Wygenerowane przez AI·Dowiedz się jak
© ANSA.it
Konflikty·22 g. temu

Dziesiątki ofiar śmiertelnych w starciach rywalizujących frakcji dysydentów FARC w dżungli regionu Guaviare na kilka dni przed wyborami prezydenckimi w Kolumbii

Co najmniej 52 partyzantów zginęło w gwałtownych starciach między rywalizującymi grupami dysydentów FARC walczącymi o kontrolę nad szlakami przemytu kokainy w południowo-wschodniej Kolumbii, zaledwie trzy dni przed wyborami prezydenckimi w kraju.

Starcie

Co najmniej 52 partyzantów zginęło w starciach między dwiema rywalizującymi grupami zbrojnymi walczącymi o kontrolę terytorialną nad strategicznym regionem produkcji i przemytu kokainy w południowo-wschodniej Kolumbii – poinformowała w czwartek w oświadczeniu frakcja Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (FARC) biorąca udział w walkach. Starcia miały miejsce w dżungli departamentu Guaviare, w pobliżu wioski Barranco Colorado. Są to najbardziej gwałtowne starcia w ostatnich miesiącach.

Ciała piętrzą się tam, trzeba je ewakuować.

Willy Rodríguez, burmistrz San José del Guaviare, poinformował AFP, że liczba ofiar może być wyższa niż 50. Władze nie były jeszcze w stanie dotrzeć na miejsce starć, a liczba ofiar pochodzi od lokalnej społeczności, która znalazła się w ogniu krzyżowym. Filmy krążące w mediach społecznościowych rejestrowały głośne odgłosy strzelaniny z wnętrza jednego z domów w tym odległym regionie. Zespoły ratownicze czekają, aż grupy zbrojne pozwolą im zebrać ciała w miejscu, gdzie istnieje wysokie prawdopodobieństwo obecności min przeciwpiechotnych. Dotarcie na miejsce ze stolicy regionu, San José del Guaviare, zajmuje około sześciu godzin samochodem terenowym 4x4, według Rodrígueza.

Rywalizujące frakcje

Do walk doszło między frakcją dysydentów FARC dowodzoną przez Néstora Gregoria Verę, znanego lepiej jako Iván Mordisco, a inną, dowodzoną przez Alexandra Díaza Mendozę, znanego jako Calarcá Córdoba. Obaj odrzucili porozumienie pokojowe z 2016 roku, które pozwoliło około 13 000 członków FARC złożyć broń. Grupa partyzancka dowodzona przez Díaza Mendozę uczestniczy w rozmowach pokojowych z prezydentem Gustavo Petrem, ale frakcja Very pozostaje w konflikcie z władzami po tym, jak rząd zawiesił w 2024 roku dwustronne zawieszenie broni z tą frakcją. Frakcja dysydencka Calarcá poinformowała o 52 ofiarach walk, z czego wszystkie z wyjątkiem dwóch pochodziły z szeregów Mordisca. O strukturach EMBF „Isaías Carvajal” opowiedziano, że odpoczywali oni w obozie położonym na obszarze wiejskim La Siberia, kiedy zostali zaskoczeni przez około 250 ludzi Mordisca.

To brutalne przestępcze starcie musiało spowodować wiele ofiar, prawdopodobnie wśród członków tych nielegalnych grup zbrojnych, z których część może być nieletnia.

Minister obrony Pedro Sánchez potwierdził w mediach społecznościowych, że w okolicy doszło do walk, podobnie jak armia, ale żaden nie podał szczegółów dotyczących liczby ofiar śmiertelnych. Sánchez powiedział, że na ten obszar wysłano wojska w celu ochrony ludności cywilnej. 22. Brygada Armii utrzymuje strategiczną obecność na obszarze wiejskim San José del Guaviare w celu ochrony ludności cywilnej, wzmocnienia bezpieczeństwa, utrzymania kontroli terytorialnej oraz zagwarantowania poszanowania praw człowieka i międzynarodowego prawa humanitarnego.

Kontekst wyborczy

Do starć dochodzi zaledwie kilka dni przed niedzielnymi wyborami prezydenckimi, podczas których Kolumbijczycy wybiorą następcę lewicowego prezydenta Gustavo Petra, który ma trudności z prowadzeniem rozmów pokojowych z licznymi grupami zbrojnymi w kraju. Minister spraw wewnętrznych Armando Benedetti oskarżył frakcje dysydentów FARC o próbę wpłynięcia na głosowanie.

Nadal są to struktury przestępcze, które nie mają miłości do życia, które są śmiercionośne i które wydają się próbować wpływać lub mieć jakiś wpływ na głosowanie, czy to poprzez przymus, czy też pokazanie słabości państwa.

Sánchez zapewnił, że 408 000 członków sił publicznych zostało rozmieszczonych w całym kraju, aby zagwarantować bezpieczeństwo podczas wyborów prezydenckich, oprócz samolotów, okrętów, dronów, antydronów i pojazdów opancerzonych. „Przeprowadzanie wyborów w Kolumbii to nie to samo, co w Szwajcarii (...) istnieją zagrożenia dla demokracji, nie można ich ignorować” – powiedział Noticias Caracol.

Zawieszenie broni i szerszy konflikt

W zeszłym tygodniu największa grupa dysydencka FARC, Sztab Generalny, ogłosiła ogólnokrajowe zawieszenie operacji wojskowych przeciwko siłom publicznym kraju między 20 maja a 10 czerwca. Grupa nie ogłosiła jednak całkowitego zawieszenia wszelkiej działalności wojskowej, co oznacza, że konfrontacje z innymi grupami zbrojnymi nie będą objęte przerwą w działaniach. Rebels z Armii Wyzwolenia Narodowego (ELN) ogłosili również oddzielne zawieszenie broni przed weekendowymi wyborami. Konflikt zbrojny, który trwa już ponad sześć dekad i jest finansowany głównie z handlu narkotykami i nielegalnego wydobycia, pochłonął ponad 450 000 ofiar śmiertelnych i spowodował wysiedlenie milionów ludzi.

Oś czasu wydarzeń wokół starć w Guaviare
  1. Kolejna konfrontacja między tymi samymi grupami pozostawia około 30 zabitych w Guaviare.
  2. Rząd zawiesza dwustronne zawieszenie broni z frakcją Ivana Mordisca.
  3. Sztab Generalny FARC ogłasza zawieszenie operacji wojskowych przeciwko siłom publicznym do 10 czerwca.
  4. Rywalizujące frakcje dysydentów FARC ścierają się w pobliżu Barranco Colorado, Guaviare; co najmniej 52 zabitych.
  5. Zaplanowane wybory prezydenckie w Kolumbii.

Guaviare jest jednym z historycznych bastionów partyzantki. To terytorium jest dziś przedmiotem sporu między grupami dysydenckimi, które odwróciły się plecami do porozumienia pokojowego z 2016 roku z FARC. Mają „jeden cel: przestępczą gospodarkę, życie z handlu narkotykami (...) To nie do pomyślenia, to absurd” – powiedział wcześniej minister Sánchez w Blu Radio. W styczniu tego roku inna konfrontacja między tymi grupami pozostawiła około trzydziestu zabitych.

San José del Guaviare · Barranco Colorado

8 źródeł

Więcej z: Polityka i gospodarka
Bandar Abbas · Kuwejt · Waszyngton