Alexander Zverev pokonuje Alejandro Tabilo w trzech setach i awansuje do czwartej rundy US Open
Alexander Zverev pokonał Chilijczyka Alejandro Tabilo 6:2, 7:6 (7:2), 6:2 na korcie Arthur Ashe Stadium, zapewniając sobie awans do czwartej rundy, w której zmierzy się z Luciano Darderi.
Zwycięstwo w trzech setach na Arthur Ashe Stadium
Alexander Zverev awansował do 1/8 finału US Open po pokonaniu Chilijczyka Alejandro Tabilo w trzech setach 6:2, 7:6 (7:2), 6:2 na korcie Arthur Ashe Stadium. Mecz trzeciej rundy rozpoczął się późno, o godzinie 22:35 czasu lokalnego, ponieważ wcześniejsze spotkanie kobiet między Amerykanką Ivą Jovic a Alexandrą Eala z Filipin trwało ponad trzy godziny. Zverev zakończył pojedynek o 1:09 czasu lokalnego po dwóch godzinach i 25 minutach gry, wykorzystując drugą piłkę meczową. Stosunkowo krótki mecz przyniósł ulgę fizyczną 29-letniemu mistrzowi French Open, który w dwóch pierwszych rundach spędził na korcie łącznie dziewięć godzin i 25 minut, tocząc pięciosetowe boje z rywalami, w tym z Quentinem Halysem. Poprzednie sesje nocne kończyły się odpowiednio o 1:55 i 2:15.
- Zverev wchodzi na kort po zwycięstwie Jovic nad Eala w ponad trzy godziny
- Zverev wygrywa pierwszego seta 6:2 po objęciu prowadzenia 3:0
- Zverev broni dwie piłki setowe i wygrywa tie-break 7-2
- Zverev wykorzystuje drugą piłkę meczową i wygrywa w dwie godziny i 25 minut
Przebieg meczu i opór w drugim secie
Niemiec o wzroście 1,98 metra przejął kontrolę od początku pierwszego seta, dwukrotnie przełamując Tabilo i budując przewagę 3:0 w ciągu pierwszych 15 minut. Zverev wygrał pierwszą partię w 38 minut, zdobywając każdy punkt po trafionym pierwszym serwisie. Tabilo, 28. rakieta świata, ponownie znalazł się w tarapatach w drugim secie, tracąc serwis i przegrywając 1:2. Chilijscy kibice na wyższych trybunach Arthur Ashe Stadium próbowali go wspierać okrzykami „Chi-Chi-Chi-Le-Le-Le, Viva Chile”. Zverev popełnił podwójny błąd serwisowy, co pozwoliło Tabilo odrobić stratę i wypracować dwie piłki setowe. Zverev obronił obie, a następnie zdominował tie-break 7-2, podczas gdy Tabilo popełnił wiele niewymuszonych błędów.
Były mistrz Wimbledonu Boris Becker wyraził wcześniej na antenie Sporteurope.tv zaniepokojenie wytrzymałością fizyczną Zvereva przed meczem trzeciej rundy.
Jest w formie, ale każdy ma gdzieś swoje granice, a to trwa znacznie dłużej niż w przypadku innych pretendentów.
Zverev w trzecim secie ponownie okazał frustrację z powodu niewymuszonych błędów z bekhendu, rzucając rakietą o ścianę za linią końcową, jednak odzyskał kontrolę, dwukrotnie przełamał Tabilo i zakończył mecz zwycięstwem.
Seria zwycięstw z leworęcznymi rywalami i zmiany w drabince
Wynik ten oznacza 16. z rzędu zwycięstwo Zvereva z leworęcznymi przeciwnikami w cyklu ATP Tour. Aby przygotować się do tego starcia, Zverev przeprowadził kilka godzin przed meczem trening ze swoim starszym bratem Mischą Zverevem, który również jest leworęczny. Zwycięstwo zbiegło się w czasie z odpadnięciem kilku zawodników z jego części drabinki turniejowej w sobotę. Amerykanin Taylor Fritz oraz finalista French Open, Włoch Flavio Cobolli, pożegnali się z turniejem, podobnie jak wcześniej rozstawiony z numerem trzecim Kanadyjczyk Félix Auger-Aliassime i Novak Djokovic, podczas gdy lider światowego rankingu Jannik Sinner nie bierze udziału w zawodach z powodu kontuzji.
Czwarta runda przeciwko Luciano Darderi
Pokonując Tabilo, Zverev został jedynym tenisistą w tym sezonie, który awansował do 1/8 finału wszystkich czterech turniejów wielkoszlemowych. W poniedziałek w czwartej rundzie zagra z Włochem Luciano Darderi, 21. zawodnikiem turnieju i 22. rakietą świata. Darderi pokonał już Zvereva na mączce podczas turnieju Rome Masters w tym sezonie, choć Zverev przystępuje do nadchodzącego meczu jako najwyżej rozstawiony zawodnik pozostały w tej części drabinki.


