
Demi Vollering liderką Tour de France Femmes, obrończyni tytułu Pauline Ferrand-Prévot wycofuje się z wyścigu
Demi Vollering wygrała 8. etap Tour de France Femmes w Nicei i objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej, wyprzedzając o osiem sekund Kasię Niewiadomą-Phinney. Obrończyni tytułu, Pauline Ferrand-Prévot, wycofała się z rywalizacji z powodu choroby.
Obrończyni tytułu wycofuje się z wyścigu
34-letnia Francuzka Pauline Ferrand-Prévot, zwyciężczyni Tour de France Femmes z 2025 roku, wycofała się z tegorocznej edycji przed sobotnim, przedostatnim etapem z Sisteron do Nicei. Jej zespół Visma-Lease a Bike poinformował w serwisie X, że zawodniczka źle się poczuła i po konsultacji z lekarzami nie stanie na starcie 8. etapu. Nie była obecna podczas prezentacji zespołu przed startem.
Niestety, Pauline źle się dzisiaj poczuła. Po konsultacji ze sztabem medycznym podjęto decyzję, że nie wystartuje. Życzymy Pauline szybkiego powrotu do zdrowia!
Ferrand-Prévot zajmowała 14. miejsce w klasyfikacji generalnej ze stratą 14:37 do liderki Kasi Niewiadomej-Phinney. Jej szanse na obronę tytułu praktycznie przekreślił 5. etap w środę, kiedy zajęła 19. miejsce i straciła dystans, który sama określiła jako "nie do odrobienia". W piątek na podjeździe pod Mont Ventoux była 18., kończąc etap ponad dziesięć minut za zwyciężczynią, Niewiadomą-Phinney.
Francuzka wygrała Tour w 2025 roku dzięki długiej, solowej akcji na Col de la Madeleine, zwyciężając również na ostatnim etapie i kończąc wyścig z przewagą 3:42 nad Demi Vollering. W tym roku nie zdołała nawiązać do tej formy, zajmując 19. miejsce na pierwszym decydującym etapie górskim, 2:35 za zwyciężczynią, Vollering. Po kolejnych stratach w jeździe indywidualnej na czas traciła w klasyfikacji generalnej pięć minut i uznała obronę tytułu za "zakończoną". W 2026 roku nie odniosła jeszcze zwycięstwa, a w Vuelta a España Femenina zajęła 35. miejsce.
Vollering atakuje na Promenade des Anglais
Demi Vollering przeprowadziła decydujący atak na sobotnim, ósmym etapie, zwiększając tempo na czwartym, ostatnim krótkim podjeździe na około sześć kilometrów przed metą. Niewiadoma-Phinney nie wytrzymała tempa i została w tyle, gdy Holenderka przyspieszyła na Promenade des Anglais w Nicei. Ani Niewiadoma-Phinney, ani była zwyciężczyni Giro d'Italia, Elisa Longo Borghini, nie zdołały zniwelować straty.
Vollering uniosła ręce w geście triumfu na mecie, po czym usiadła na ziemi, łapiąc oddech. Longo Borghini zajęła drugie miejsce, a Niewiadoma-Phinney trzecie, obie ze stratą 17 sekund. Zwycięstwo zapewniło Vollering żółtą koszulkę przed niedzielnym finałem, z ośmiosekundową przewagą nad mistrzynią z 2024 roku. Vollering, zwyciężczyni Touru z 2023 roku, wygrała w tym roku Giro d'Italia, kompletując hat-trick zwycięstw w Wielkich Tourach. Niewiadoma-Phinney objęła prowadzenie w wyścigu po solowym zwycięstwie na Mont Ventoux w piątek i na 8. etapie jechała w żółtym rowerze.
- Niewiadoma-Phinney wygrywa etap na Mont Ventoux i zakłada żółtą koszulkę
- Ferrand-Prévot wycofuje się z powodu choroby, zajmując 14. miejsce ze stratą 14:37
- Vollering wygrywa 8. etap w Nicei i obejmuje prowadzenie z przewagą 8 sekund nad Niewiadomą-Phinney
- Finałowy etap: cztery podjazdy pod Col d'Èze w pobliżu Monako
Walka o klasyfikację generalną w ostatnim dniu
Przed 8. etapem Niewiadoma miała 15 sekund przewagi nad Vollering, a trzecia Szwajcarka Marlen Reusser traciła 39 sekund. Zwycięstwo etapowe Vollering zniwelowało tę stratę i pozwoliło jej założyć koszulkę liderki.
- Niewiadoma-Phinney
- 0 sek.
- Vollering
- 15 sek.
- Reusser
- 39 sek.
Niedzielny 9. etap obejmuje cztery podjazdy pod Col d'Èze, strome, 7-kilometrowe wzniesienie w pobliżu Monako. Dwa lata temu Niewiadoma-Phinney pokonała Vollering na finałowym etapie górskim, wygrywając cały wyścig zaledwie o cztery sekundy. Vollering będzie chciała uniknąć powtórki tego wyniku.


