
Prezydent Rumunii desygnuje byłego ministra Vesteę na premiera po wycofaniu się pierwszego kandydata
Prezydent Nicușor Dan mianował w niedzielę wiceprzewodniczącego Partii Liberalnej Adriana Vesteę do utworzenia rządu, po tym jak niezależny kandydat Eugen Tomac wycofał swoją kandydaturę, przedłużając poszukiwania stabilnej administracji w Rumunii.
Druga nominacja
Prezydent Nicușor Dan działał szybko w niedzielę rano, po tym jak Eugen Tomac, eurodeputowany i początkowy wybór prezydenta, poinformował go, że rezygnuje ze swojego mandatu. Tomac zaproponował rząd technokratyczny, ale pomysł ten nie znalazł poparcia w rozdrobnionym parlamencie, gdzie ugruntowane partie nalegały na rząd polityczny, nawet jeśli brakowałoby mu większości.
Eugen Tomac wycofał swój mandat dziś rano, w związku z czym desygnuję Adriana Vesteę na premiera.
Kim jest Adrian Vestea
Vestea, lat 52, jest przewodniczącym rady okręgu centralnego rumuńskiego okręgu Braszów i członkiem Partii Narodowo-Liberalnej. Wcześniej pełnił funkcję ministra rozwoju w latach 2023–2024 oraz burmistrza. Dan pochwalił go jako osobę, która „przeszła przez wszystkie szczeble administracyjne”, podkreślając jego osiągnięcia w pozyskiwaniu funduszy unijnych i rozwijaniu lotniska w Braszowie.
Był odnoszącym sukcesy burmistrzem, odnoszącym sukcesy przewodniczącym rady okręgu, odnoszącym sukcesy ministrem i pozyskiwał fundusze europejskie, koncentrując się na rozwoju, na przykład lotniska w Braszowie, które jest sukcesem.
Wizja Vestei
W swoim pierwszym oświadczeniu desygnowany premier powiedział, że chce „rządu politycznego, który przeprowadzi prawdziwe reformy i utrzyma Rumunię na prozachodniej ścieżce”. Podkreślił potrzebę położenia „dużego nacisku na rozwój” i zapowiedział, że będzie negocjował z prozachodnimi partiami demokratycznymi w parlamencie.
Jesteśmy szóstym co do wielkości krajem w Europie i musimy położyć duży nacisk na rozwój. Co zrobię od pierwszego dnia.
Pogłębiający się kryzys polityczny
Rumunia nie ma stabilnego rządu od początku maja, kiedy wotum nieufności obaliło poprzedniego premiera, Ilie Bolojana, zaledwie kilka miesięcy po objęciu urzędu przez jego koalicję w czerwcu 2025 r. Bolojan obiecał zakończyć jeden z najgorszych kryzysów politycznych w kraju od czasów komunizmu, ale jego administracja upadła po tym, jak byli sojusznicy z Socjaldemokratów i skrajnej prawicy połączyli siły przeciwko niemu. Prezydent Dan od tego czasu odmówił włączenia skrajnej prawicy do rządu lub ogłoszenia przedterminowych wyborów, na co konstytucja i tak mu nie pozwala. Kolejne wybory powszechne zaplanowane są dopiero na 2028 r., a wcześniejsze głosowanie uważa się za mało prawdopodobne, ponieważ skrajna prawica obecnie prowadzi w sondażach opinii publicznej.
Napięcia gospodarcze
Rumunia zmaga się z jednym z najwyższych deficytów budżetowych w Unii Europejskiej, szalejącą inflacją i techniczną recesją. Przedłużająca się próżnia władzy wstrzymała proces decyzyjny, zagroziła dostępowi do funduszy unijnych i doprowadziła leja do rekordowo niskiego poziomu. Vestea będzie miał 10 dni na utworzenie rządu i musi uzyskać wotum zaufania w parlamencie, aby objąć urząd. To, czy uda mu się zdobyć wystarczające poparcie w rozdrobnionym parlamencie, pozostaje niepewne.


