
Trump spotka się z Zełenskim na szczycie NATO w Ankarze, będzie naciskał sojuszników na cel wydatków obronnych na poziomie 5% PKB
Prezydent Trump spotka się w środę z prezydentem Ukrainy Zełenskim na marginesie szczytu NATO w Ankarze. Głównym tematem będzie zakończenie wojny w Ukrainie. USA będą również naciskać sojuszników na przyspieszenie wydatków obronnych do celu 5% PKB uzgodnionego w Hadze.
Harmonogram Trumpa w Ankarze
Prezydent Trump wylatuje z Waszyngtonu w poniedziałek wieczorem i ląduje w Ankarze we wtorek po południu, gdzie zostanie powitany przez prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana. Obaj przywódcy odbędą dwustronne spotkanie, po którym nastąpi ceremonia powitalna i przegląd kompanii honorowej. W środę Trump dołączy do oficjalnego powitania NATO, zdjęcia grupowego i sesji roboczej z przywódcami sojuszu. Następnie odbędzie oddzielne rozmowy dwustronne z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i pełniącym obowiązki prezydenta Syrii Ahmedem al-Sharaa. Przed powrotem do Waszyngtonu w środę wieczorem zaplanowana jest konferencja prasowa.
- Trump wylatuje z Waszyngtonu do Ankary.
- Trump ląduje w Ankarze, witany przez prezydenta Erdoğana; spotkanie dwustronne, ceremonia powitalna, przegląd kompanii honorowej.
- Oficjalne powitanie NATO, zdjęcie grupowe, sesja robocza z przywódcami sojuszu.
- Spotkania dwustronne z Zełenskim i al-Sharaa; konferencja prasowa.
- Trump wraca do Waszyngtonu.
Wydatki obronne: cel 5 procent
Ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker powiedział dziennikarzom, że głównym celem szczytu jest pociągnięcie sojuszników do odpowiedzialności za zobowiązania podjęte na poprzednim szczycie w Hadze. Zobowiązania te obejmują podniesienie wydatków obronnych do 5 procent PKB do 2035 roku. Sojusznicy zadeklarowali około 139 miliardów dolarów dodatkowych wydatków obronnych, z czego około połowa przeznaczona jest na broń wyprodukowaną w USA.
To dobry początek, ale niektórzy sojusznicy robią więcej niż inni. Polska, kraje nordyckie i państwa bałtyckie przodują, a Niemcy są na dobrej drodze do osiągnięcia 5 procent w 2029 roku. Wielu innych pozostaje w tyle.
Whitaker powiedział, że Trump oczekuje, iż wszyscy sojusznicy „natychmiast” wejdą na trajektorię prowadzącą do 5 procent i osiągną ten poziom „tak szybko, jak to możliwe”. Nie chciał powiedzieć, jakie konsekwencje poniosą ci, którzy tego nie zrobią.
Zakończenie wojny w Ukrainie
Spotkanie z Zełenskim w środę jest centralnym punktem agendy Trumpa. Wysoki rangą urzędnik administracji powiedział, że linia frontu jest zamrożona od miesięcy, a żadna ze stron nie czyni znaczących postępów, podczas gdy ogromna liczba ludzi ginie. Trump uważa zakończenie wojny za priorytet od dawna.
Linia frontu jest zamrożona od ostatnich kilku miesięcy. Żadna ze stron nie robi wielkich postępów, a jednocześnie giną ogromne rzesze ludzi.
Po spotkaniu z Zełenskim Trump ma skontaktować się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Zapytany, czy USA popierają ukraińskie ataki dronów na cele w Rosji, w tym Moskwę, urzędnik uniknął bezpośredniej odpowiedzi.
Przerzucenie ciężaru konwencjonalnej obrony
Whitaker powtórzył, że celem administracji jest przerzucenie ciężaru konwencjonalnej obrony w Europie na europejskich sojuszników i Kanadę. „Stany Zjednoczone pozostają dumnym członkiem NATO, ale mamy zobowiązania w innych częściach świata” – powiedział. USA dokonują również przeglądu swojej obecności wojskowej w Europie, w tym rozmieszczenia baz, kierując się zobowiązaniami globalnymi, a nie względami politycznymi. Przyszłość Grenlandii odgrywa rolę w amerykańskim planowaniu strategicznym dla Arktyki.
Trendy wydatków sojuszu
Dane NATO pokazują, że europejscy członkowie i Kanada zwiększyli wydatki obronne o ponad 90 miliardów dolarów (w cenach z 2021 r.) w 2025 r., co stanowi wzrost o prawie 20 procent w porównaniu z 2024 r. W ciągu ostatniej dekady ich łączne wydatki wzrosły z 1,4 procent PKB w 2014 r. do 2,3 procent w 2025 r., osiągając łącznie ponad 571 miliardów dolarów (ceny z 2021 r.). Polska jest wymieniana jako lider, podczas gdy Hiszpania otwarcie sprzeciwia się celowi 5 procent. Wielomiliardowe kontrakty zbrojeniowe między USA a sojusznikami z NATO są spodziewane na marginesie szczytu.


