
Mathieu van der Poel wygrywa finałowy etap Tour de France na Polach Elizejskich, Tadej Pogačar zdobywa piąty tytuł w klasyfikacji generalnej
Mathieu van der Poel zaatakował na podjeździe pod Montmartre i o centymetry wyprzedził sprinterów, wygrywając ostatni etap Tour de France w Paryżu. Tadej Pogačar bezpiecznie ukończył wyścig, zapewniając sobie piąte zwycięstwo w klasyfikacji generalnej i dołączając do grona największych legend kolarstwa.
Mistrzowski atak Van der Poela na Montmartre
Mathieu van der Poel wygrał w niedzielę finałowy etap Tour de France na Polach Elizejskich, utrzymując przewagę nad goniącymi go sprinterami dzięki zaledwie kilkucentymetrowej przewadze po ataku na podjeździe pod Montmartre. 31-letni Holender wygrał już wcześniej 9. etap wyścigu, a w swojej karierze ma na koncie cztery zwycięstwa etapowe w Tour de France, dodając je do wygranych z 2021 i 2025 roku. Etap został skrócony, ponieważ służby ratunkowe były potrzebne do walki z pożarami lasów w innych częściach Francji. Dojazd do Paryża został wycięty, pozostawiając jedynie rundy przez stolicę. Trasa obejmowała trzy przejazdy przez Rue Lepic na wzgórzu Montmartre, 1-kilometrowy podjazd o nachyleniu nieco ponad 6%, wprowadzony po raz pierwszy podczas wyścigu olimpijskiego w 2024 roku.
Podczas pierwszego podjazdu peleton pozostał w dużej mierze razem, ale na drugim przejeździe Tadej Pogačar i Van der Poel mocno przyspieszyli, a Mads Pedersen i Remco Evenepoel na krótko do nich dołączyli, zanim zespoły sprinterskie ich dogoniły. Trzeci i ostatni podjazd okazał się decydujący. Van der Poel zaatakował z taką siłą, że tylko Pogačar był w stanie utrzymać jego tempo, a para wypracowała przewagę, którą goniący peleton prowadzony przez Decathlon z trudem niwelował. Na ostatnim kilometrze Van der Poel zostawił Pogačara i pojechał samotnie, przekraczając linię mety z kolegą z zespołu Jasperem Philipsenem, który finiszował kilka centymetrów za nim. Po zakończeniu wyścigu Van der Poel osunął się na barierki, będąc całkowicie wyczerpanym.
- Peleton pozostaje razem; brak większych różnic na 1 km podjeździe o nachyleniu 6%.
- Pogačar i Van der Poel przyspieszają; Pedersen i Evenepoel dołączają, ale zespoły sprinterskie ich doganiają.
- Van der Poel mocno atakuje; tylko Pogačar jest w stanie utrzymać tempo. Wypracowują decydującą przewagę.
- Van der Poel zostawia Pogačara i jedzie samotnie; grupa pościgowa szybko się zbliża.
- Van der Poel wygrywa etap, wyprzedzając o centymetry kolegę z zespołu Philipsena.
Pogačar w klubie pięciokrotnych zwycięzców
Tadej Pogačar bezpiecznie ukończył wyścig w grupie pościgowej, zapewniając sobie piąty tytuł w klasyfikacji generalnej Tour de France. 27-letni Słoweniec stoi teraz obok Jacquesa Anquetila, Eddy'ego Merckxa, Bernarda Hinaulta i Miguela Induraina jako jedyny kolarz, który wygrał Tour pięciokrotnie. Pogačar wygrywał wcześniej w 2020, 2021, 2024 i 2025 roku. Jego jedyne porażki w tym czasie miały miejsce w 2022 i 2023 roku, kiedy przegrał z Jonasem Vingegaardem. Vingegaard wycofał się z tegorocznego Touru po kraksie na 15. etapie. Remco Evenepoel zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, a kolega Pogačara z zespołu UAE, Isaac Del Toro, był trzeci.
- 2020
- 1
- 2021
- 1
- 2024
- 1
- 2025
- 1
- 2026
- 1
Skrócony finał
Organizatorzy skrócili dojazd etapu do Paryża, ponieważ służby ratunkowe zostały skierowane do walki z pożarami lasów w innych częściach Francji. Pozostały tylko rundy miejskie: sześć okrążeń tradycyjnej pętli na Polach Elizejskich, po których nastąpiły trzy okrążenia obejmujące podjazd pod Montmartre. Podjazd, odkryty podczas wyścigu olimpijskiego w 2024 roku, przyniósł dramatyczny finał już w 2025 roku i powtórzył to osiągnięcie. Pierwsze dwa przejazdy przerzedziły stawkę, ale nie stworzyły trwałych różnic; trzeci rozbił peleton i umożliwił zwycięski ruch Van der Poela.
Inne koszulki i wyniki
Mads Pedersen zdobył zieloną koszulkę jako zwycięzca klasyfikacji punktowej, atakując wcześnie na brukowanym podjeździe, aby wymusić selekcję. Francuski debiutant Paul Seixas, jeżdżący dla Decathlonu, zajął czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej w wieku 19 lat, a w finale nawet pracował na czele, goniąc dla swojego sprintera Olava Kooija. Pociąg sprinterski Kooija, z pomocą Daana Hoole'a i Seixasa, zbliżył się na kilka sekund do Van der Poela i Pogačara, ale nie zdołał zapobiec zwycięstwu etapowemu. Jasper Philipsen zajął drugie miejsce na etapie, nieznacznie przegrywając z kolegą z zespołu Alpecin-Deceuninck.
Dziedzictwo Van der Poela w Tour de France
Zwycięstwo Van der Poela na Polach Elizejskich było jego drugim w tym Tourze, po 9. etapie, i czwartym zwycięstwem etapowym w karierze. Wcześniej zakładał żółtą koszulkę w poprzednich edycjach, a teraz dodaje paryski etap do swojego palmarès, który obejmował już wygrane w 2021 i 2025 roku. Francuski komentator telewizyjny wielokrotnie nazywał ten występ "monumentalnym", gdy Van der Poel upadł na bruk, dając z siebie wszystko, by utrzymać przewagę nad sprinterami z minimalną różnicą.

