HistoriaVance: Wojna z Iranem przyczyną porażki w wyborach

Wybory · Waszyngton

JD Vance obwinia wojnę z Iranem za porażkę Republikanów w wyborach środka kadencji i dystansuje się od Trumpa

JD Vance wskazał wojnę z Iranem, rozpoczętą przez Donalda Trumpa pod koniec lutego, jako przyczynę porażki Republikanów w wyborach środka kadencji. Trump twierdzi, że nie zmieniłby swojej strategii, podczas gdy były rzecznik George'a W. Busha, Ari Fleischer, przekonuje, że błędem było zawieszenie broni.

Tekst AI na podstawie relacji Handelsblatt, Der Tagesspiegel, DIE WELT i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Waszyngton · Stany Zjednoczone
Jak do tego doszło
  1. 3.11Wybory środka kadencji kończą się miażdżącym zwycięstwem Demokratów i porażką Republikanów
  2. 4 listopada, środa ranoVance publikuje na X analizę, w której obwinia wojnę z Iranem za porażkę
  3. 4 listopada, środa w południeTrump zwiedza budowę sali balowej w Białym Domu i twierdzi, że to ceny ropy, a nie wojna, były głównym powodem

Vance wskazuje na wojnę jako przyczynę porażki

JD Vance opublikował w środę rano, 4 listopada, na platformie X wpis liczący 614 słów, w którym argumentuje, że Republikanie przegrali wybory środka kadencji z powodu wojny z Iranem, rozpoczętej przez Trumpa pod koniec lutego 2026 roku. Kilka źródeł przekazało portalowi Politico, że Vance napisał post samodzielnie i poinformował o tym Biały Dom przed publikacją, a Trump przyjął to ze zrozumieniem. We wpisie Vance stwierdził, że wszyscy wiedzą, dlaczego partia przegrała, i że każda uczciwa debata o przyszłości musi się od tego zacząć. Napisał również, że każdy, kto uważał, iż wojna była warta utraty Senatu na sześć lat, powinien powiedzieć to otwarcie. Dziennik El País zinterpretował tę wiadomość jako naganę dla swojego szefa lub jako pierwszy krok ambitnego polityka dążącego do nominacji w 2028 roku.

Wersja wydarzeń Trumpa

Trump już wcześniej powiedział stacji Fox News, że część porażki wiąże się z Iranem. W środę stwierdził, że zgoda z Vancem jest w dużej mierze słuszna, ponieważ wojna podniosła ceny benzyny. Niedługo potem argumentował, że to cena ropy, a nie sama wojna, była głównym powodem strat. Powiedział również, że mógłby zakończyć wojnę w dowolnym momencie i że nie zmieniłby w niej niczego, ponieważ celem było powstrzymanie Iranu przed zdobyciem broni jądrowej. W noc wyborczą mówił, że nie było go na kartach do głosowania, więc frekwencja była zbyt niska. Tego samego dnia oprowadził dziennikarzy po budowanej sali balowej w Białym Domu – projekcie, który według N-tv jest finansowany przez miliarderów z Doliny Krzemowej – i opowiadał o marmurowych podłogach oraz żyrandolach.

Czego według Vance'a chcieli wyborcy

Vance argumentował, że frekwencja nie była głównym problemem, ponieważ jego zwolennicy poszli do urn, a analitycy danych z jego zespołu sprawdzili przed głosowaniem, czy elektorat przypomina ten z 2024 roku. Prawdziwym problemem, jak napisał, było to, że wiele osób, które głosowały na Trumpa i Vance'a w 2024 roku, w 2026 roku oddało głos na Demokratów. Cytowany przez niego ankieter zapytał byłych wyborców Trumpa, co mogłoby ich skłonić do powrotu, a niemal wszystkie odpowiedzi sprowadzały się do czterech postulatów: zakończenia wojny, skupienia się na kosztach życia i inflacji, polityki „America First” oraz zmiany relacji z Izraelem. Przed głosowaniem inny ankieter przewidywał 13-punktową porażkę w głosowaniu do Kongresu, a Vance napisał, że nawet on był zszokowany wynikiem. Ekspert ds. danych ostrzegał go również, że wielu wyborców Trumpa i Vance'a z 2024 roku jest rozgniewanych i planuje głosować na innych kandydatów.

Republikanie przeciwko sobie

Ari Fleischer, który był sekretarzem prasowym Białego Domu za czasów George'a W. Busha od stycznia 2001 do lipca 2003 roku, odpowiedział Vance'owi bezpośrednio na platformie X. Argumentował, że problemem było zawieszenie broni, a nie wojna z Iranem, i że konflikt powinien był zakończyć się przy szeroko otwartej Cieśninie Ormuz i płynących dostawach ropy. Fleischer stwierdził, że ten, kto rozpoczyna wojnę, musi ją wygrać i zakończyć, a decyzję o ataku na Iran przypisał Trumpowi, co uznał za słuszne. Marjorie Taylor Greene, była reprezentantka, która jest obecnie izolowana przez wielu członków partii, wezwała do usunięcia Trumpa z Partii Republikańskiej. Ustępujący gubernator Florydy Ron DeSantis skrytykował republikańskich kongresmenów m.in. za opór wobec ujawnienia akt Jeffreya Epsteina i, jak podaje CNN, nazwał wynik wyborów niemal egzystencjalnym zagrożeniem dla partii w niektórych częściach kraju.

Co dalej

Vance od dawna jest uważany za możliwego republikańskiego kandydata na prezydenta w 2028 roku, a portal watson odczytuje jego analizę jako wczesną próbę pozycjonowania się jako głos nowego kierunku partii. Watson argumentuje również, że porażka może zmienić ostatnie dwa lata prezydentury Trumpa i otworzyć rywalizację o przywództwo w partii. Stern pyta, kto pierwszy poniesie konsekwencje porażki – to pytanie pozostaje otwarte. Trump powiedział, że w kwestii wojny postąpiłby tak samo, co pozostawia spór między nim a jego wiceprezydentem nierozwiązanym.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar