
Pierre Gasly zdobywa pierwsze pole position w Formule 1 na Monzy, kara dla Oscara Piastriego promuje kierowców Ferrari
Pierre Gasly wywalczył swoje pierwsze w karierze pole position w Formule 1 na torze Monza, uzyskując czas 1:21.786. Francuz wyprzedził kierowcę Mercedesa George'a Russella o 0.060 sekundy, a kara dla Oscara Piastriego przesunęła obu kierowców Ferrari do drugiego rzędu.
Pierwsze pole position Gasly'ego
Pierre Gasly zapewnił sobie pierwsze w karierze pole position w Formule 1 w sobotnie popołudnie na torze Autodromo Nazionale Monza, osiągając czas 1:21.786 w końcowej fazie kwalifikacji. Francuski kierowca zespołu Alpine wyprzedził o 0.060 sekundy George'a Russella z Mercedesa. Gasly odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w Formule 1 na tym samym torze w 2020 roku, startując wówczas w barwach AlphaTauri. Po sesji mistrzyni olimpijska Federica Brignone wręczyła Gasly'emu nagrodę za pole position. Wynik ten przyniósł Alpine pierwsze pole position pod wodzą szefa zespołu Flavio Briatore, który powrócił do zarządzania stajnią po zajęciu przez nią ostatniego miejsca w klasyfikacji konstruktorów w 2025 roku.
Gasly skomentował sesję po wyjściu z bolidu.
To niesamowite uczucie. Na Monzy zdobyłem swoje pierwsze pole position, tutaj wygrałem swój pierwszy wyścig. Od razu poczułem się dobrze, mam świetne odczucia co do samochodu.
- Gasly uzyskuje najlepszy czas, a jego zespołowy partner Franco Colapinto zajmuje trzecie miejsce dla Alpine
- Piastri blokuje Lawsona w drugim zakręcie, podczas gdy Hamilton i Leclerc awansują z niewielką przewagą
- Gasly zdobywa pole position z czasem 1:21.786, pokonując Russella o 0.060 sekundy
- FIA karze Piastriego przesunięciem o trzy miejsca, promując Leclerca na trzecią i Hamiltona na czwartą pozycję
- Zaplanowany start wyścigu o Grand Prix Włoch na torze Autodromo Nazionale Monza
Kara sędziowska zmienia czołową szóstkę
Kierowca McLarena Oscar Piastri pierwotnie zakwalifikował się na trzeciej pozycji za Russellem, jednak sędziowie zbadali incydent z udziałem Liama Lawsona podczas drugiej części kwalifikacji. FIA uznała, że Piastri naruszył artykuł B4.1.1, blokując Lawsona w drugim zakręcie, gdy kierowca Racing Bulls był na szybkim okrążeniu. Dane telemetryczne, nagrania wideo oraz zapisy radiowe wykazały, że Piastri wyjechał z alei serwisowej bez pełnych danych o zbliżających się samochodach, po czym zwolnił po prawej stronie toru. Sędziowie stwierdzili, że choć blokada była niezamierzona, można było jej uniknąć, nakładając standardową karę przesunięcia o trzy miejsca na starcie. Decyzja ta zepchnęła Piastriego na szóstą pozycję, awansując kierowcę Red Bulla Maxa Verstappena na piąte miejsce.
- George Russell
- 0.06 s
- Charles Leclerc
- 0.218 s
- Lewis Hamilton
- 0.225 s
Ferrari zajmuje drugi rząd
Decyzja sędziów znacząco poprawiła pozycje startowe Ferrari, które zapewniło sobie trzecie i czwarte miejsce dla Charlesa Leclerca oraz Lewisa Hamiltona. Leclerc uzyskał czwarty czas w kwalifikacjach ze stratą 0.218 sekundy do Gasly'ego, podczas gdy Hamilton był piąty ze stratą 0.225 sekundy. Obaj kierowcy Ferrari uniknęli eliminacji w Q2 po przejeździe na używanych miękkich oponach, przy czym Hamilton awansował z przewagą 0.001 sekundy, a Leclerc 0.007 sekundy. Leclerc wskazał na braki w prędkości maksymalnej na prostych jako główne wyzwanie przed niedzielnym wyścigiem.
Leclerc opisał swoje podejście po zakończeniu kwalifikacji.
Sami utrudniliśmy sobie życie, ale spróbuję trochę magii. Już mi się to udawało w 2019 i 2024 roku, zawsze o tym myślę, gdy jestem tutaj na Monzy.
Taktyka Mercedesa i porządek startowy
Lider mistrzostw Andrea Kimi Antonelli uzyskał siódmy czas kwalifikacji dla Mercedesa, ale wystartuje z dziesiątego rzędu z powodu kary za wymianę jednostki napędowej. Antonelli wykonał jedno mierzone okrążenie w Q3, po czym zapewnił Russell'owi cień aerodynamiczny na prostych. Franco Colapinto zakwalifikował się na siódmym miejscu dla Alpine obok kierowcy McLarena Lando Norrisa, a Arvid Lindblad i Gabriel Bortoleto uzupełnili pierwszą dziesiątkę. Hamilton potwierdził, że Ferrari planuje agresywną strategię z drugiego rzędu, aby rzucić wyzwanie Gasly'emu i Russellowi podczas niedzielnego wyścigu.
Hamilton ocenił perspektywy Ferrari przed startem wyścigu.
Boli mnie, że nie jestem tutaj z przodu, ale to przywilej mieć szansę ścigać się na Monzy w czerwonych barwach. Chcę dać fanom coś wyjątkowego jutro. Robimy postępy: jutro musimy atakować na całego.


