
Trump kończy 80 lat walkami w klatce MMA na trawniku Białego Domu, łącząc urodziny z 250. rocznicą amerykańskiej niepodległości
Prezydent Donald Trump 14 czerwca uczcił swoje osiemdziesiąte urodziny, zamieniając trawnik Białego Domu w arenę mieszanych sztuk walki na potrzeby wydarzenia „UFC Freedom 250”, które połączyło osobiste świętowanie z 250. rocznicą niepodległości USA, wywołując zarówno owacje, jak i ostrą krytykę.
Urodziny jakich nie było
14 czerwca 2026 roku Donald Trump świętował swoje 80. urodziny w Białym Domu bezprecedensowym wydarzeniem mieszanych sztuk walki, „UFC Freedom 250”, zorganizowanym wspólnie z Daną Whithead, szefem Ultimate Fighting Championship. Południowy trawnik zamieniono w arenę plenerową ze stalowo-LED-ową konstrukcją ważącą 600 ton, nazwaną „Szponem”, mieszczącą około 4000–4500 zaproszonych gości. Dodatkowe 85 000 osób oglądało wydarzenie na dużych ekranach z Ellipse i National Mall.
Walki i widowisko
Karta główna obejmowała siedem pojedynków. Diego Lopes znokautował Steve’a Garcii w wadze piórkowej, a walką wieczoru było starcie w wadze lekkiej pomiędzy Ilią Topurią a Justinem Gaethje. Pojawili się były bokser Tyson Fury i były piłkarz Zlatan Ibrahimović. Prezydent oglądał z pierwszego rzędu obok pierwszej damy Melanii Trump, a towarzyszyli mu wiceprezydent JD Vance i sekretarz stanu Marco Rubio.
To coś, czego nigdy bym się nie spodziewał, jest po prostu fantastyczne. Cieszmy się tym, będzie to wielkie spotkanie.
Przed walkami wieczór rozpoczął się przyjęciem VIP o 19:00, a walki rozpoczęły się o 19:45.
- Przyjęcie VIP dla gości i sponsorów
- Rozpoczęcie siedmiowalkowej karty UFC
Kontrowersje i krytyka
Wydarzenie, które kosztowało szacunkowo 60 mln dolarów i zostało sfinansowane przez UFC, spotkało się z ostrą krytyką. Projekt Public Integrity złożył pozew, aby zablokować wydarzenie, nazywając wykorzystanie przestrzeni publicznej „głęboko skorumpowanym”. Grupy protestacyjne, takie jak CodePink i koalicja „No Kings”, demonstrowały na zewnątrz, ustawiając pozorowaną klatkę, by symbolizować Trumpa i jego doradców. Krytycy wskazywali na kontrast z napięciami gospodarczymi i konfliktem z Iranem.
Umowa z Iranem i tło polityczne
Obchody odbyły się na tle delikatnych negocjacji z Iranem. Trump twierdził, że „wielka umowa” zapewni pokój, ale groził wznowieniem ataków wojskowych, jeśli nie zostanie osiągnięte ostateczne porozumienie nuklearne. Rozmowy mają rozpocząć się w piątek w Szwajcarii. Trump zasugerował również, że USA mogłyby działać jako „opiekunowie Bliskiego Wschodu za 20% dochodów regionu”.
Są ludzie, którzy potrafią przyjąć cios, i tacy, którzy nie potrafią. W życiu zawsze lepiej, jeśli potrafisz to zrobić.
Kolejne kroki
Po uroczystościach prezydent miał wylecieć na szczyt G7 do Francji pokładem Air Force One. Nocny rosyjski nalot na Kijów, w którym zginęło kilka osób, dopełnił złożonego kontekstu międzynarodowego.


