Rząd · Berlin, Magdeburg i Karlsruhe

Frakcje Unii grożą skargami do Karlsruhe na możliwe rządy w Berlinie i Saksonii-Anhalt

Liderzy frakcji Unii z Dolnej Saksonii, Bawarii i Turyngii ostrzegli, że ewentualne nowe rządy krajowe pod przewodnictwem Lewicy w Berlinie lub AfD w Saksonii-Anhalt mogą spotkać się ze skargami przed Federalnym Trybunałem Konstytucyjnym. W momencie publikacji oświadczenia rozmowy koalicyjne w obu krajach związkowych nie zostały zakończone sukcesem.

Tekst AI na podstawie relacji Focus, Süddeutsche Zeitung, N-tv i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Berlin, Magdeburg, Karlsruhe · Niemcy

Trzech liderów frakcji krajowych wydaje ostrzeżenie

Liderzy frakcji Unii w Dolnej Saksonii, Bawarii i Turyngii zagrozili skierowaniem spraw ewentualnych nowych rządów krajowych do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe. Cała trójka, Sebastian Lechner, Klaus Holetschek oraz Andreas Bühl, wskazała konkretne przypadki: rząd pod przewodnictwem Lewicy w Berlinie oraz rząd pod przewodnictwem AfD w Saksonii-Anhalt. Wspólny dokument, list do którego dotarła Niemiecka Agencja Prasowa (dpa), stwierdza, że rozmowy koalicyjne w obu krajach związkowych od czasu wyborów nie zostały jeszcze pomyślnie zakończone. Dziennik „Die Welt” podał, że wszedł w posiadanie oświadczenia na wyłączność.

Argument konstytucyjny

Dokument argumentuje, że każdy, kto rządzi krajem związkowym, jest związany Ustawą Zasadniczą i zasadami państwa prawa, a wyniki wyborów nie dają radykalnym ani ekstremistycznym partiom przyzwolenia na przekraczanie granic konstytucyjnych. Zauważono, że każdy kraj związkowy może zwrócić się do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie prawa innego kraju. Liderzy frakcji zapowiadają, że będą konsekwentnie naciskać na rządy krajowe uprawnione do składania takich wniosków, jeśli przepisy krajowe wyraźnie naruszają Ustawę Zasadniczą, a sami podejmą inicjatywę, gdy będą sprawować odpowiedzialność rządową. Procedurą będącą w centrum groźby jest kontrola norm (Normenkontrolle), w ramach której trybunał bada zgodność ustaw z Ustawą Zasadniczą.

Berlin: dokument koalicyjny jako szablon

Dokument wykorzystuje wynik rozmów sondażowych Die Linke, SPD i Zielonych w Berlinie jako przykład naruszeń, których się obawia. Wymienia to, co nazywa wygórowanym zadłużeniem przekraczającym limity hamulca zadłużenia, wprowadzenie prawa wyborczego dla obcokrajowców, co uznaje za niekonstytucyjne, oraz planowaną socjalizację mieszkań. Unia ostrzega również przed znacznym osłabieniem berlińskich organów bezpieczeństwa, w szczególności policji. List przedstawia te punkty jako kwestie, które mogłyby wystąpić pod rządami Lewicy, ponieważ taka koalicja jeszcze nie powstała.

Saksonia-Anhalt: obowiązek szkolny i wywiad

W Saksonii-Anhalt krytyka wymierzona jest w AfD. Zapowiadany przez partię plan zniesienia obowiązku szkolnego, jak ujęto to w dokumencie, rodzi fundamentalne pytania o zgodność z konstytucją. CDU i CSU obawiają się również osłabienia lub likwidacji Urzędu Ochrony Konstytucji (Verfassungsschutz), krajowej służby wywiadowczej. Unia argumentuje, że sprawy te dotyczą wspólnoty krajów związkowych jako całości, a nie tylko Saksonii-Anhalt.

Presja kanclerza Merza i CSU

Kanclerz federalny Friedrich Merz poruszył kwestię przymusu federalnego na podstawie artykułu 37 Ustawy Zasadniczej, znanego jako Bundeszwang, który, jak donosi „Focus”, rząd federalny nigdy nie zastosował wobec żadnego kraju związkowego. Według „Focusa” Merz wykonał ten ruch pod wrażeniem wyniku AfD w Saksonii-Anhalt, a SPD i Zieloni szybko go poparli. Markus Söder, przewodniczący CSU, jako pierwszy premier kraju związkowego dołączył do apelu, grożąc wstrzymaniem płatności w ramach wyrównania finansowego (Länderfinanzausgleich) dla rządu w Berlinie pod wodzą Lewicy. „Focus” dodaje, że taki krok wymagałby skargi konstytucyjnej i nie może zostać rozstrzygnięty politycznie między krajami związkowymi ani między federacją a krajami.

Otwarte pytania

Żadna z koalicji nie została uzgodniona w momencie publikacji oświadczeń, więc groźby skarg zależą od rządów, które jeszcze nie istnieją. Źródła nie podają daty, kiedy którykolwiek z rządów krajowych miałby objąć urząd. „Focus” nazywa wyniki w Berlinie i Saksonii-Anhalt zbliżającym się testem demokratycznym, ale nie wyznacza dla niego daty. Dokument Unii pozostawia otwartą kwestię tego, jakie konkretnie ustawy i kiedy zamierza zaskarżyć, poza wymienionymi przykładami.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar