
Serial The Shards autorstwa Ryana Murphy'ego i Breta Eastona Ellisa debiutuje na antenie FX
Dziewięcioodcinkowa adaptacja powieści autofikcyjnej Breta Eastona Ellisa z 2023 roku, stworzona przez niego wspólnie z Ryanem Murphym, ma premierę 5 sierpnia. Serial śledzi losy 17-letniego Breta podczas jego ostatniego roku w prywatnej szkole w Los Angeles w 1981 roku, gdy seryjny morderca zaczyna prześladować jego kolegów.
Długo wyczekiwana adaptacja
Ryan Murphy i Bret Easton Ellis, współtwórcy i autorzy scenariusza do dwóch pierwszych odcinków, przenieśli powieść Ellisa z 2023 roku pt. The Shards na ekran w formie dziewięcioodcinkowego serialu FX. Książka łączy osobiste doświadczenia Ellisa z czasów nauki w szkole średniej, gdy pisał swój debiut Mniej niż zero, z wątkiem seryjnego mordercy. Jak przekazał Murphy podczas nowojorskiej premiery, do głównej roli przesłuchano około 500 aktorów. 26-letni Igby Rigney otrzymał angaż po przesłuchaniu w Los Angeles i kolejnym etapie w Nowym Jorku, gdzie poznał przyszłych partnerów z planu, Grahama Campbella i Hayes Warner. Murphy polecił mu przeczytać książkę przed powrotem; Rigney wysłuchał audiobooka czytanego przez samego Ellisa, a następnie wziął udział w próbie czytanej.
Fabuła i obsada
Akcja serialu toczy się w 1981 roku w Buckley School w Sherman Oaks. Bret mierzy się z nastoletnią polityką społeczną, nadmiarem używek i skrywanym homoseksualizmem, podczas gdy seryjny morderca poluje na zamożną młodzież w dolinie San Fernando. Rigney wciela się w 17-letniego Breta; Homer Gere (syn Richarda Gere'a) gra tajemniczego nowego ucznia Roberta Mallory'ego, którego przybycie zbiega się z serią morderstw. Kaia Gerber występuje jako Susan Reynolds, popularna przewodnicząca klasy, Hayes Warner gra Debbie, dziewczynę Breta i córkę hollywoodzkich elit, a Graham Campbell wciela się w Thoma, chłopaka Susan. Wes Bentley gra Terry'ego Schaffera, nagrodzonego Oscarem producenta filmowego ukrywającego romanse z mężczyznami, a Evan Rachel Wood występuje jako Liz, aktorka, która stała się celebrytką. Owen Painter gra Matta, z którym Bret utrzymuje potajemną relację.
Krytyka
Recenzje opublikowane przed premierą były w dużej mierze mieszane lub negatywne. „Variety” pochwaliło Rigneya jako „świetnego”, zauważając, że czyni on sprzeczności postaci „doskonale czytelnymi”, jednak uznało, że serial traci rytm, gdy odchodzi od materiału źródłowego. „IndieWire” nazwało produkcję „nie nudną”, ale stwierdziło, że „nigdy nie tworzy spójnej całości”, a wątek kryminalny słabnie wraz z ambicjami twórców. „The Hollywood Reporter” opisał produkcję, która „rzadko jest spójna”, polegając bardziej na bogatej scenografii niż na autentycznych lokacjach. „Vulture” było najbardziej surowe, nazywając serial „tragedią adaptacji”, która traci dwuznaczność książki i sprowadza historię do „jąkającego się miksu utworów i wątków zapożyczonych z Euphorii i Glee”. „The Irish Times” ocenił serial bardziej pozytywnie, nazywając go „absolutną zabawą” i chwaląc klimat oraz ścieżkę dźwiękową.
Rigney o swojej roli
Dla Rigneya serial jest pierwszym projektem, w którym gra główną rolę. Przed premierą odbył światową trasę promocyjną z przystankami w Nowym Jorku, Londynie i Berlinie. W rozmowie z „Variety” przyznał, że nie spotkał jeszcze Ellisa osobiście. Zapytany o czytanie recenzji, zachował dystans.
Myślałem: „O rany, czy powinienem? Nie wiem”. Chyba powiedziałem: „Tak, wezmę pakiet, ale nie obiecuję, że przeczytam je wszystkie”.
Serial będzie dostępny w FX oraz w serwisie streamingowym Hulu tego samego dnia. Na rynkach międzynarodowych pojawi się w Disney+. Premiera zaplanowana jest na środę, 5 sierpnia o godzinie 21:00 czasu wschodniego (ET) / 18:00 czasu pacyficznego (PT), a oficjalna impreza premierowa odbędzie się na wrotkowisku w Los Angeles.
- Bret Easton Ellis publikuje powieść The Shards, 600-stronicowe dzieło autofikcyjne
- Premiera The Shards na kanale FX o 21:00 czasu ET, tego samego dnia w serwisie Hulu
- Publikacja recenzji w Variety, IndieWire, The Hollywood Reporter, Vulture oraz The Irish Times
- Oficjalna impreza premierowa na wrotkowisku w Los Angeles


