
Organizatorzy Vuelta a España skracają 15. etap do 110 kilometrów z powodu prognozowanych upałów sięgających 40°C
Organizatorzy wyścigu skrócili niedzielny, 15. etap z Palma del Río do Kordoby o blisko 80 kilometrów, ponieważ prognozy dla Andaluzji przewidują temperatury sięgające 40°C.
Skrócenie trasy i opóźniony start
Organizatorzy wyścigu z firmy Unipublic skrócili niedzielny, 15. etap Vuelta a España z Palma del Río do Kordoby o 79,5 kilometra z powodu prognoz ekstremalnych upałów w całej Andaluzji. Trasa została zredukowana ze 189,7 kilometra do 110,2 kilometra po tym, jak hiszpańska państwowa agencja meteorologiczna wydała pomarańczowy alert dla temperatur w przedziale 39–40°C. Protokół ekstremalnych warunków pogodowych wprowadzono po konsultacjach między Kolegium Komisarzy, przedstawicielami zespołów, kolarzami oraz dyrektorem wyścigu Javierem Guillénem. Organizatorzy poinformowali, że interwencja miała na celu ochronę zdrowia zawodników przy zachowaniu uczciwych warunków rywalizacji. Mimo skrócenia dystansu, miasto startowe Palma del Río oraz meta w Kordobie pozostały bez zmian.
Ze względu na wysokie temperatury prognozowane na jutro, La Vuelta zmodyfikowała trasę 15. etapu po uruchomieniu protokołu ekstremalnych warunków pogodowych.
- Oryginalna trasa
- 189.7 km
- Skrócona trasa
- 110.2 km
Korekty kursu i zmieniony harmonogram
Peleton podąży pierwotną trasą przez Posadas i pokona podjazd trzeciej kategorii Puerto de la Forestal, który mierzy 6,7 kilometra przy średnim nachyleniu 4,1%. Główna zmiana następuje na 52,3. kilometrze, gdzie kolarze skręcą w drogę CO-3402 w kierunku Santa María de Trassierra, zamiast podążać trasą A-3075 do Villaviciosa de Córdoba. Modyfikacja ta omija zaplanowaną pętlę przez Villaviciosa i Espiel, eliminując z trasy podjazd Alto de Villaviciosa. Podjazd Puerto Artafi o długości 5,9 kilometra i średnim nachyleniu 5,5% pozostaje ostatnią skategoryzowaną wspinaczką przed zjazdem do Kordoby. Godziny startu zostały przesunięte o ponad dwie godziny, ustalając start ostry na 14:50, a start właściwy na 15:00, ponieważ zobowiązania telewizyjne uniemożliwiły przeniesienie etapu na godziny poranne.
- Otwarcie kontroli podpisów na Plaza Mayor de Andalucía w Palma del Río
- Start ostry z Palma del Río
- Peleton otrzymuje oficjalny start właściwy
- Peleton osiąga szczyt Puerto de la Forestal
- Początek objazdu trasy na CO-3402 na 52,3. kilometrze
- Docelowy czas mety w Kordobie dla harmonogramu transmisji
Klasyfikacja generalna po 14. etapie
Modyfikacja trasy następuje po sobotnim, 154,5-kilometrowym 14. etapie z Jaén na szczyt Sierra de la Pandera, gdzie niemiecki kolarz Marco Brenner odniósł zwycięstwo po długiej ucieczce. Brenner odparł atak kolumbijskiego wspinacza Santiago Buitrago, podczas gdy Hiszpan Carlos Rodríguez zajął trzecie miejsce, wchodząc do pierwszej dziesiątki klasyfikacji generalnej. Lider wyścigu Enric Mas umocnił swoją pozycję, kończąc etap 25 sekund przed czterokrotnym zwycięzcą Vuelty, Primožem Rogličem. Wynik ten zepchnął Rogliča na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, cztery sekundy za Austriakiem Felixem Gallem, który awansował na drugą pozycję. Mas wyprzedza Galla o 2 minuty i 6 sekund, a Roglič traci do lidera 2 minuty i 10 sekund przed skróconym 15. etapem.
Miałem złe wspomnienia z tego podjazdu, ponieważ wydaje mi się, że w 2022 roku Primoz zyskał na mnie ponad 30 sekund. Dzisiaj było inaczej. Na szczęście tym razem to ja byłem górą.
Protokoły pogodowe podczas wielkich tourów
Niedzielna modyfikacja to drugi przypadek w 2026 roku, gdy ekstremalne temperatury wymusiły skrócenie trasy w trzytygodniowym wyścigu. Organizatorzy Tour de France z ASO skrócili w lipcu dziewiąty etap o 30 kilometrów, gdy francuskie władze ogłosiły czerwony alert w departamencie Corrèze podczas fali upałów przekraczającej 40°C. Wcześniej w maju Giro d'Italia zmagało się z zakłóceniami trasy spowodowanymi śniegiem i lodem podczas wysokogórskich etapów. Profesjonalne zespoły kolarskie coraz częściej wykorzystują specjalistyczny sprzęt chłodzący, w tym kamizelki z lodem, skarpety chłodzące i zimne napoje, aby zarządzać temperaturą ciała podczas rywalizacji. Enric Mas ostrzegał przed niebezpiecznymi warunkami już po piątkowym etapie w Loja, gdzie temperatury oscylowały w granicach 40°C.


