
Nadzieje Rory'ego McIlroya na US Open rozwiały się na ostatnich dziewięciu dołkach w Shinnecock Hills, kończy z wynikiem +6
Rory McIlroy zapisał w ostatniej rundzie 73 uderzenia, kończąc US Open z wynikiem sześć nad par, bez szans na zwycięstwo po załamaniu się na ostatnich dziewięciu dołkach w sobotę. Drugi golfista świata ominie Travelers Championship, aby przygotować się do Open na Royal Birkdale.
Weekendowe załamanie
Rory McIlroy przystępował do weekendu w Shinnecock Hills z szansą na walkę o swój drugi tytuł US Open, ale dwie rundy po 73 uderzeniach pozostawiły go z wynikiem +6 i na 32. miejscu. 37-letni Irlandczyk z Irlandii Północnej osiągnął wynik -2 po dziewięciu dołkach w sobotę, zanim jego runda się rozpadła.
Koła odpadły. Jakby sam siebie wyeliminowałem z turnieju.
W niedzielę McIlroy obrał agresywną strategię, uderzając driverem z pierwszego tee, ale bogey na drugim i trzecim dołku szybko zakończyły wszelkie nikłe nadzieje na atak. Mamrotał do siebie po kolejnym bogey,
ach, po prostu wracaj do domu, Rory!
Wyzwanie Shinnecock
Pole, które McIlroy opisał jako niezbyt różne od układu Open Championship, okazało się trudne do opanowania. Czuł, że uderzał piłkę lepiej niż w poprzednich tygodniach, ale miał problemy z oceną pierwszego odbicia na greenach i radzeniem sobie z uderzeniami przy wietrze w plecy.
Tym razem to ono mnie pokonało.
McIlroy żałował ostatnich dziewięciu dołków zarówno w piątek, jak i w sobotę, gdzie łącznie zagrał te fragmenty na +6. Drugi golfista świata przyznał, że błędy były spowodowane przez niego samego, nazywając je „głupimi pomyłkami”.
Spojrzenie w stronę golfa linksowego
McIlroy ominie Travelers Championship, ostatnie wydarzenie PGA Tour Signature w roku, aby skupić się na golfie linksowym przed Scottish Open i The Open na Royal Birkdale w lipcu. Ma dom pod Londynem i planuje spędzić najbliższe tygodnie na grze na polach linksowych.
To moja ulubiona pora roku, aby wrócić do domu, zagrać w Open i spędzić trochę czasu z powrotem tam.
Wygrał Open w 2014 roku i kilka razy od tamtej pory był blisko drugiego tytułu. Doświadczenie z Shinnecock, jak powiedział, posłuży jako pewne przygotowanie do testu linksowego w Birkdale.
Inne znaczące występy
Tom Kim zagrał 70 w niedzielę, kończąc z wynikiem -1 i na trzecim miejscu, wyrównując najlepszy wynik US Open w wykonaniu południowokoreańskiego zawodnika (Y.E. Yang zajął trzecie miejsce w 2011). Kim, kwalifikant, zapewnił sobie miejsca w przyszłorocznym US Open i Masters dzięki miejscu w pierwszej czwórce.
Po raz pierwszy mogłem naprawdę poczuć smak turnieju wielkoszlemowego tuż na wyciągnięcie ręki.
Amator Jackson Koivun zakończył birdie na ostatnim dołku za 68 uderzeń, stając się pierwszym amatorem, który zagrał poniżej 70 w ostatniej rundzie US Open na Shinnecock Hills. Wyrównał z Ryderem Cowanem z Oklahomy na pozycji najlepszego amatora – to pierwsze wspólne wyróżnienie od 2018 roku.


