
Amerykański wywiad ostrzega: Putin może zaatakować NATO między jesienią 2026 a 2029 rokiem
Amerykański wywiad zrewidował swoje oceny i ostrzega, że Władimir Putin może przeprowadzić ograniczony atak na państwo członkowskie NATO w okresie od jesieni 2026 do 2029 roku. Informację tę podał Wall Street Journal, powołując się na amerykańskich urzędników.
Amerykański wywiad zmienia ocenę
Amerykański wywiad zrewidował wcześniejsze założenia, według których Władimir Putin miał unikać prowokowania NATO podczas zaangażowania militarnego Rosji w Ukrainie. Jak podają urzędnicy cytowani przez Wall Street Journal, ocena ta zmieniła się na początku 2026 roku. Putin znajduje się pod rosnącą presją z powodu braku przełomu na froncie oraz ukraińskich ataków dronów dalekiego zasięgu, wymierzonych w rosyjski przemysł paliwowy i ostatnio w konglomerat e-commerce Wildberries. Siły rosyjskie ponoszą znaczne straty i osiągają jedynie ograniczone postępy, a tempo ich ofensywy spadło. Amerykańscy urzędnicy obawiają się, że zapędzony w kozi róg Putin może stać się bardziej niebezpieczny i sięgnąć po tzw. plan B, oparty na zasadzie ucieczki do przodu.
Rozważane scenariusze
Analizy wywiadowcze wskazują na kilka potencjalnych form działań Rosji przeciwko państwu członkowskiemu NATO. Obejmują one cyberataki, rozmieszczenie nieoznakowanych grup zbrojnych w celu zajęcia fragmentu terytorium, aż po ograniczoną inwazję lądową na wschodniej flance sojuszu. Według ocen, do możliwych działań Rosji może dojść między jesienią 2026 a 2029 rokiem. Prawdopodobieństwo najbardziej ekstremalnego scenariusza, czyli ograniczonej inwazji lądowej, jest obecnie oceniane jako niskie, ale rośnie w czasie. Taki krok uruchomiłby artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, który zobowiązuje państwa członkowskie do wspólnej obrony. Artykuł 5 nie definiuje jednak jasno odpowiedzi NATO na cyberataki czy zagrożenia hybrydowe, co czyni działania poniżej progu wojny bardziej prawdopodobnymi i potencjalnie bardziej dzielącymi sojusz.
- Amerykański wywiad zmienia ocenę, dopuszczając możliwość prowokacji NATO przez Putina
- Wall Street Journal informuje o zaktualizowanej ocenie wywiadowczej
- Okres potencjalnych działań Rosji przeciwko państwu członkowskiemu NATO według wywiadu USA
Strategiczny cel Rosji
Amerykańscy i europejscy urzędnicy coraz częściej dostrzegają oznaki, że Rosja prowadzi działania sondujące, aby sprawdzić determinację NATO. WSJ przytoczył incydenty takie jak upadek rosyjskiego pocisku na terytorium Polski czy naruszenie przestrzeni powietrznej Rumunii przez drony. Zdaniem amerykańskich urzędników, jeśli Putin zdecydowałby się na atak na NATO w trakcie trwającej wojny w Ukrainie, jego celem byłoby wbicie klina w sojusz. Eksperci podkreślają, że strategicznym celem Kremla pozostaje podważenie wiarygodności NATO i osłabienie więzi między Stanami Zjednoczonymi a ich europejskimi sojusznikami.
Pytanie brzmi, jak w takim przypadku zareagowałyby Stany Zjednoczone. Jednym z celów Rosji zawsze było podważenie wiarygodności NATO i oddzielenie Stanów Zjednoczonych od ich sojuszników.
Ostrzeżenia NATO i Szwecji
Rzecznik NATO, pułkownik Martin O'Donnell, przekazał, że sojusz monitoruje sytuację i jest gotowy do odstraszania oraz obrony w razie potrzeby. Niezależnie od tego, naczelny dowódca szwedzkich sił zbrojnych, generał Michael Claesson, ostrzegł na łamach Svenska Dagbladet przed ryzykiem sabotażu, który jego zdaniem jest całkowicie oczywisty dla wszystkich państw wspierających Ukrainę. Claesson nie wykluczył operacji wojskowych, w tym z udziałem sił specjalnych.
Obawy o amerykańską amunicję
Nowe oceny wywiadowcze zbiegają się w czasie z obawami amerykańskich urzędników dotyczącymi niedoborów krytycznych typów amunicji i systemów obrony powietrznej. Według raportu CSIS, armia USA posiada obecnie mniej niż 1000 pocisków przechwytujących Patriot i mniej niż 250 pocisków przechwytujących THAAD. Źródło Reutersa podało, że od początku wojny z Iranem USA zużyły nieco mniej niż połowę swoich zapasów pocisków manewrujących Tomahawk oraz prawie wszystkie pociski ATACMS i PrSM. WSJ zauważa, że wyczerpane kategorie obejmują precyzyjne pociski dalekiego zasięgu, taktyczne systemy rakietowe używane przez siły lądowe oraz rakiety przeciwlotnicze krótkiego zasięgu Stinger. Donald Trump zaprzeczył tym obawom, stwierdzając, że USA znajdują się w bardzo dobrej sytuacji pod względem uzbrojenia.
- Pociski Patriot
- 1000 pociski
- Pociski THAAD
- 250 pociski

