
Vingegaard wygrywa czwarty etap Giro na szczycie Carì, powiększa przewagę do ponad czterech minut, a Eulálio spada z podium
Jonas Vingegaard zaatakował samotnie na 6,6 km przed metą na podjeździe pod Carì, odnosząc czwarte etapowe zwycięstwo w Giro d'Italia 2026, podczas gdy Portugalczyk Afonso Eulálio stracił miejsce na podium i spadł na piąte miejsce w klasyfikacji generalnej.
Jonas Vingegaard dał kolejne popisowe widowisko na 16. etapie Giro d'Italia, wygrywając samotnie na szwajcarskim szczycie Carì i umacniając swoją pozycję w maglia rosa. 113-kilometrowy etap z Bellinzony miał 3000 metrów przewyższenia i zakończył się podjazdem pierwszej kategorii do Carì, gdzie duński kolarz wykonał decydujący ruch.
Decydujący atak
Vingegaard czekał, aż skończą się siły jego ostatniego pomocnika, po czym zaatakował 6,6 km przed metą. Ruch ten natychmiast odrzucił grupę faworytów, a on przekroczył linię mety z czasem 2h57.11 (niektóre źródła podają 2h57.40), osiągając średnią 38.2 km/h. Felix Gall zajął drugie miejsce ze stratą 1 minuty i 9 sekund, Jai Hindley był trzeci (1:11), a Thymen Arensman czwarty (1:14). Egan Bernal uplasował się na siódmym miejscu, tracąc 2:07.
Ostatni tydzień jest z pewnością najtrudniejszy. Ale daje też wiele okazji i wybierzemy swoje dni. Oczywiście nie powiem, które, ale na pewno nie będziemy całkowicie defensywni na każdym etapie.
Przetasowanie klasyfikacji generalnej
Etap przetasował klasyfikację generalną. Vingegaard prowadzi teraz o 4 minuty i 3 sekundy nad Gallem, który awansował na drugie miejsce. Arensman jest trzeci (4:27), a Hindley awansował na czwarte (5:00). Afonso Eulálio, który rozpoczął dzień na drugim miejscu w generalce, odpadł na ostatnim podjeździe i stracił kontakt z faworytami 9.1 km przed szczytem. Ukończył etap na 11. miejscu ze stratą 3:04 i spadł na piąte miejsce w generalce (5:40).
- Jonas Vingegaard
- 0 min
- Felix Gall
- 4.03 min
- Thymen Arensman
- 4.27 min
- Jai Hindley
- 5 min
- Afonso Eulálio
- 5.4 min
Walka Eulálio przenosi się do klasyfikacji młodzieżowej
Pomimo straty miejsca na podium, Eulálio utrzymał białą koszulkę lidera klasyfikacji młodzieżowej. Jego główny rywal w tej walce zmienił się podczas etapu: Giulio Pellizzari, wcześniej tracący 1:56, stracił 18 minut i odpadł z rywalizacji. Nowym zagrożeniem jest Davide Piganzoli, kolega Vingegaarda z Visma-Lease a Bike, który zajął szóste miejsce na etapie i zyskał 1:30 nad Eulálio. Portugalski kolarz wciąż ma przewagę 2:17 nad Włochem.
Co przed nami
Pozostały dwa wysokogórskie etapy w piątek i sobotę, z metami na szczytach w Alleghe i Piancavallo, przed finałem Giro. Vingegaard, który w grudniu skończy 30 lat, ma teraz na koncie 25 zwycięstw w karierze i zbliża się do sześciu wygranych etapów, które Tadej Pogačar osiągnął w Giro 2024. Następny etap, w środę, liczy 202 kilometrów pofałdowanego terenu z Cassano d'Adda do Andalo z trzema podjazdami trzeciej kategorii.
Oczywiście wygranie Giro to dla mnie duży cel. Koncentruję się tylko na sobie. Myślę tylko o tym, jak się czuję.
Eulálio wciąż może celować w miejsce w czołowej dziesiątce w swoim debiutanckim Grand Tourze. Ma cztery minuty przewagi nad Mathysem Rondlem i pozostaje najlepszym młodym kolarzem wyścigu, co jest niezwykłym osiągnięciem dla zawodnika Bahrain-Victorious z Figueira da Foz.


