Konflikty · Waszyngton, Teheran i Maskat

USA wstrzymują ataki na Iran drugi dzień z rzędu, trwają rozmowy w Omanie w sprawie Cieśniny Ormuz

Waszyngton zawiesił bombardowania drugi dzień z rzędu, podczas gdy omańscy mediatorzy prowadzili w Teheranie rozmowy na temat bezpiecznego przepływu przez Cieśninę Ormuz. Obie strony zasygnalizowały gotowość do wynegocjowania zakończenia trwającej blisko dwa tygodnie eskalacji.

Tekst AI na podstawie relacji Deutsche Welle, France 24, La Razón i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Waszyngton, Teheran, Maskat · Stany Zjednoczone, Iran, Oman
Jak do tego doszło
  1. 14.07Trump kończy memorandum, eskalacja wznawia się po atakach na irańskie jednostki
  2. 25.07Trump zarządza zawieszenie bombardowań; rozmowy Iran-Oman rozpoczynają się w Teheranie
  3. 26.07Drugi dzień przerwy; Katar wznawia żeglugę cywilną

Kruche zawieszenie broni

USA wstrzymały naloty na Iran drugi dzień z rzędu w niedzielę 26 lipca, po tym jak prezydent Donald Trump zarządził przerwę w piątek, aby stworzyć przestrzeń dla dyplomacji. Dyrektor ds. komunikacji Białego Domu, Steven Cheung, przekazał, że Trump "zawsze konsekwentnie podkreślał, że preferuje rozwiązanie dyplomatyczne, ale pozostawia otwarte wszystkie opcje, jeśli Iran będzie kontynuował swoje działania terrorystyczne w Cieśninie Ormuz lub przeciwko sojusznikom". Rzecznik irańskiej armii, Mohammad Akraminia, ogłosił w telewizji państwowej, że siły irańskie również powstrzymają się od ataków. Przerwa nastąpiła po niemal dwóch tygodniach amerykańskich bombardowań irańskich obszarów przybrzeżnych i infrastruktury, które rozpoczęły się po atakach Iranu na jednostki próbujące przepłynąć przez Cieśninę Ormuz.

„Prezydent Trump zawsze konsekwentnie podkreślał, że preferuje rozwiązanie dyplomatyczne, ale pozostawia otwarte wszystkie opcje, jeśli Iran będzie kontynuował swoje działania terrorystyczne w Cieśninie Ormuz lub przeciwko sojusznikom.”

Steven Cheung, dyrektor ds. komunikacji Białego Domu

Kanały dyplomatyczne

W weekend zintensyfikowano wysiłki mediacyjne. Wiceministrowie spraw zagranicznych Iranu i Omanu przeprowadzili w piątek i sobotę w Teheranie kilka rund rozmów, koncentrując się na "wspólnych zasadach i mechanizmach operacyjnych zarządzania bezpiecznym tranzytem żeglugi w Cieśninie Ormuz", jak poinformował rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghaei. Określił on rozmowy jako "użyteczne" i stwierdził, że "osiągnięto postęp". Delegacja omańska wyjechała w sobotę po południu, podczas gdy konsultacje techniczne i polityczne trwają. Ambasador USA przy ONZ, Mike Waltz, powiedział w stacji NBC, że Trump "daje przestrzeń rozmowom, daje im pewien margines". W mediacje zaangażowane są również Pakistan, Katar i inne kraje. 60-dniowe okno negocjacyjne wyznaczone przez czerwcowe memorandum o porozumieniu jest już w drugiej połowie, choć kluczowe kwestie, takie jak irański program nuklearny, pozostają na marginesie.

„Rozmowy były użyteczne i osiągnięto postęp.”

Esmail Baghaei, rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych

Koszty wojny

Konflikt, który rozpoczął się 28 lutego, wiąże się z ogromnymi obciążeniami finansowymi. Sekretarz wojny Pete Hegseth ujawnił w Senacie w miniony wtorek, że wojna kosztowała do tej pory 37,5 mld USD, a wojsko potrzebuje dodatkowych 67 mld USD. Waltz odrzucił doniesienia o racjonowaniu broni przez Pentagon, podkreślając, że "armia USA ma wszystko, czego potrzebuje, aby prowadzić tę kampanię z niezbędną skutecznością", a osoby ujawniające takie informacje nazwał "zasługującymi na więzienie". Dodał, że USA utrzymują "przewagę w powietrzu i na morzu, z nieograniczonym dostępem nad Iranem, tak jak obecnie".

Bezpieczeństwo morskie i rynki energii

Cieśnina Ormuz, przez którą przed wojną przechodziła około jedna piąta światowego handlu ropą, pozostaje punktem zapalnym. Iran i Oman wspólnie kontrolują jej wody, a Teheran nalega, aby tymczasowe porozumienie z USA pozwalało mu na dalsze regulowanie żeglugi. Iran odrzucił amerykańską propozycję przekierowania części ruchu na trasę bliżej wybrzeża Omanu. Tymczasem wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci Huti zagrozili w zeszłym tygodniu zablokowaniem saudyjskiego ruchu morskiego w cieśninie Bab al-Mandab. Niepewność spowodowała wzrost cen paliw. W geście deeskalacji Katar ogłosił, że od niedzieli wznowi pełną cywilną żeglugę morską po ponad dziesięciodniowym zawieszeniu.

Koszty wojny USA ujawnione w Senaciemld USD
Wydatki do tej pory
37.5 mld USD
Wnioskowane dodatkowe środki
67 mld USD

Dane z tekstu artykułu

Co dalej

Podczas gdy przerwa trwa, USA utrzymują blokadę morską Iranu. Waltz podkreślił, że Trump "ma wszystkie opcje na stole" i realizuje "ścieżkę dyplomatyczną, gospodarczą i wojskową, aby osiągnąć bardzo jasny cel strategiczny". Cheung ostrzegł, że "dla Iranu byłoby rozsądne dążenie do wynegocjowanego porozumienia. W przeciwnym razie wiadomo, co się stanie". Najbliższe dni pokażą, czy kanał omański pozwoli przekuć taktyczną powściągliwość w trwałe zawieszenie broni.

„Prezydent ma wszystkie opcje na stole. Realizuje ścieżkę dyplomatyczną, gospodarczą i wojskową, aby osiągnąć bardzo jasny cel strategiczny.”

Mike Waltz, ambasador USA przy ONZ

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar