
VAR odebrał Iranowi zwycięstwo w doliczonym czasie, Egipt remisuje 1-1; Team Melli czeka na rozstrzygnięcie awansu do 1/8 finału
Iran był o centymetry od historycznego awansu do fazy pucharowej mistrzostw świata, ale w piątek gol w doliczonym czasie został anulowany przez VAR w meczu z już zakwalifikowanym Egiptem, pozostawiając ich nadzieje na 1/8 finału zależne od innych wyników.
Późny dramat w Seattle
Iran myślał, że wyrwał dramatyczne zwycięstwo, gdy Shoja Khalilzadeh trafił do siatki w 92. minucie, wywołując dzikie radości wśród zawodników i rezerwowych, którzy wpadli na strzelca, gdy ten jeszcze leżał na boisku. Przegląd VAR potwierdził jednak minimalny spalony i gol nie został uznany. Chwilę później Saeid Ezatolahi trafił głową w poprzeczkę w szóstej minucie doliczonego czasu, przypieczętowując okrutny remis 1-1 dla Team Melli.
Przebieg meczu
Egipt objął wczesne prowadzenie po golu Mahmouda Sabera w piątej minucie. Iran otrzymał natychmiastową szansę, gdy Mohamed Abdelmoneim sfaulował Mehdiego Taremiego w polu karnym, ale rzut karny Taremiego został obroniony przez Mostafę Shobeira nurkującego w lewą stronę. Iran wyrównał w 14. minucie, gdy Ramin Rezaeian dobił strzał i zdobył swojego drugiego gola w turnieju. Mecz następnie popadł w ospałe tempo, by ożyć w końcowych minutach.
Obawy o kontuzję Salaha
Mohamed Salah został zmieniony w 57. minucie i sfotografowany z okładem lodu na lewym udzie. Trener Egiptu Hossam Hassan uspokoił obawy, mówiąc:
Egipt, już zakwalifikowany przed pierwszym gwizdkiem, zmierzy się z Australią w 1/8 finału w Dallas 3 lipca.Kontuzja nie wydaje się poważna.
Scenariusze awansu Iranu
Z trzema punktami i zerowym bilansem bramkowym Iran zajmuje tymczasowe szóste miejsce wśród najlepszych drużyn z trzeciego miejsca i może zostać wyprzedzony tylko przez trzy kolejne zespoły. Aby zapewnić sobie miejsce w 1/8 finału, potrzebują tylko jednego z trzech wyników w sobotę: zwycięstwa Austrii z Algierią, remisu lub wygranej Uzbekistanu z Demokratyczną Republiką Konga, lub porażki Chorwacji z Ghaną.
Sytuacja w grupie G
Belgia rozgromiła Nową Zelandię 5-1 i zajęła pierwsze miejsce w grupie z pięcioma punktami, wyprzedzając Egipt różnicą bramek. Czerwone Diabły również zagrają w 1/8 finału w Seattle, 1 lipca, przeciwko jeszcze nieokreślonemu najlepszemu zespołowi z trzeciego miejsca.


