
Beltrán, Jones i Kent włączeni do Baseball Hall of Fame w obecności rekordowej liczby 60 członków galerii sław
Carlos Beltrán, Andruw Jones oraz Jeff Kent zostali w niedzielę włączeni do Baseball Hall of Fame. Ceremonii w Cooperstown w stanie Nowy Jork przyglądała się rekordowa liczba 60 żyjących członków galerii.
Ceremonia w Cooperstown
Szacuje się, że 12 000 widzów wypełniło Clark Sports Center w słoneczne niedzielne popołudnie, aby zobaczyć, jak Carlos Beltrán, Andruw Jones i Jeff Kent odbierają najwyższe wyróżnienie w świecie baseballu. W wydarzeniu wzięła udział rekordowa liczba 60 żyjących członków galerii sław, przy czym 57 wcześniej wprowadzonych zawodników zasiadło na scenie za nową grupą. Choć zgromadzenie było liczniejsze niż kiedykolwiek wcześniej, ustąpiło frekwencją wydarzeniu z 2025 roku, kiedy to 30 000 osób przybyło na ceremonię Ichiro Suzukiego i CC Sabathii.
- 2025 (Ichiro Suzuki, CC Sabathia)
- 30000 kibice
- 2026 (Beltrán, Jones, Kent)
- 12000 kibice
David Ortiz, przedstawiony jako pierwszy wśród powracających członków galerii, wstał, aby pomóc 80-letniemu Rodowi Carewowi zająć miejsce. Gest ten podkreślił braterskie więzi łączące członków muzeum.
Międzynarodowa duma
Beltrán został szóstym Portorykańczykiem w galerii sław, dołączając do Roberto Clemente, Orlando Cepedy, Roberto Alomara, Ivána Rodrígueza i Edgara Martíneza. Przed jego wystąpieniem rozległy się okrzyki "Puerto Rico", a flagi powiewały za każdym razem, gdy wspominał o wyspie.
Wszędzie, gdzie grałem w baseball, zawsze starałem się reprezentować moją wyspę. Starałem się dawać z siebie wszystko dla organizacji, w których grałem, ale chciałem też reprezentować Portoryko.
Jones jest pierwszym zawodnikiem z Curaçao, który dostąpił tego zaszczytu. Swoje przemówienie nazwał listem miłosnym do wyspy położonej ponad 2000 mil od Cooperstown. Dodał, że nie planuje być ostatnim, wskazując na Ozziego Albiesa i Kenleya Jansena jako część dziedzictwa zapoczątkowanego przez Hensleya "Bam Bama" Meulensa.
Nie ma łatwej drogi, by dotrzeć tutaj z małej wyspy Curaçao, oddalonej o ponad 2000 mil. Ale dzisiaj Cooperstown i Curaçao są na zawsze połączone.
José Reyes, były kolega Beltrána z drużyny Mets, opisał go jako osobę nieśmiałą, która wiele robi dla ludzi w Portoryko. "Uważam go za mojego starszego brata, bardzo go kocham i chciałem tu być dla niego" – powiedział Reyes.
Długa droga do nieśmiertelności
Żaden z trzech zawodników nie dotarł do Cooperstown szybko. Beltrán został wybrany przez Stowarzyszenie Amerykańskich Dziennikarzy Baseballowych w czwartym roku głosowania. Jones uzyskał wstęp w dziewiątym roku kwalifikowalności. Kent nigdy nie otrzymał więcej niż 46,5% głosów dziennikarzy w ciągu 10 lat na liście kandydatów i został wybrany przez komitet ery współczesnej w grudniu ubiegłego roku.
Kent, wybrany w 20. rundzie draftu przez Toronto Blue Jays w 1989 roku, wspominał, jak ojciec obiecał mu kupić pickupa, jeśli zdobędzie stypendium sportowe na uczelni. Ten samochód wciąż stoi w jego garażu. Zdobył 351 ze swoich 377 karierowych home runów jako drugobazowy, co jest najlepszym wynikiem na tej pozycji, a w 2000 roku zdobył nagrodę MVP National League w barwach San Francisco Giants.
Najprostsze rzeczy mogą zmienić cały kierunek twojego życia.
Beltrán, który przeszedł na emeryturę w 2017 roku po 2586 meczach i 435 home runach, jest jedynym oburęcznym pałkarzem w historii ligi z co najmniej 400 home runami i 300 skradzionymi bazami. Jego statystyki w fazie play-off na poziomie.307/.412/.609 w pięciu drużynach pokazały zawodnika stworzonego do gry w październiku.
Przemówienia i refleksje
Beltrán rozpoczął od porównania tego momentu do swojego pierwszego występu w wielkiej lidze, pełnego ekscytacji i nerwów. Podziękował każdej organizacji, w której grał, ale najgłębsze słowa zarezerwował dla New York Mets, drużyny widniejącej na jego tabliczce.
Każda organizacja ukształtowała moją karierę. Nowy Jork ukształtował moje życie. To tutaj doświadczyłem największych sukcesów i niektórych z moich największych wyzwań. To miejsce, w którym stałem się najlepszą wersją siebie.
Kent nazwał San Francisco swoim domem, miejscem, w którym wszystkie lekcje złożyły się w całość. Johnny Bench powiedział mu przed ceremonią: "Należysz tutaj".
Jones oddał hołd swojemu zmarłemu ojcu, Henry'emu Jonesowi, który wybijał mu piłki od słupka do słupka i uczył go budować siłę nadgarstków za pomocą młota. "Wszystko, czego mnie nauczył, miało cel" – powiedział Jones. "Tato, zrobiliśmy to".
Klasa podróżników
Cała trójka grała dla co najmniej pięciu franczyz. Beltrán występował w siedmiu drużynach, Kent w sześciu, Jones w pięciu. Każdy wybrał jeden zespół na swoją tabliczkę: Beltrán Mets, Kent Giants, a Jones Atlanta Braves. Beltrán stwierdził, że sama podróż była błogosławieństwem, a obserwowanie kolegów z drużyny, takich jak Craig Biggio i Jeff Bagwell, grających mimo bólu w Houston, wywarło na nim trwałe wrażenie. Liczba członków galerii wynosi obecnie 354.

