Marco Rubio nakazuje irańskiemu ministrowi spraw zagranicznych opuszczenie Nowego Jorku po fiasku rozmów
Sekretarz stanu Marco Rubio nakazał irańskiemu ministrowi spraw zagranicznych Abbasowi Araghchiemu i jego zespołowi natychmiastowe opuszczenie Stanów Zjednoczonych po tym, jak mediowane przez Katar rozmowy w sprawie Cieśniny Ormuz oraz programu nuklearnego nie przyniosły postępów.
Nakaz wydalenia z Departamentu Stanu
Sekretarz stanu USA Marco Rubio nakazał delegacji Iranu przy Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, której przewodził minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi, natychmiastowe opuszczenie Nowego Jorku w poniedziałek wieczorem. Decyzja zapadła po załamaniu się pośrednich negocjacji, których celem było rozwiązanie trwającego od ośmiu miesięcy konfliktu zbrojnego z udziałem Stanów Zjednoczonych, Izraela i Iranu. Choć rząd USA wydał wizy z rygorystycznymi warunkami, aby umożliwić irańskim urzędnikom udział w dorocznym zgromadzeniu, przedstawiciele administracji uznali, że delegacja przedłużyła swój pobyt po zakończeniu oficjalnych sesji. Prezydent Iranu Masud Pezeszkian opuścił Nowy Jork już dzień po wystąpieniu na forum ONZ w poprzednim tygodniu. Stałe Przedstawicielstwo USA przy ONZ przekazało nakaz wyjazdu bezpośrednio stronie irańskiej, co skłoniło Araghchiego i jego zespół do udania się na lotnisko kilka godzin później i wylotu do Dohy we wtorek o godzinie 1:20.
Zerwane negocjacje i tranzyt regionalny
Araghchi początkowo planował pozostać w Nowym Jorku do środy, aby prowadzić pośrednie rozmowy dotyczące żeglugi przez Cieśninę Ormuz, szerszego konfliktu regionalnego oraz potencjalnego wznowienia negocjacji w sprawie irańskiego programu nuklearnego. Katarski mediator prowadził w weekend spotkania między stronami, aby zniwelować różnice i wypracować kompromis. Mimo że przedstawiciele Białego Domu spodziewali się przełomu w poniedziałek rano, dyskusje utknęły w martwym punkcie późnym popołudniem, ponieważ żadna ze stron nie zgodziła się na ustępstwa w kluczowych kwestiach. Trwający osiem miesięcy konflikt zakłócił tranzyt ropy i łańcuchy dostaw energii na rynkach światowych, podnosząc koszty i wywierając presję na międzynarodowe szlaki żeglugowe. Mimo wydalenia delegacji z Nowego Jorku, przedstawiciele Kataru kontynuują rozmowy z obiema stronami w sprawie projektu porozumienia dyplomatycznego.
- Prezydent Masud Pezeszkian przemawia na forum ONZ i wyjeżdża z Nowego Jorku następnego dnia.
- Katarski mediator spotyka się z irańskimi delegatami, aby omówić warunki zakończenia działań wojennych.
- Biały Dom spodziewa się potencjalnego postępu w pośrednich negocjacjach w ciągu dnia.
- Marco Rubio nakazuje irańskiej delegacji natychmiastowe opuszczenie Nowego Jorku po fiasku rozmów.
- Minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi i irańska delegacja opuszczają Nowy Jork lotem do Dohy.
- Donald Trump komentuje harmonogram osiągnięcia porozumienia lub eskalacji działań wojennych.
Sprzeczne relacje dotyczące planowanego wyjazdu
Relacje dotyczące pierwotnych planów podróży irańskiej delegacji przed wydaniem nakazu wydalenia były rozbieżne. Jeden z urzędników stwierdził, że Rubio zainicjował przymusowy wyjazd, ponieważ oficjalne wydarzenia ONZ dobiegły końca, a postępy w rozmowach dwustronnych ustały. Drugi urzędnik potwierdził, że Waszyngton zażądał natychmiastowego wyjazdu delegacji, ale dodał, że Araghchi miał już zaplanowany powrót do Teheranu w poniedziałek wieczorem. Administracja Trumpa ograniczyła swobodę poruszania się przebywających w Nowym Jorku irańskich dyplomatów, ograniczając ich obecność do wyznaczonych obszarów wokół siedziby ONZ.
Stanowisko Białego Domu wobec konfliktu
W środę w Białym Domu prezydent Donald Trump odniósł się do pytań o dalszy przebieg konfliktu na Bliskim Wschodzie. Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone albo osiągną wynegocjowane porozumienie, albo podejmą bezpośrednie działania militarne, dodając, że czas na rozwiązanie problemu dobiega końca. Trwająca wojna między USA, Izraelem i Iranem zbiegła się w czasie z wewnętrznymi naciskami politycznymi, w tym niskimi notowaniami administracji w sondażach. Kanały dyplomatyczne przez Dohę pozostają głównym aktywnym mechanizmem kontaktu między oboma rządami.

