
Migranci protestują na plaży w Ceucie, domagając się azylu w obliczu kryzysu zdrowotnego
Setki migrantów koczujących na plaży El Trampolín w hiszpańskiej enklawie Ceuta domagały się w niedzielę azylu. Władze medyczne informują o ogniskach chorób wśród szacowanej grupy od 5000 do 8000 osób, które pozostały w mieście po lipcowym masowym przekroczeniu granicy przez 72 000 ludzi.
Protest na plaży
Setki migrantów zorganizowały w niedzielę 16 sierpnia protest na plaży El Trampolín w hiszpańskiej enklawie Ceuta w Afryce Północnej, domagając się azylu i odmawiając powrotu do Maroka. Protestujący trzymali hiszpańskie flagi oraz transparenty z napisami "Nie chcemy wracać do Maroka" i "My też jesteśmy ludźmi", skandując "Jesteśmy zmęczeni" oraz "Potrzebujemy rozwiązania". Są oni częścią szacowanej grupy od 5000 do 8000 osób, które pozostały w Ceucie po masowym przekroczeniu granicy 30 i 31 lipca, kiedy to na terytorium liczące około 80 000 mieszkańców wtargnęło ponad 72 000 ludzi. Zdecydowana większość dobrowolnie wróciła do Maroka w kolejnych dniach. Według NOS, przekroczenie granicy kosztowało życie co najmniej 141 osób. Marokańskie władze po drugiej stronie granicy aresztowały setki kolejnych osób próbujących dotrzeć do Ceuty drogą lądową lub morską.
Ayoub Elarroud, migrant z marokańskiego Tetuanu, opisał warunki panujące na plaży.
Śpimy przy morzu, w zimnie i smrodzie. Bardzo cierpimy.
Dodał, że policja blokuje migrantom dostęp do centrum miasta.
Reakcja rządu
Minister spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaska, który odwiedził Ceutę 13 sierpnia, oświadczył, że migranci, którzy wjechali nielegalnie, nie będą mogli pozostać w enklawie, podróżować do kontynentalnej Hiszpanii ani uzyskać statusu prawnego, z wyjątkiem rzadkich przypadków skrajnej bezbronności. Zapowiedział wzmocnienie specjalistycznej policji imigracyjnej w celu przyspieszenia deportacji. Samorząd Ceuty zaapelował o nieprzyznawanie azylu pozostałym migrantom, co podsyca obawy przed masowymi wydaleniami wśród osób koczujących na plaży.
Szacunki dotyczące liczby migrantów różnią się w zależności od źródła. Rząd centralny podaje liczbę co najmniej 5000, podczas gdy władze lokalne szacują ją na od 8000 do 12 000. Agencja Reuters i inne źródła wskazują na zakres od 5000 do 8000, a La Repubblica informuje o około 10 000 osób, z których wiele to nieletni.
- Masowe przekroczenie granicy; ponad 72 000 osób wkracza do Ceuty w dniach 30–31 lipca
- Minister spraw wewnętrznych Grande-Marlaska odwiedza Ceutę, zapowiada przyspieszone deportacje
- Władze lokalne rozpoczynają relokację małoletnich dziewcząt i nastolatków bez opieki do magazynów
- Setki osób protestują na plaży El Trampolín; wizyta minister zdrowia Garcíi w Ceucie
Kryzys zdrowotny
Enrique Roviralta, szef izby lekarskiej w Ceucie, powiedział radiu Onda Cero, że pracownicy służby zdrowia są wyczerpani i skrytykował powolną reakcję rządu centralnego w Madrycie. Poinformował o ogniskach biegunki zakaźnej, świerzbu, nieżytu żołądkowo-jelitowego i gruźlicy wśród migrantów, a także o rosnącej liczbie urazów związanych z przemocą, w tym złamanych nosach i ranach kłutych. Odnotowano również przypadki udarów cieplnych i uszkodzeń skóry spowodowanych ekspozycją na słońce.
Minister zdrowia Mónica García przybyła w niedzielę do Ceuty, gdzie spotkała się z wrogim przyjęciem ze strony lokalnych mieszkańców. Odrzuciła twierdzenia o załamaniu się służby zdrowia, stwierdzając, że żadne operacje, wizyty ani opieka nie zostały wstrzymane i nie przewiduje się takich działań. Według Rai News, García potwierdziła, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni udzielono pomocy około 5800 migrantom.
Łączenie migracji z chorobami jest niesprawiedliwe i ksenofobiczne.
Dodała, że ryzyko epidemiologiczne jest umiarkowane dla migrantów i niskie dla mieszkańców. Służby ratunkowe udzieliły pomocy pięciu ofiarom gwałtów, wszystkie były migrantkami, powiedziała García.
Kryzys nie rozgrywa się w szpitalu, ale na zewnątrz, na ulicy.
Zaapelowała o bezpieczne i higieniczne ośrodki recepcyjne dla migrantów w Ceucie.
Warunki na miejscu
Większość migrantów żyje w trudnych warunkach na plaży El Trampolín lub na obrzeżach miasta, śpiąc w improwizowanych szałasach z trzciny i kartonu. Pomoc zapewniają organizacje pozarządowe, w tym Czerwony Krzyż i Médicos del Mundo. W piątek władze lokalne rozpoczęły przenoszenie małoletnich dziewcząt i nastolatków bez opieki z centrum sportowego do dwóch magazynów; zgodnie z hiszpańskim prawem, małoletni bez opieki nie mogą być wydalani w trybie natychmiastowym. Większość marokańskich migrantów powiedziała agencji Reuters, że wyjechali z powodu złych warunków pracy, mimo posiadanych kwalifikacji. Mohammed Ouanzar, 39-letni specjalista ds. automatyki z Fezu, wspomniał o średnich miesięcznych zarobkach rzędu 3000 dirhamów (324 USD). Wśród migrantów są również obywatele Nigerii i Bangladeszu.
- Migranci, którzy przekroczyli granicę
- 72000
- Populacja Ceuty
- 80000
- Migranci objęci pomocą w 2 tygodnie (według Garcíi)
- 5800
- Zgony (według NOS)
- 141


