
Ukraina żegna „zbieracza dusz” Ołeksija Jukowa, który zginął na minie podczas odnajdywania ofiar wojny
Ołeksij Jukow, 40-letni wolontariusz, który przez ponad dwie dekady zajmował się odnajdywaniem szczątków żołnierzy i cywilów na ukraińskich polach bitew, zginął 5 sierpnia na minie podczas misji w obwodzie donieckim. W sobotę tysiące osób zgromadziły się w Kijowie, aby oddać hołd człowiekowi znanemu jako „zbieracz dusz”.
Życie poświęcone odnajdywaniu zmarłych
Ołeksij Jukow, 40-letni ukraiński wolontariusz znany jako „zbieracz dusz”, zginął 5 sierpnia, gdy wszedł na minę podczas misji ekshumacyjnej we wschodnim obwodzie donieckim. Przez ponad dwie dekady odnajdywał szczątki żołnierzy i cywilów, zarówno Ukraińców, jak i Rosjan, na polach bitew w całym kraju. Jego przyjaciel Serhij Hnezdiłow ogłosił śmierć w mediach społecznościowych:
To ogromna strata dla mnie osobiście i dla bliskich mi osób. Przywracał zmarłym ich imiona.
Droga Jukowa zaczęła się, gdy jako nastolatek natknął się na szkielety żołnierzy z czasów II wojny światowej. Po rosyjskiej inwazji i aneksji Krymu w 2014 roku założył organizację Platsdarm (przyczółek), aby systematycznie odnajdywać szczątki i zapewniać godne pochówki. Był instruktorem sztuk walki z obwodu donieckiego, a wolontariusze Platsdarmu zapuszczali się na zaminowane pola, do lasów i ruin, aby wykonywać swoją pracę. Ukraińskie media podały, że jego zespół odnalazł tysiące ciał w trakcie trwania konfliktu.
Pogrzeb w Kijowie
W sobotę, 8 sierpnia, tysiące Ukraińców oddało hołd podczas nabożeństwa w Soborze św. Włodzimierza w centrum Kijowa. Żałobnicy zgromadzili się również na Majdanie, głównym placu stolicy. Przed ceremonią w Kijowie Jukow został pożegnany w rodzinnym Słowiańsku w obwodzie donieckim. Jego żona Jewhenija, ubrana na biało, oraz córki przyjmowały kondolencje przy otwartej trumnie. Sześcioletnia córka Jewhenija, z blond włosami związanymi czarną wstążką, trzymała się spódnicy matki, wpatrując się w księży i trumnę ojca.
Jego przybrana córka Diana opowiedziała agencji AFP o jego ostatnich chwilach:
Jego twarz była nienaruszona. Mama mówi, że bogowie dali nam szansę, by się z nim pożegnać. Jego ostatnie słowa brzmiały: „Odchodzę”.
Diana opisała również, jak Jukow nieustannie odbierał telefony od matek zaginionych, zapewniając każdą z nich, że sprowadzi ich bliskich do domu.
Wcześniejsza kontuzja i powrót na pole
W 2022 roku Jukow doznał obrażeń nóg i stracił oko w wyniku wybuchu miny. Powrócił do pracy, wciąż dochodząc do siebie po kontuzjach. W zeszłym miesiącu w mediach społecznościowych opisał niebezpieczeństwa swojej pracy:
Zdalnie sterowane miny, ostrzał, drony – wszystko jest przeciwko tobie. Ale idziesz i robisz wszystko, aby każda dusza wróciła do domu.
Odrzucał wezwania do pozostawienia rosyjskich ciał, mówiąc:
Kiedy mówią: „niech gniją”, nie zgadzam się. W ten sposób walczymy o każdą duszę.
W wywiadzie dla AFP z 2024 roku Jukow mówił o swojej pracy w kategoriach religijnych:
Nigdy nie postrzegam ciał zmarłych tylko jako zwłok. Jest tam dusza. Jest tuż obok nich. Zdajesz sobie sprawę, że dopóki to ciało nie zostanie pochowane, dusza pozostanie przy nim.
- Założenie Platsdarmu po rosyjskiej inwazji i aneksji Krymu
- Utrata oka i obrażenia nóg w wyniku wybuchu miny; powrót do pracy
- Dziennikarze AFP obserwują zespół podczas odnajdywania ciał i poszukiwania dowodów tożsamości
- Śmierć na minie podczas misji ekshumacyjnej w obwodzie donieckim
- Pogrzeb w Soborze św. Włodzimierza w Kijowie; tysiące osób na Majdanie
Obietnica kontynuacji
Podczas pogrzebu wdowa po Jukowie, Jewhenija, szlochając, przysięgła kontynuować jego misję:
Ta praca była trudna i przerażająca. Ale obiecuję wam, że będziemy ją kontynuować, ponieważ oni na to zasługują, a wy zasługujecie na to za wszystko, co zrobiliście.
Zespół Jukowa pewnego razu przejechał ze wschodu do Kijowa, aby zwrócić ciała młodej rodziny zabitej w stolicy, gdzie szukali schronienia przed rosyjskim natarciem, a zginęli w ataku powietrznym. Dziennikarze AFP spotkali Jukowa na tydzień przed jego śmiercią, gdy puszczał wieniec na wodę ku pamięci ataku na ukraińskich jeńców wojennych.


