
Max Verstappen rozbija bolid podczas Grand Prix Holandii, wyścig przerwany na drugim okrążeniu
Max Verstappen wyszedł bez szwanku z poważnego wypadku na pierwszym okrążeniu wyścigu w Zandvoort, uderzając w ścianę na ostatnim zakręcie. Incydent spowodował wywieszenie czerwonej flagi podczas 12. rundy sezonu Formuły 1.
Kolizja na ostatnim zakręcie
Grand Prix Holandii Formuły 1 w Zandvoort, 12. runda sezonu, została przerwana na drugim okrążeniu po poważnym wypadku Maxa Verstappena. Kierowca Red Bulla, zajmujący siódmą pozycję pod koniec pierwszego okrążenia, stracił panowanie nad swoim RB22 podczas wjazdu w ostatni zakręt. Verstappen najechał na białą linię wyznaczającą limit toru na nawierzchni, która wciąż była wilgotna po opadach deszczu, co wywołało nagłą nadsterowność. Jego bolid uderzył z dużą siłą w betonową barierę, ulegając zniszczeniu i rozrzucając odłamki karbonu na wjeździe na prostą startową, po czym obrócił się z powrotem na tor.
Reakcja służb i stan kierowcy
Kontrola wyścigu natychmiast wywiesiła czerwone flagi, aby wstrzymać rywalizację i umożliwić porządkowym usunięcie uszkodzonego bolidu Red Bulla oraz naprawę bariery. Incydent był odosobniony, a żadne inne auto nie zostało uszkodzone. Verstappen wysiadł z kokpitu bez pomocy i potwierdził przez radio swojemu zespołowi, że nie odniósł obrażeń, przepraszając jednocześnie za błąd.
Ach, to koniec. Przepraszam.
Czterokrotny mistrz świata został przewieziony z miejsca zdarzenia pojazdem delegata medycznego w ramach standardowej procedury bezpieczeństwa. Na tym samym zakręcie kierowca Audi, Gabriel Bortoleto, również wpadł w poślizg na wilgotnej nawierzchni, wykonując pełny obrót o 360 stopni, jednak zdołał uniknąć uderzenia w ścianę i kontynuować jazdę.
Warunki na torze i ustawienie na starcie
Przed startem nad torem Zandvoort padał deszcz, co pozostawiło asfalt wilgotnym, jednak ewolucja toru pozwoliła wszystkim 22 kierowcom rozpocząć wyścig na oponach typu slick. Podczas pierwszego okrążenia bolidy wzbijały dużo wody na ostatnich dwóch zakrętach. Verstappen miał trudne kwalifikacje dzień wcześniej, ledwo przechodząc przez Q1 i zajmując siódme miejsce na starcie. Kilka dni przed weekendem wyścigowym Verstappen potwierdził przedłużenie kontraktu z Red Bullem do 2030 roku, przystępując do domowego wyścigu przed pełnymi trybunami. Na pierwszym okrążeniu Verstappen miał również drobny kontakt z zespołowym kolegą Liamem Lawsonem przed wypadkiem na ostatnim zakręcie.
- Wszyscy 22 kierowcy ruszają na oponach typu slick na wilgotnym torze, Lando Norris prowadzi z pole position
- Max Verstappen ma drobny kontakt z Liamem Lawsonem podczas walki o siódmą pozycję
- Verstappen dotyka wilgotnej linii granicznej, wpada w nadsterowność i uderza w ścianę
- Sędziowie wywieszają czerwoną flagę, aby wstrzymać wyścig po tym, jak Gabriel Bortoleto wykonuje obrót o 360 stopni
Klasyfikacja w momencie przerwania wyścigu
Lando Norris z McLarena utrzymał prowadzenie od startu i przewodził stawce w momencie wywieszenia czerwonej flagi. Junior Mercedesa, Kimi Antonelli, zajmował drugie miejsce, a George Russell trzecie. Charles Leclerc był czwarty, za nim plasowali się Oscar Piastri na piątej pozycji i Lewis Hamilton na szóstej. Lawson zajmował siódme miejsce, Arvid Lindblad ósme, Pierre Gasly dziewiąte, a Franco Colapinto zamykał pierwszą dziesiątkę. Przerwa dała zespołom czas na analizę strategii oponiarskich przed restartem w Zandvoort, gdzie odbywa się ostatnie Grand Prix przed nieokreśloną przerwą w kalendarzu.


