniew Ziobro otrzymuje azyl na Węgrzech
- Viktor Orbán przegrywa wybory; Peter Magyar zostaje premierem, obiecuje ekstradycję (wiosna 2026)
- Ziobro potwierdza, że jest w USA; przyleciał z Mediolanu do Nowego Jorku
- Warszawski sąd rejonowy utrzymuje tymczasowy areszt dla Ziobry
- Węgry cofają status uchodźcy Ziobrze, jego żonie i Romanowskiemu; unieważniają dokumenty podróży
Gdzie są teraz
Ziobro opuścił Węgry po wyborach, lecąc z Mediolanu do Nowego Jorku na wizie „członka zagranicznych mediów”, aby pracować jako komentator polityczny dla TV Republika. Potwierdził, że był w USA 10 maja. Romanowski opuścił swoje mieszkanie w Budapeszcie pod koniec kwietnia, a od tego czasu był widziany w Serbii i Chorwacji – podają polskie media. Analitycy zauważają, że decyzja Węgier jest w dużej mierze symboliczna, dopóki Ziobro pozostaje w Stanach Zjednoczonych, a ekstradycja jest uważana za mało prawdopodobną za obecnej administracji.

