
Donald Tusk i Karol Nawrocki w sporze o przemówienie rocznicowe i kwestie terytorialne
Premier Donald Tusk wezwał prezydenta Karola Nawrockiego do usunięcia wpisu dotyczącego oddawania terytorium, co wywołało wymianę zdań na temat pamięci historycznej oraz propozycji legislacyjnych dotyczących cen paliw.
Przemówienie we Włodawie i wymiana zdań w mediach społecznościowych
Prezydent Polski Karol Nawrocki oraz premier Donald Tusk weszli w bezpośredni spór publiczny 17 września 2026 roku po wypowiedzi prezydenta wygłoszonej podczas 87. rocznicy sowieckiej agresji na Polskę. Przemawiając do mieszkańców Włodawy w województwie lubelskim, Nawrocki stwierdził, że naród polski może stracić terytorium, ale nigdy nie straci duszy ani ojczyzny, nawiązując do podwójnej agresji na Polskę w 1939 roku. Kancelaria Prezydenta opublikowała fragment wystąpienia na platformie X, co wywołało natychmiastową reakcję szefa rządu.
Tusk publicznie wezwał prezydenta do usunięcia wpisu, stwierdzając, że rząd nie zamierza oddać ani skrawka terytorium kraju.
Panie Prezydencie, proponuję usunąć ten wpis. Nie zamierzamy oddać ani skrawka naszego terytorium.
Odpowiedź prezydenta i propozycja cen paliw
Nawrocki odrzucił żądanie Tuska późnym wieczorem w czwartek, wskazując na kontekst historyczny daty 17 września 1939 roku i doradzając premierowi, aby zamiast przeglądać media społecznościowe, zapoznał się z prezydenckimi projektami ustaw.
Panie Premierze, historyku, dziś jest 17 września... Ważna rocznica. Warto wiedzieć: 87 lat temu straciliśmy terytorium, ale nie straciliśmy Ojczyzny.
Nawrocki odpowiedział na słowa Tuska, proponując usunięcie cen paliw zamiast wpisów internetowych. Prezydent wezwał Tuska do skupienia się na propozycjach legislacyjnych przedstawionych wcześniej tego dnia przez szefa Gabinetu Prezydenta, Pawła Szefernakera. Szefernaker zaprezentował prezydencki projekt ustawy mający na celu obniżenie cen paliw, zakładający pełne zwolnienie paliw z podatku od sprzedaży detalicznej do 31 marca 2027 roku, przywrócenie elastycznych obniżek akcyzy przez ministra finansów oraz ustawowe limity marż rafineryjnych, importowych i hurtowych.
Reakcje wewnątrz rządu
Członkowie Rady Ministrów krytycznie ocenili wypowiedzi Nawrockiego w czwartkowy wieczór. Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że Zwierzchnik Sił Zbrojnych musi prezentować postawę pełnej obrony, a nie ustępstw terytorialnych.
Zwierzchnik Sił Zbrojnych powinien mówić przeciwnikowi, czego będziemy bronić, a nie z czego możemy zrezygnować. Naszym obowiązkiem jest obrona każdego centymetra Polski.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przywołał artykuł 131 ust. 2 pkt 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który odnosi się do trwałej niezdolności prezydenta do sprawowania urzędu. Rzecznik rządu Adam Szłapka oraz europoseł Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński również publicznie zakwestionowali sformułowania prezydenta.
Obrona Kancelarii Prezydenta i chronologia
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz bronił Nawrockiego, określając wypowiedzi rządowe jako wybiórcze cytaty wyrwane z kontekstu. Leśkiewicz wskazał na współpracę w zakresie bezpieczeństwa z Waszyngtonem, przywołując wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące postępów w budowie stałej amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce pod przywództwem Nawrockiego. Podczas wystąpienia we Włodawie Nawrocki nawiązał do polskiego dowódcy wojskowego Edwarda Rydza-Śmigłego, opisując podwójne zagrożenie totalitarne, z jakim Polska mierzyła się w 1939 roku ze strony nazistowskich Niemiec i Związku Radzieckiego. Komentatorzy w TVN24, w tym politolog Anna Wojciuk i dziennikarz Patryk Michalski, ocenili wymianę zdań, zwracając uwagę na ryzyka komunikacyjne w kraju i za granicą wynikające z niejednoznacznych sformułowań historycznych.
- Paweł Szefernaker przedstawia projekt ustawy ograniczający marże paliwowe i zawieszający podatki detaliczne na paliwa.
- Donald Tusk prosi Karola Nawrockiego o usunięcie cytatu z mediów społecznościowych dotyczącego terytorium z jego przemówienia we Włodawie.
- Karol Nawrocki odpowiada Tuskowi, przywołując sowiecką agresję z 1939 roku i wzywając do działań w sprawie cen paliw.
- Ministrowie Władysław Kosiniak-Kamysz i Waldemar Żurek krytykują wypowiedzi Nawrockiego.
- Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz broni przemówienia i odwołuje się do negocjacji w sprawie bazy USA.


